Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Konkurs pisarski, graficzny, reżyserski


Dash

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W tym temacie składamy wszystkie wasze prace.

Lista osób których prace odrzuciliśmy:

  1. percioziom - plagiat.
  2. Rozet^^ - plagiat
  3. BrykietPL - praca nie na temat
  4. Bogusuawa - plagiat
  5. PoProstuJarek - praca nie na temat
  6. Mountines - plagiat
  7. NieLubieWas - praca nie na temat
  8. GrubertQ - plagiat
  9. Darek4 - plagiat
  10. Amarol - plagiat

 

 

Lista zwycięzców:

 

1. Miejsce: Menester !

 

2. Miejsce: SiemaHeniu !

 

3. Miejsce: KochamBlondynki !

Nie bywam już na forum, jeżeli masz sprawę wal na FB...


Opublikowano

Jako trzeci, zaczynam.

 

Jak dzieciaki się nie bawiąc,

idziemy dziś z siłą expić.

Nabijamy tu procenty,

szybciej niż św. Walenty.

 

Dziś ubrany w słaby miecz,

nie ogarniam całych spotów.

Jutro będę jak heretyk,

nie zwrócę uwagi na idiotów.

 

Idę na boja misję zrobić,

będzie mój ekwipunek pięknie zdobić.

Lecz najpierw trzeba medale w lochu nadropić,

by zarobić a nie się narobić.

 

Ja już na v2 z buffem cisnę,

w oczach graczy postacią błysnę.

Ja na serwerze swój ślad odcisnę,

I w myślach ludzi zawisnę .

 

Z8Games może mi pogratulować postaci,

Niedługo za super konta, zaczną mnie ścigać adwokaci.

Cóż, trochę nadpłaci,

Lecz ja niedługo będę sławny jak Polscy literaci.

 

 

Tekst z dupy, ale cóż.

 

TO JEST DLA BEKI !

36733859559970154671.jpg

Opublikowano

W tym temacie wstawiamy :

 

- Teksty

- Grafike

- Video

 

Tak zaszlo ze bedziemy wszystko w jedna kupe pakowac, pozdrawiam.

tumblr_nrthjyZ6c31u4ug6zo1_500.gif
exMPC Media Team Lider || exMPC Graphic Team || exModerator || exMentor || VIP

Opublikowano

Gdy grać w tą grę zacząłem

Nic dziwnego się nie działo

No więc expić tak począłem

To całą zabawę rozkręcało

 

Sześć godzin grałem w to

O północy przez to spać się szło

Coraz bardziej się wciągałem

Więc nocami często grałem

 

A gdy spać poszedłem z rana

Gdyż mi mama tak kazała

O bana bardzo się bałem

Czasem nawet przez to płakałem

 

Wreszcie nastał wymarzony

Pięćdziesiąty poziom upragniony

Wtedy o ekwipunek starać się zacząłem

Więc dropiłem każdym wieczorem

 

Potem każdego rozwalałem

W pojedynku rzadko dedałem

Lecz nastąpił rozłam wielki

Tak od razu, tak od ręki.

 

Fala botów uderzyła

Dobrych graczy wnet wkurzyła

Ceny nagle poszły w górę

Za 100kk sprzedawano kurę!

 

Przez to wszystko kląć na czacie zacząłem

I wszedł [GA]KluskiZRosołem

Dostałem wnet za me wybryki bana

I gra się skończyła z rana

 

Ciężko mi w bana było uwierzyć

Ale musiałem jakoś przeżyć

Więc zrobiłem nowe konto

Patrzę: te same boty, co za szczodrość!

 

Więc się bardzo wkurzyłem

Priva więc sobie założyłem

Tam rządziłem despotycznie

Kto mnie wkurzy temu konto pryśnie!

 

Miałem wielką wolność u siebie

Po prostu czułem się jak w niebie

Lecz pewien hacker, nicku nie znam

Wziął zhackował, serwer działać przestał

 

Gra jednak stała się nałogiem

Przestanie grać stało odłogiem

Chociaż bardzo przestać chciałem

Nie mogłem, ja grać musiałem!

 

Nałóg schwytał mnie

Na prywatne serwery wciągnął nogi dwie

Wróciłem do gry

Kto wie? Może w pojedynku zginiesz TY?

 

@Zakaz Kopiowania

Opublikowano

Dzisiaj w metku stałym krokiem

zapierdalał kowal z logiem

na tym logu widniał napis

''MPC ma konkurs jakiś''.

 

 

Takie krzyki, takie wrzaski

Kowal kłóci się o laski

Co to będzie, co to będzie

na mpc forum mówią o tym wszędzie.

 

 

Wielkie dziwy, dużo mowy

Takie słyszy się rozmowy

Jeden do drugiego sapie

Czekaj typie ja Cię złapie.

 

 

Czas Cię goni, czas Cie łapie

a na mpc forum wieści takie

''Można wygrać gold membera''

Każda laska się rozbiera.

 

 

Czy to prawda, czy to ściema

Starsza pani niczym wróżka

ściąga męża już do łóżka

bo już wieczór tną komary.

 

 

Rano wita Cię handlarka

ma dla Ciebie wino z dzbanka.

Patrzysz dalej a tu strażnik

panie, panie tu są dzieci

proszę mi tu nie pić wina.

 

 

Dziś za oknem wielka wiosna

czasem bywa bardzo ostra

Nie bój się poexpić bracie

powiedz tacie że w cs'a gracie.

 

 

Biegniesz, biegniesz oddać zęba

a tu wilk na Ciebie zerka

patrzy, patrzy a tu heca

grę przerywa konserwacja.

 

 

Ah upalnie, dziś przygrzewa

kowal szuka dużego drzewa

aby móc spokojnie odpocząć

by móc pracę już rozpocząć.

 

 

Poszła zima, przyszła wiosna

Trzeba dziś wykoksić postać

Co to będzie, co to będzie

wszystkie miecze pali wszędzie.;/

 

 

Czy to fajne czy też nie,

mnie i tak podoba się....

 

 

nie miałem weny

pierwszy wiersz ^^

 

Zakaz kopiowania

Opublikowano

Teraz w maju łatwo dostać Gold Membera o cholera!

Zaraz wsadze bon na nieumarłe i pójde expić gdzie popadnie.

Zaraz pewnie dednie mnie obco krajowiec i będzie koniec.

Tak to jest koniec bo dedł mnie obco krajowiec no ale cuż przecierz tak nie wypada.

Bo wstać to nie łada.

To dopiero połowa bo casu mam jak kłoda.

Przecierz moge poprośić kolege z MPC

Zaraz wpadnie wojem i zrobi demole.

To jest już wiersza koniec .

Zakaz Kopiowania!

1391075603-U401469.png

|User||Blue Member||KidMod Pokémon GO||Moderator Pokémon GO||ExModerator|

Opublikowano

,,Majówkowe podążanie ku najlepszemu serwerowi Metina2"

Dokładnie 16 lat temu narodził się człowiek o imieniu Krzysztof. Mieszkał on nieopodal Krakowa. Interesował się on informatyką, piłką ręczną, tenisem stołowym i wiele wiele więcej. Jednak jego największym zainteresowaniem była gra Metin2.

Swoją przygodę z Metinem zaczął 5 lat temu. Oczywiście zaczął on od Metin2 PL. Potem, jak prawie każdy gracz tej gry chcąc zobaczyć co jest ten ,,Prywatny serwer Metina2" podążał ku narastającej mocy tych serwerów. 2 lata temu zaprzestał grę w Metina2, a zaczął przygodę z tworzeniem prywatnego serwera Metina2. Gdyż nie okiełznał tych wszystkich plików serwerowych postanowił wbić na największe forum, które umożliwiło mu dalszą edukację z tą grą. Było to nie inne forum jak MPC forum. Tam dowiedział się bardzo dużo przydatnych rzeczy, które posłużyły mu do dalszej edukacji. Był on zdolnym człowiekiem dlatego opanowanie tworzenia serwerów nie zajęło mu długo. W czasie, gdy zwiększał tajniki wiedzy o tworzeniu właśnie tych serwerów poznał wiele interesujących ludzi, którzy również bardzo mu pomogli. Dokładnie pół roku temu wiedział on o tworzeniu serwerów Metina2 prawie wszystko.

Wpadł na pomysł, że zrobi on własny prywatny serwer. Chciał on zrobić najlepszy prywatny serwer Metina2.

Robił go ponad 3 miesiące. Gdy skończył wszelkie przygotowywania do zrobienia serwera postanowił pomyśleć nad fabułą tej gry.

Myślał ponad 2 tygodnie nad idealnym serwerem, gdy wpadł na doskonały pomysł. Chodziło w nim, aby połączyć wszystkie typy serwera Metina2 w całość. Siedział potem nad zrobieniem tej fabuły dnie i noce. Gdy ukończył wszystko pomyślał, że bez WebMastersa i sponsora nie może rozpocząć startu serwera więc postanowił ogłosić się na mpc forum. Po kliku dniach znalazł potrzebne osoby i wytyczył im zadania. Gdy już strona, forum i serwer był gotowy postanowili zrobić start serwera 1 Maja 2012 r.

Gdy już wszystko pięknie wystartowało zaczęły się ataki DDos. Gdyż Krzysztof nie nauczył się zabezpieczania serwera nie mógł nic zrobić. Na szczęście znalazł odpowiedniego człowieka który w krótkim czasie mógł szybko zabezpieczyć bardzo dobrze serwer. Podał mu wszystkie pasy do msql. Po godzinie serwer dedykowany został ukradziony i cała ciężka praca poszła na marne.

Do teraz Krzysztof nie może zrozumieć jacy potrafią być ludzie. Teraz prowadzi własny prywatny serwer Metina2 lecz nie był on tak dobry jak dawniejszy serwer. Teraz jest już ostrożnym człowiekiem.

By Paradisia

1368908122-U621182.png

Moderator Tworzenia stron WWW , ex.Moderator Dark Orbit,ex. Moderator Diablo, Helper Pogaduszek, Metin2, Dobre programy, Fan Art, MPC Media Team Recenzent.

Opublikowano

Zapewne nic nie wygram, ale po prostu nie mogę z tego co napisałem... nie śmieszne, ale się śmieję - głupi wierszyk.

 

Przygoda dziecka NEO

Za górami, za lasami żył sobie pewien wój z długimi włosami.

Jego grzywa powiewała na wietrze, a pokonać mogli go tylko wieszcze.

Miał Niebiana i Syrka +9, raz go pokonałem. Jak? Sam nie wiem.

"Nie mam potów" - się tłumaczył. Tylko po co tak kozaczył.

Miał ABS'y baaardzo słabe, więc potraktowałem go jak babę.

Na początku uderzyłem z kwiatka, a potem była jedna zagadka.

Czy mi wybaczy i zostawi, czy może mi odda i się zabawi.

Nie wybaczył, uciekałem. Uff... na szczęście z metka się wylogowałem.

 

Nie chciałem być jak inni, że trzymam się rymów, ilości wersów i jakoś pięknie.

Ma być zabawnie, bo to się tutaj liczy! =D

EXPmIpC.gif

Opublikowano

Grafika musi byc z metin2 (Jak cos dam prace w edicie)

 

//Musi być

 

82655977.png

 

Narazie zrobilem cos takiego

Jezeli mam dodac napis "Metin2" to napiszcie, a gdzies go wcisne:)

Opublikowano

Kiedy wstaje co dzień z rana

A za oknem ciągle pada

Na serwer się loguje

Aby zobaczyć co się tam knuje

 

 

Ludzie z gildii znów wojują

No i bossy wyszukują

Na DT wypady robią

I po jajkach sobie skrobią

 

 

Admin tylko fajkę skiepie

I komuś konto wyjebie

Dzieci na bocie zbanuje

I się z serwa wyloguje

Taka jego wielka praca

A tak wiele o niej gada

 

 

Hejterzy metki ksują

I na czacie znów spamują

Na MPC narzekają

bo za spam warny mają

 

 

MPC Forum każdy zajebisty gracz zna

I dobre zdanie o nim ma

Co dziennie się loguje

I czasu nie marnuje

 

 

Gdy jednak w metku coś nie pasuje

Szybko wchodzi i to opisuje

Na pomoc czekać długo nie musi

Bo na tym forum jest pełno ludzi

Którzy się znają i dobrze pomagają.

 

 

Dzień swój kończę na expieniu

No i może na łowieniu

Przecież level stać nie może

nawet jak się jest w oborze

 

 

Wszystkich ludzi pozdrawiam

I do gry w metina zapraszam

Pracę swoją morałem kończę

Kto czas ma niech w metka napierdala

Members | ProUser | Gold Member

Opublikowano

Metin 2 to doskonała gra.

Wiele osób jeszcze w nią przegra.

Jest znakomita na długie wieczory

Jeszcze gdy obok cukierków wory.

 

Czasem może ktoś Cie okradnie

Ale za to również czasem jakiś item wpadnie.

Wreszcie wbiłeś następnego levela

Strasznie Cię to rozwesela

 

A tu nagle mama krzyczy

Że za dużo jesz słodyczy

Gra ma swój dział na Forum MPC

Każdy znajdzie tam coś czego chce

 

Komuś itemy wypadły

Lub jakieś cepy go okradły

Kończę na forum, kończę już w grze,

kończę w ogóle - nie zrozumcie mnie źle

 

Ktoś tak sobie myśli

Ale, na metinie już zabłyśli

Nie przestaną grać w tą grę

Ponieważ ciągle grać się chce.

 

//http://screenshooter.net/7954293/mgrgftn

http://screenshooter.net/7954293/dqcsovu

9amUS1C.png
Opublikowano

3 Filmiki o prezentacji serwerów przedstawionych na forum Metin2.(jeden tylko media, a reszta w kodzie)

 

1.

 

 

http://www.youtube.com/watch?v=b46G3zpyzuw

 

 

 

 

//Pierwszy film wstawiony się liczy, reszte usuwam

PS. lookaj na PW.

 

//Video zaakceptowane, należy do niego.

"My World is in your Head..."

 

Pierwszy Polski blog o grze Vampyr:
http://www.czasnawampyr.pl/category/news/

 

 

Opublikowano

 

Pewnego pochmurnego dnia, gdy zapadł zmrok i było już ciemno Akoma

wybrała się wraz ze swoją przyjaciółką - szamanką Terką na spacer do

miasta drugiego. Szły powolnym krokiem, opowiadały sobie swoje

przygody z dzieciństwa, kiedy się jeszcze nie znały. Wadą Terki było to,

że zawsze chciała być ponad koleżankami i wymyślała niestworzone

hisotire. Żadna z jej przyjaciółek o tym nie wiedziała i myślały, że to co

ona opowiada to prawda. Przez kolejne minuty, które upływały w tym

dniu jakoś dziwnie wolno, nasze dwie dziewczyny plotkowały i śmiały

się, aż nagle przy teleporcie spotkały dziwną postać, bardzo się

przestraszyły. Okazało się później, że to tylko Ninja który się tylko

przemienił w potwora za pomocą marmuru - dziewczyny były oczarowane

zachowaniem nowo poznanego mężczyzny. Terka od razu się w nim

zauroczyła, bo przecież była sama i zawsze marzyła żeby mieć tego

jedynego... Akumie nie spodobał się, widziała w nim coś podejżanego

i dziwnego, miała złe przeczucie co do jego osoby. Jeszcze chwilkę

porozmawiały z Ninją, który był podejżliwy i nie chciał zdradzić im

swojego imienia. Terka obiecała, że jeszcze się do niego odezwie.

Przeszły przez portal i były już w drugim miasteczku. Zmierzały ku

rynkowi, chciały odwiedzić wuja Akumy - Deokbae. Niespodziewanie

gdy dotarły na plac główny jego tam nie było, Akuma z Terką szukały

starszego mężczyzny przez kilkanaście minut i jak się później okazało

był on u swojego przyjaciela - Nakaijmy. Akoma głównie przyszła do

wuja z celem pożyczenia dla swojego męża Akoriego, młota lub jakiegoś

kilofa. Wuj bez zastanowienia dał młodej damie kilof i kazał przekazać

pozdrowienia dla jej wybranka i życzyć mu udanych "łowów". Gdy przyszła

już godzina 20 i zaczęło grzmieć Akuma napisała do swojego męża z

prośbą przjechania po nią do miasteczka obok, ponieważ bała się wracać.

Dzielny i zawsze postępliwy zgodnie z zasadami żony Akori przyjechał na

koniu i zabrał swoją wybrankę do rodzinnego miasta. Terka niestety podążała

w drugą strone - do staruszka, a następnie do Lorda Małp, żeby dowiedzieć

się tajemnicy z przeszłości jej brata. Po powrocie pary do miasta, po długiej,

ciężkiej nocy przyszedł świt. Akuma wybrała się na rynek żeby zakupić zbroje,

oczywiście nie za swoje pieniądze, bo nauczona była że jeżeli coś jej się spodoba

to Akori jej to kupuje i nie ma wyjścia do dziś... Po zakupie tygrysiej zbroi Akuma

miała od razu poprawiony nastrój za to Akori był tego dnia przygnębiony i myślał

o tajmniczym mężczyźnie, którego żona i jej przyjaciółka spotkały przy wejściu

do miasteczka - nie dawało mu to spokoju. Siedział przybity na swoim terenie

gildyjnym, nagle przybiegł do niego Sokoru - jego kolega i oznajmił mu, że

porwano jego żone! Akori bez wahania był pewien że to właśnie ten Ninja,

którego to spotkała jego żona. Szukano jej wraz z całym królestwem po

wszystkich mapach, aż zrozpaczony Akori pojechał na ognistą ziemie, bo to

ostatnia mapa do poszukiwań żony. Na środku był Ninja, zakapturzony i groźnie

wyglądający. Akori by bronić swej żony zrobiłby wszystko - dosłownie! Był gotowy

do największego poświęcenia, Akuma stała niewinna i bardzo przestraszona. Ninja

podszedł kilka kroków w przód - Akori też się wysunął, oboje się przygotowywali do

walki nagle wparowała Terka! Przeraźliwym krzykiem wydarła się na Ninje, ale

najpierw podeszła do Akumy - wyznała jej że tak naprawdę to ona kłamała i ich cała

przyjaźń była na kłamstwie, bo nie chciała być od niej gorsza... Akuma się załamała,

myślała że widzi w niej przyjaciółkę ale tak nie było. Kazała jej odejść i żeby znikła z

jej życia. Terka zniesmaczona powiedziała do Ninji żeby darował im życie i odeszła...

Znikam na razie, ale to nie znaczy że ja tu jeszcze nie wrócę! - rzekł Ninja i zniknął.

Akuma i Akori postanowili zmienić swoje życie, przenieśli się do innego królestwa,

żyli dłuuuugo i szczęśliwie!

ZAKAZ KOPIOWANIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Takie tam na szybko - czas pracy w sumie: 30 minut. Pisałem to co mi klawiatura na palce przyniosła, może będzie v2?

Tutaj macie Audio - oczywiście udział bierze tekst na opowiadanie, audio dla leniwych..

http://w712.wrzuta.pl/audio/1zu13f3gcV2/testmpc_pan_kas

Nie oceniajcie głosu, jest jaki jest.

 

 

 

Pozdrawiam,

bk aka pk

Nieregulaminowa sygnatura

Opublikowano

Maka też dorzuci swoje 2 grosze, praktycznie to moja cała historia opisana rymami.

Zachęcam do czytania:

 

 

Yo, pamiętam zero osiem rok, gdy ściągnęło się to gówno!

Przyszedł do mnie ziom, pokazał mi - mówi się trudno,

To drugi dzień gdy miałem neta, to chyba przeznaczenie

Kolejne cztery lata za klawą, po 20 godzin siedzieć!

Zaczynałem jak noob, to proste EXP i Drop

Trzy Cztery ninja kox, z eq po plus sześć - to było coś!

Nie zdawałem sprawy, że tak to wciąga ziom !

Szkoła, Dom i do późnej nocy największy spot !

Noobskie skile taaa, poznawałem dopiero tą grę

Następnie Wojo sześć pięć i pierwszy skill na G-ie !

Od Poniedziałku do czwartku do 3 godziny w nocy

W głębi wiedziałem, że potrzebuję tej pomocy!

Zero przemocy, w szkole jak ćpun - oczy zaspane!

Czerwone powieki wciąż na lekcjach zamykane!

Gnaty obolałe, chwała Panu - wakacje oblane!

Chociaż i w nie siedziałem za jebanym ekranem!

 

Raz na lekcji taką miałem fazę, prawie że sprawę!

Że dyrektor wziął na rozmowę, że pale ziomek trawę!

Chciał na policje dzwonić, co miałem powiedzieć?

Że przed metkiem nocami ciągle sobie siedzę?

Następnie Surak BM, siedem osiem skile P-e

Serwer Exandros po zalogowaniu aż cieszyć się chce!

Konto sprzedałem nie dawno, za 170 złotych!

Woja za paczkę fajek, myślisz że gram w to - no co ty!

Może jak by nie te privy Elite, Diamond i Kalimdor

Virtual, Longju te chińskie gówna jeszcze wyjdą!

Może bym nadal grał, ale powiem wam jedno!

Na pewno nie dotknę tego nigdy w życiu zresztą

Zostało mi w huj kont, jedno poszło za kartę do Play'a

Gdy się bierzesz za tą grę, to cię wciąga i do widzenia!

Po trzech latach może, tobie też się to znudzi!

Jak na razie to olewam, w studni wódka się studzi !

 

Thx ^^

1343548143-U383429.png
ExKid FanART | Gold Member | ExMentor | ExMMT Recenzent | ProUser | Postmarker | Blue Member | Random 2k11!

Wszystko O Mnie:


Mój Fanpage:
https://www.facebook.com/Majken.Majki
 

Moje kawałki na YouTubie:

http://www.youtube.com/user/tvMajken/videos


Galerie:

- Moje Dema na YouTube
- Zwykła galeria Teksty/Dissy
Staż na Forum:
Wygrane Pojedynki - 128
Przegrane Pojedynki - 47
Remisy - 6
Tutoriale:
Mam ich 10 znajdziecie wszystkie na profilu.
Dziękuje że zaglądacie do działu: Pojedynki

Opublikowano

Expię na pieskach i wiersz sobie piszę,

toż to mi noobek przerywa ciszę.

Jep go z mieczyka między oczęta,

noobowska walka już rozpoczęta.

 

Sypią się kryty, otrucia, przeszywki,

lecz się nie boję, mam dobrą zbroję.

Wirek zaczęty, noobek rozpacza,

dednął i płacze, poszedł do sracza.

 

Więc złapał duch mój natchnienie nowe,

i pisać żem zaczął wierszyki nowe.

Uszy me słyszą że piesek gdzieś szczeka,

idę go ubić wierszyk poczeka.

 

Toż to znowu trafiłem gnoja,

bo oślepła go moja zbroja.

Do dnia zgonu wpisałem niedziela,

toż to ten Piesek miał właściciela!

 

I idzie z duszkiem napakowany,

wojownik inaczej surą zwany.

Krzyczy i klnie że niby mu ksuje,

lecz ja się tutaj nic nie przejmuję.

 

Włączył ochronkę on rozwścieczony,

włączyłem aurę jak zaszczycony.

Albowiem zaczęła się dla niego walka krwawa,

dla mnie to tylko była zabawa.

 

Dostałem z krytyka, był bardzo bolesny,

nie może się zdarzyć mój ded przedwczesny.

Wkurzam więc ludzia i w kółko uciekam,

on za mną lata, aż znudzi się czekam.

 

Latamy godzinę lecz mu się nie nudzi,

jest niebezpiecznie, więc idę do ludzi.

A ten mnie tutaj ze skili sypie,

niedługo będzie na mojej stypie.

 

Została mi tylko modlitwa do Boga,

patrzę, a sura ta za mną loga,

Stanąłem w miejscu i kopnąłem patyki,

poszedłem z powrotem pisać wierszyki.

 

Tak bajka moja się zakończyła,

lecz pouczająca może też trochę była.

Pamiętaj nałogowy graczu metina,

z noobem zadajesz i nim się stajesz.

Opublikowano

Dziś do DT się wybieram,

Będę expa sobie zbierał.

Trochę kiepski mam arsenał,

ale kose se ulepszę,

I swój level popodnoszę.

A jak kowal mnie zawiedzie,

to zasadzę figę migiem.

Wiem że krótki to jest wierszyk,

ale Kokosz proszę Cię przynajmniej

o trzecie miejsce

 

Trochę krótki, ale może wygra

Proszę nie kopiować

Hubert

Opublikowano

PRZYGODA Z METJINEM2

 

AKT 1 – Piwo z przyjaciółmi

Dawno, dawno temu, za górami, za lasami, mieszkała bab…

 

- Ku*wa, Panie reżyser, nie ten tekst mi Pan dał!

- A faktycznie Stefan! Łap, ale uważaj, bo coś ostatnio długie te opowiadania dają!

 

4 Lata temu, gdy Daniel był młody, piękny, szukał pracy i miał dziewczynę poszedł na piwo ze znajomymi. Jak to z Nimi bywa, lubią upić innych, a siebie schlać na umarłego, ale wracajmy do historii. Nasz główny bohater zakochał się w piwie Desperados, co po 20 minutach wiązało się z niezbyt świeżym i mądrym myśleniem. Znajomi Daniela byli tradycyjnymi no-life’ami, choć pozory mogły mylić, gdyż na owych nie wyglądali. Po spożyciu dość intensywnej dawki alkoholu połączonej z fajkami, Viceroy’ami konkretnie, nerd’y zaczęły poważnie rozmawiać z Naszym bohaterem o grach… A właściwie, nie o grach, a o pewnym tytule, o którym Daniel słyszał same pogłoski.

 

- Daniel, słuchaj stary <beek>, a Ty to <gulp> grasz w metjina?

- Nie <gulp>, nie gram, podobno shit nad <beek> shit’ami ten metjin.

- Cooo?! To jak Ty <gulp> laskę wyrwałeś? Nie masz <gulp> żadnego EQ +9 i nie mówisz dziewczynie <beek>, żeby Ci robiła za bufka?! (Głupi, czy jak?)

- Nie będę <gulp> marnował swojego czasu z takimi debilami, którzy <beeeeeeek> traktują dziewczyny przedmiotowo! BARMAN KU*WA, ZAMÓW MI TAKSÓWKĘ!

 

AKT 2 – Paczka

- U..h… Ktt..óraaa goodzz <ziewa> iina?

Powiedział Daniel, jakby sam do siebie, budząc się przy komputerze i nie pamiętając niczego. Odruchowo włączył komputer, a następnie poszedł po szklankę wody na ostrego kaca.

Połykając tabletkę na ból głowy i popijając ją zimną wodą usłyszał dzwonek do drzwi, który był niczym oberwanie dzwonem od kościoła centralnie w łeb.

 

- Ku*wa, znowu Ci je*ani łosie od reklam, tylko ich tu brakowało…

Człapiąc do swojego pokoju założył spodnie i koszulę, coby nie wyjść na statystycznego polaka, który otwiera drzwi w samych gaciach, a czasami i bez, o dziwo po otwarciu drzwi nie zastał osoby, której się spodziewał, a kogoś innego…

 

- Poczta się tu roznosi! Co tak długo, Panie?! Paczkę Pan dostał, z Allegro chyba, podpisz Pan tu, tu, tu i tu, tu i tu, tu, tu. Okej, miłego piątku życzę. <Zamyka drzwi>

- Cholera, jaka paczka, do matki najświętszej? Niczego nie zamawiałem… No dobra, piep**yć, gdzie jest ten zasrany nóż…

Chyba nie obejdzie się bez posprzątania pokoju i pozmywania… Pfuu, co ja gadam, chyba mi odbija, ja i sprzątanie?! Dobre żarty, o, nożyczki! <Otwiera Paczkę>

 

- Zaraz, zaraz, co to za kartka…

‘Od Andrzeja dla Daniela, baw się dobrze i pamiętaj o dziewczynie, co byś nie musiał grać sam!’

 

- Łot de fak? Metin2? Co Oni się tak na tą durną grę uparli… Chociaż… W sumie, może jest dobra, nic mi nie szkodzi, żeby ją zainstalować, dziewczyny i tak nie będę nią męczył, bo i po co… Dobra, komputerek się włączył, teraz trzeba czekać aż to ustrojstwo się rozgrzeje, bo znowu będę czekał 5 godzin zanim mi się przeglądarka odpali…

 

Przez ten czas, mianowicie 10min, kiedy komputer się ‘rozgrzewał’ Daniel postanowił, że zje skromne śniadanie w postaci pozostałości wczorajszej pizzy z boczkiem, kukurydzą i serem mozarella.

 

Akt 3 – Instalacja?

- No dobra, maszyna się rozgrzała, gacie zmieniłem, śniadanie zjadłem, to można zobaczyć to badziewie zwane metjinem. (Wyciąga płytkę z opakowania i rozpoczyna instalację)

Podczas bardzo zaawansowanej i ciężkiej instalacji gry, polegającej na klikaniu przycisku ‘Dalej’, zadzwonił dzwonek do drzwi, Daniel pomyślał, iż to znów listonosz, który zapomniał mi dać jakiegoś listu, którego, swoją drogą, wyczekiwał od tygodnia. (Człapie do drzwi i je otwiera…)

 

- Dzień Dobry, jestem przedstawicielką firmy świadczącej usługi internetowe ‘Marmolada’, oferujemy bardzo korzystne dla obu stron warunki oferty, która na pewno Pana zadowoli, czy zechciałby Pan poświęcić 10 minut na obejrzenie oferty, jaką oferuje Nasza firma? <Chowa kartkę z tekstem>

- Pani, ja tu jestem w samych gaciach i koszulce, jest 8 rano, a Wy chcecie mi wcisnąć jakiś shit? (Trzaska drzwiami i na odchodne rzuca klasyczne ‘Wypie**ala*’)

- No, a więc na czym to ja skończyłem? Aaa, tak, instalacja skończona, zobaczmy… Coo?! Ściągać łatki?! Jasna cholera, Andrzej nawet nie umie mi dać aktualnej wersji gry, cóż za mózg... No dobra, to poczekamy, sprawdźmy… ILE?! 5 GODZIN NA JE*ANE ŁATKI?! Piep*zyć, idę na miasto.

 

Akt 4 – Nudozaurusy Rexy

- Hmm, co tu włożyć… O, koszulka! <Wącha> i to chyba nawet świeża! Niech będzie… Hmm, jest 25 stopni, co by tu… O popatrzcie, spodenki, mam dzisiaj dziwnie duże szczęście.

Wychodząc z domu Daniel założył jeszcze jakieś czarne (Które kiedyś były białe) adidasy, wziął klucze, portfel i wyszedł, zamykając za sobą drzwi, nawet jeżeli jego miejsce zamieszkania nie wyglądało na warte okradnięcia, to i tak wolał się zabezpieczyć przed ewentualnym nieszczęściem. Zaszedł do bramki i już czekała go przykra niespodzianka, bo zapomniał, że dziś jest 1 Maja!

 

- Wszystkie sklepy zamknięte, chrzanić, idę do Marchewkolandii po Desperados’a i popcorn i wracam do domu… Powiedział, a następnie udał się w kierunku sklepu, gdzie kupił towar poczym zaczął wracać do swego miejsca zamieszkania.

(Wyciąga klucze z kieszeni i otwiera drzwi, wchodzi do domu, rzuca koszulkę na ziemię i bierze piwo w łapę, a następnie sprawdza komputer)

- Nie było mnie godzinę, aktualizacja miała trwać pięć, a pozostała jedna, no dobra, jakoś wytrzymam, ale co tu robić, co robić… Z resztą, chrzanić, idę na TV.

(Mija godzina, dwie, trzy, Daniel zasypia i budzi się o 19)

- Cholera, która godzina? Coo?! 19?! No i pięknie, wręcz cudownie, cały dzień poszedł się yeb*ć, a ja nic nie zrobiłem… (Patrzy w ekran) No, ale przynajmniej łatki się ściągnęły… Co tu trzeba zrobić… Rozdzielczość, Full Screen… Ah, no jasne, przecież muszę się zarejestrować, jaki tu wymyślić login… JUŻ WIEM! ‘Toster’!

 

Akt 5 – Piątek, czas grania

- No to co, chyba czas wystartować tego shit’a. <Odpala grę> Jezusie, co to za muzyka?! Jakby chomik tłukł komara który ma wuwuzelę i przy tym wpierdzi*lał sałatę! Ale trudno, skoro gra według moich znajomych dobra, to zagram… Który serwer wybrać… Hmm, może ten pierwszy? Niee, lepiej drugi, mniej na nim ludzi na pewno jest, w końcu jest drugi. – Powiedział Daniel, po czym wziął się za tworzenie postaci.

- Sura, Ninja, Wojownik, Szaman? Brak tu nawet różnorodności postaci! No ale okey, skoro jestem taki męski, to weźmy wojownika… Cholera, tu nawet się nie da ustawić dobrego wyglądu postaci! Nick, klasa i ubiór wybrany, teraz statystyki.. A co mi tam, full pod Siłę! W końcu ‘Nie ma opjerdal*nia się!’.

 

Daniel wszedł do gry i zobaczył nieziemsko brzydką grafikę, której kanty oraz szare kolory można było zauważyć z 50 kilometrów. Zauważył on, iż znajduje się na jakimś moście, w ręku ma miecz, a przed sobą miliardy jakichś brązowo – sraczkowatych stworów, które noszą nazwę ‘Psa’.

 

- Ej, dlaczego nie mogę się ruszyć? Klawiatura mi nie działa, czy jak? Instrukcja, gdzie jest instrukcja… ŻE CO?! TU SIĘ CHODZI MYSZKĄ?! POYE*AŁO?! No dobra, jak mus to mus, i tak odinstaluję ten shit zaraz po tym jak się dowiem o co w nim chodzi…

 

Zaraz po tym Daniel grał, zaczął bić psy, a jego oczom ukazał się dziwny pergamin po prawej stronie, otworzył go i otrzymał pierwsze zadanie, które wykonał, i następne, następne, następne i tak aż do pory, gdy otrzymał awans na piąty poziom…

 

AKT 6 – Pierwsza styczność z mocnym pierdo*nięciem

- Hmm, a co to? Kolejne zadanie? Iść do strażników… No dobra. <Idzie do miasta gdzie spotyka tryliard łosiów stojących na baczność> 2 Drogi, tak? Zaraz, zaraz, ja jestem wytrzymały, więc idę w tankozaura, a jak! <Wybiera umiejętności z mocnym pierdolnię*iem>. Czas rozwalić kilka wilków, teraz jestem o wiele silniejszy, hah!

 

Wypowiadając to zdanie Daniel nie zauważył, iż jest już po 23.15 i tego, iż gra go zaczyna wciągać. Wrócił on do miejsca walki i zaczął znowu bić i zdobywać doświadczenie z 4 łapych wrogów. Wtedy też po raz pierwszy otrzymał wiadomość, konkretnie wiadomość z wyzwaniem na pojedynek. Daniel był niestety zbyt słaby i nie chciał ryzykować, więc pojedynek odrzucił, a sam został zbluzgany na chacie od ‘noobów’ ‘debili’ ‘łosi’ oraz ‘chu*ów’.

 

- I już do cholery wiem dlaczego ta gra mnie przyprawiała o dreszcze… Same dzieci, phi… Chwila… Tu chyba jest support! Ale… Piepr*yć, nie chce mi się pisać maila. Hmm, ja tu chyba jakieś skille mam od tych łosi z czapeczką, wypadałoby je rozwinąć chyba, hm… Jakieś ‘Tupnięcie’, to chyba dobre! <Daje max dostępnych punktów do Tupnięcia>. Ok, znajdźmy jakichś przeciwników… O, hmm, to chyba jacyś łucznicy! <Podbiega do wroga>

- A masz ku*wo! Co?! Chcesz więcej?! HAAAAJA, MOCNE PIER*OLNIĘCIE! Haha, kto następny?! Co, boicie się wielkiego Tostera?! Tak jak myślałem, nie ma wrogów godnych wyzwania!

 

Nagle po prawej stronie ekranu Daniela pojawiła się koperta, którą otworzył.

 

Akt 7 – Nieszczęścia chodzą parami!

Zaraz po tym, gdy Daniel zobaczył kopertę otworzył ją, a jego oczom ukazało się zdanie:

 

‘Kokodżambo wyzwał Cię na pojedynek!’

 

- Ha! Nikt nie jest w stanie mnie pokonać! Jestem najlepszy!

 

Powiedział, poczym przyjął pojedynek od Kokodżamba, który okazał się jedną, wielką klapą, gdyż Toster sromotnie przegrał, ponieważ był za słaby. Przejął się swoją przegraną, bo ruszył specjalnie na forum w poszukiwaniu wiedzy tajemnej, która umożliwi Mu bycie jeszcze silniejszym! Wyczytał tam, iż przedmioty można ulepszać u tzw. ‘Kowala’, oraz poznał coraz to lepsze skille, m.i.n ‘SILNE CIAŁO’.

 

- No dobra… Jak to było, ah, trzeba nadusić na kowala itemek, okej… Hmm, okienko, niech się stanie! <Ulepsza do +5> Yeah! Już +5! Spróbujmy jeszcze… CO?! PRZEDMIOT ZOSTAŁ SPALONY!? CO TO MA BYĆ?! Pieprzony kowal, głupia gra, idę bić potworki.

 

Daniel zaczął bić potwory, poszedł nawet na koniec mapy, aby zabijać te lepsze. Bił i bił, aż w końcu doskoczył do poziomu 18, a z forum wiedział, iż na tym poziomie można nabić ‘Nowy level spella’, co też uczynił, poczym był zadowolony i dumny z siebie, gdyż dokonał tak wielkiego czynu.

 

- Mam już 50.000 tych całych Yang’ów, więc idę znów ulepszyć mój ekwipunek! Mam dobrą broń, więc oby kowal jej nie spalił!

 

Poszedł do miasta i zaczął ulepszać. Najpierw zbroja, buty, hełm, nawet tarcza, ale nad bronią cały czas się zastanawiał. Nie chciał stracić takiego cudeńka, ale chciał On również zabijać z większą przyjemnością i łatwością, więc wreszcie się odważył…

 

- +1, weszło. Tak samo +2 i +3, ale… Co to? Za +4 trzeba dużo zapłacić… Chrzanić! JA CHCĘ TĄ BR…… SPALONA?! GŁUPI KOWAL!

 

Akt 8 – Rozwój i bycie nerd’em

Po okropnym spotkaniu z Kowalem, który spalił ukochaną broń Naszego bohatera, Daniel postanowił, że będzie bił potwory i handlował z innymi, dopóki zostanie silnym i znanym graczem Metina2! Mijały dni, tygodnie, a On grał i grał… Stracił totalnie rachubę czasu, dziewczyna go rzuciła, przyjaciele wielbili, a gracze Metina zaczęli go kojarzyć. Zaczął marnować wszystkie pieniądze na ItemShop, a po miesiącu, a może i dwóch gry był szanowanym graczem, lecz nie czuł wystarczającego respektu. W końcu ujrzał kopertę, a w niej wiadomość:

 

‘Toster, dasz yang’i? proooszę, brakuje mi na hwanga, plissss, plooox!’

 

Daniel zrozumiał, że jedyne, czego chcą od takiego jak On to pieniądze i pomoc, lecz nie tego pragnął… Zaczął szukać, pytać jaki jest sens gry, aż natknął się na pewną odpowiedź…

 

Akt 9 – Czy to miłość od 1 zagrania?

Nasz bohater w końcu poszedł na forum, gdzie przeczytał, iż w Metinie można się… Ożenić! Daniel zaczął myśleć, główkować aż zrozumiał, iż tego Mu brakuje, ale przecież dziewczyna go rzuciła.

 

- Kur*a, co ja teraz zrobię? Dziewczyna mnie rzuciła, a ja chcę mieć żonę! Piszą tu, że najczęściej jest to szamanka jako ‘buffka’, hmm, całkiem dobry pomysł! Ale jak ja mogę znaleźć dobrą żonę… Jak… Już wiem! Napiszę na czacie głównym, że jej szukam!

 

Zrobił jak powiedział, ale już po krótkiej chwili zaczął żałować swej decyzji. Na jego ekranie pojawiło się multum kopert, nie widział poza nimi świata metina. Większość z nich miała taką samą treść typu:

 

‘Czeeeść, zostanę Twoją żoną!’

 

Ale nie, Tostera Wspaniałego takie wiadomości nie kusiły, więc udał się do miasta, szukał i szukał, ale nie mógł znaleźć żadnej szamanki, która sprawi, że jego koń bojowy będzie zadowolony. Udał się więc na pole bitwy, a tam…

 

- Prze—praa-szam, czy móóó-głbyyy Pan daa-ać mi kil—ka pootek na maaa-nę? Powiedziała niewiasta ubrana w ciuszki Maga. Zaraz po tym, gdy Toster ją zauważył niezwłocznie zsiadł z konia i popatrzył jej w oczy. Zaczęli się całować i odjechali na magicznym kucyku Pony ,Rejnboł Daszu’.

Koniec.

 

 

 

- PANIE! Co to ma kur*wa być?! ,,Twilight’’ miał nawet lepsze zakończenie!

- Ale… Panie Waniszu, to jest Nasze najlepsze dzieło, co w nim Panu nie pasuje?

- WSZYSKTO PANIE! To jest chłam, jakieś Tostery, Marmolady i Marchewki, nie wspominając już o kucykach Pony! Co miał w ogóle na myśli autor tego klopsa pisząc o miłości?! TO MA BYĆ O METJINIE, A NIE JAKICHŚ DAMSKICH DYRDYMAŁACH!

- D-dd-dobrze Panie Wanisz… Prześlemy do poprawek, co konkretnie trzeba poprawić?

- WSZYSTKO, TO JEST CHŁAM!

 

@ Menester 2012

Pozdro dla czytelników i Wanisza za udział w opowiadaniu. (No i pozdrawiam Strepsilsa, Mostro, Mentorqów, czarqa, Gełoninga oraz Sandrę ukochaną)

EXPmIpC.gif

Opublikowano

No to czas i na mnie, pewnie i tak nie wygram bo widzę sporo świetnych prac ( i to mi się podoba ) no ale warto spróbować, ja tym razem szkicowałem rysunek, 100% robiony prze zemnie, zero kalek itp wszystko ręcznie szkicowane, chciałem pokolorować ładniej by wyglądało ale niestety nie mam kredek.

 

 

bykochamblondynki.jpg

 

 

 

bykochamblondynki2.jpg

 

 

 

kochamblondynki3.jpg

 

 

A tu inny rysunek.

 

 

 

bykochamblondynki4.jpg

 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...