Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

D&D by SpecTPL


SpecTPL

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dnd-logo.jpg

Witam was moji drodzy

 

Kilka informacji i zasad na początek.

- Tekst mówiony zaznaczać kursywą , myśli też wyraźnie odróżniać.

-Tempo sesji to jeden-dwa posty dziennie . Będę informował do kiedy trwa tura.

- Imiona w postach można pogrubiać dla ułatwienia w zorientowaniu się do kogo dana wypowiedź jest zaadresowana/ kogo dotyczy dana akcja. – Lecz tez nie jest to obowiązkowe.

- Jeżeli wykonujecie w poście akcje mechaniczna wymagająca rzutu (ukrywanie, ciche poruszanie, cokolwiek, kradzież ) w takim przypadku musicie poczekać na moją decyzje . Nie możecie sami dopisywać czy wam się to udało czy nie .

-Nieobecności zgłaszamy na PW

 

Pisanie postów :

Nie wymagam bóg wie czego . Wystarczy że na moje pytanie < co robisz ?> Które znajduje sie w każdym poście odpiszesz:

- Idę do karczmy .

Mozecie do tego dodać swoje myśli , uczucia , trochę ( ale trochę) opisu wokół was .

Tak wiec nie przesadzamy . Chce żeby akcja szła płynnie :

 

MG:

Gracz:

Gracz:

 

Jako że narazie nie będziecie podróżować razem możecie wstawiać swoje posty niezależnie od inicjatywy .

 

Jeśli przypomni mi się coś w trakcie gry to edytuje ten post i poinformuje was o tym .

 

Życze miłej gry ;)

 

 

 

Siwizna :

Znajdujesz się na dość sporej polanie . Wokół panuje spokój a w powietrzu unosi sie zapach dogasającego ogniska , które w lekkim stopniu wydziela resztki swojego ciepła . Na choryzoncie widzisz dość spory , gęsty las . Wolałaś spędzić tą noc na otwartej przestrzeni , pozatym cięzko było ci przełamać strach .

P1050459.JPG

Nie każdy jest na tyle odważny , by wśrodku nocy podrózowac przez ciemny las . Mimo tego że do najbliższego miasta był wydepkany trakt przez który spokojnie mógł przejechać kupiec ze swoim dobytkiem , to i tak istniała mozliwość zejścia ze szlaku , tym bardziej że jedynym żródłem światła była świeczka którą posiadasz przy sobie .

 

Siedzisz owinięta w w koc , dzień zapowiada się calkiem ładny . Jest już na tyle wczesnie że mgła powoli zaczynała odpuszczać .

 

Podsumowanie :

Jako że było ciemno spędziłas noc na polanie . Czujesz sie syta , jadłas już śniadanie ( nie odpisuj racji podróznej ze swojego ekipunku )

<co robisz ?>

 

 

Anter:

Wynająłeś pokój w karczmie, chciałeś się wreszcie wyspać na wygodnym łóżku, a poza tym twoja chęć na kosztowanie piwa wcale nie zmalała. Po wczorajszym dniu pamiętasz mało . Jedynie wzrok na chudą sakiewkę mógł nasuwać ci na myśl że mogłeś nieco przedawkować alkohol .

Leżysz jeszcze chwile na ,( o dziwo ) dość wygodnym łóżku jak na karczme tego typu .

Przy oknie stoji metalowa misa a obok niej kawałek szmaty .

Tavern_under_the_diving_Wyvern_by_Gwallchmai.jpg

 

Podsumowanie :

Wczoraj pobalowałeś w karczmie . Jednak dałeś rade doczołgać się resztkami sił do łóżka .

Jesteś głodny a twoje gardło to teraz istna pustynia .

<co robisz?>

 

 

Chce od was jasnej i pewnej odpowiedzi co robicie ( lub sami byśćie zrobili ) w tych sytuacjach . Nie odbiegajcie za daleko w przyszłość .

 

 

 

W tym temacie prawo do odpowiedzi mają tylko i wyłacznie użytkownicy :

Anteras

 

Siwizna

Jeśli chcesz wziąśc udział w rozgrywce proszę o kontakt na PW.

Opublikowano

Zjadam jedną rację żywnościową i idę zamówić u karczmarza wodę zimne piwo.

Opublikowano

ANTREAS

Jadlo nie bylo najwyzszej klasy . Jednak starczylo by nieco sie posilic .

Po zebraniu swojego ekwipunku schodzisz na dol proszac karczmarza o kufel piwa na co on odpowiada :

- Nooo widze ze wczorajszy dzien dal sie panu we znaki.

Spoglada na ciebie z lekkim usmiechem .

- Trzymaj

Wrecza ci sredni kufel , oszroniony lekko od jego zawartoci .

-A niech mi tam ! Niech bedzie na moj koszt .

Dodal karczmarz i zabral sie do swoich obowiazkow coraz spogladajac na sale .

 

W karczmie bylo pusto . Kilka stolow ktore za kilka godzin zostana zapelnione .

 

 

 

Siwizna

jako ze dosc spory czas nie odpisywalas , postanowilem pominac cie w inicjatywie . Poniewaz nie podrozujecie razem to nie bedzie w niczym przeszkadzalo .

 

Moderatora prosze o usuniecie zbednych postow w temacie.

 

Aha . Szczep dodam twoja historie troche pozniej jako ze teraz pisze z telefonu

Opublikowano

Do karczmarza: Wiesz może barchu, gdzie pod broń się.zaciągnąć można? Teskno mi do wojaczki, a i żołdem, chociażby małym gardzić zamiaru nie mam. Chyba że ty, masz jakąś robotę na boku? krasnolud uśmiecha się konspiracyjnie.

Opublikowano

Anteras

 

-hmmm... Westchnął głęboko karczmarz . -Ano mało to ogłoszeń co by trzeba było od wypędzenia szczurów z piwnicy po stoczenie pojedynków ze stworami wszelakiej maści na tablicy ogłoszeń wisi ?

Popatrzył chwile na ciebie .

-Ewentualnie chłoptasiu przyjdź wieczorem do knajpy . Kręci się tu sporo typów , którzy szukają tak jak ty , kompanów do łażenia i oczyszczania tego brudnego świata .

Do karczmy zaczęło przybywać coraz więcej ludzi .

-A teraz przepraszam cię ale nie mam czasu na pogawędki . Bądź zdrów . Po czym wrócił do swoich obowiązków.

Opublikowano

Na tablicy widnieje tylko jedna kartka . Czytanie sprawia ci pewną trudność jednak po dłuższym czasie rozszyfrowujesz pismo z pergaminu:

 

W Neverwinter nastąpiła tajemnicza plaga

zniknięć dzieci . Wszyscy , którzy chcieliby

pomóc w poszukiwaniu zaginionych dzieci

proszeni są o pilne zgłoszenie się do strażnicy .

Przewidywana nagroda pieniężna .

Opublikowano

Tak na marginesie,to przepraszam,że długo nie pisałam,niestety nawał zajęć. x.x

 

 

Postanawiam rozejrzeć się po polanie i iść w stronę miasta.

"Mam nadzieję,że nie zbłądzę" - myślę. Być może spotkam kogoś po drodze,kto pomoże mi dotrzeć do jakiejkolwiek cywilizacji.

 

Imię: Rebecca

Klasa:Zaklinacz

Rasa:Ludzie

Wiek:25

Płeć:Kobieta

Kolor oczu:Błękitny

Waga:62kg

Atrybuty:

Siła :17

Zręczność:14

Budowa:15

Inteligencja:11

Roztropność:9

Charyzma :15

Szybkość:9

Życie :9

Pancerz (łacznie):12

Umiejętności:

Blefowanie, Czarostwo, Koncentracja, Rzemiosło, Zawód

Zdolności: Biegłość w broni i w pancerzu,Czarowanie w walce

Czary: Nieprzenikniona mgła, Płonące dłonie, Porażający uścisk, Szybki odwrót

Ekwipunek:

Broń:Sztylet

Pancerz :Przeszywanica

Inne:-

Sakiewka:

Sztuki złota:4 sztuk

Srebrne szylingi: 8 sztuk

Opublikowano

Rebecca

 

Po dość niedługim marszu ukazuje ci się karczma .

Gdybyś tylko wiedziała o tym wcześniej ,mogłabyś uniknąć nocy na polanie .

Twoim oczom ukazuje się skąpana w blasku słońca, średniej wielkości jednopiętrowa karczma, nad drzwiami której dostrzegacie szyld z napisem Pod Starym Dębem i namalowanym drzewem. Obok widzicie stajnię, z której dobiega ciche rżenie koni.

 

Wnętrze gospody wypełnia przyjemny zapach ciepłej strawy. Zażywny karczmarz stoi przy kontuarze, obsługując jednego z gości. Przy wejściu siedzi grupa czterech mężczyzn, a kolejni trzej, oparci o szynkwas, popijają piwo.

Opublikowano

"Uch,mogłam od razu iść do miasta,zamiast spędzać noc na polanie...Trudno..."-myślę i wchodzę do karczmy. Od razu czuję ciepło ognia żarzącego się w kominku. Siadam wygodnie przy drewnianej ladzie,obok kładę swoje rzeczy. Czekam, aż karczmarz obsłuży mężczyznę. Gdy ten odchodzi, mówię:

-Dostanę tu dobre piwo?

-Już podaję - odpowiada i po chwili podaje kufel.

Popijając, rozglądam się po karczmie i ukradkiem spoglądam na głośno rozmawiających ludzi.

 

Imię: Rebecca

Klasa:Zaklinacz

Rasa:Ludzie

Wiek:25

Płeć:Kobieta

Kolor oczu:Błękitny

Waga:62kg

Atrybuty:

Siła :17

Zręczność:14

Budowa:15

Inteligencja:11

Roztropność:9

Charyzma :15

Szybkość:9

Życie :9

Pancerz (łacznie):12

Umiejętności:

Blefowanie, Czarostwo, Koncentracja, Rzemiosło, Zawód

Zdolności: Biegłość w broni i w pancerzu,Czarowanie w walce

Czary: Nieprzenikniona mgła, Płonące dłonie, Porażający uścisk, Szybki odwrót

Ekwipunek:

Broń:Sztylet

Pancerz :Przeszywanica

Inne:-

Sakiewka:

Sztuki złota:4 sztuk

Srebrne szylingi: 8 sztuk

Opublikowano

- Na zdrowie . - powiedzial karczmarz podajac ci kufel piwa .

 

Atmosfera w karczmie wydawala sie napieta .

Gdy tylko siadlas do stolu grupa ludzi zaczela spogladac na ciebie podejrzliwie coraz szepczac cos miedzy soba .

 

 

 

Kufel piwa kosztowal 2 srebrne szylingi

W nastepnym poscie postaram sie wkleic plan karczmy . Moze sie przydac .

Prosze zaktualizowac sygnature .

Opublikowano

O czym wy kurwa gadacie?

D&D gdzie jak masz broń to obrażenia są napisane 1k12 zamiast 1-12 na wszystko masz rzuty i inne takie pierdolenie

Fireball zadaje 10k6 obrażeń itp. itp.

Opublikowano

Nie zważając na to, że ludzie zwracają swoją uwagę na mnie, w dalszym ciągu popijałam alkohol. Nie lubię, gdy obgaduje się mnie za moimi plecami, ale nie chciałam od razu wdawać się w bójkę. Gdy skończyłam pić, odłożyłam kufel.

- Do widzenia. - powiedziałam do karczmarza i zmierzałam w kierunku wyjścia, by powłóczyć się po miasteczku.

 

Imię: Rebecca

Klasa:Zaklinacz

Rasa:Ludzie

Wiek:25

Płeć:Kobieta

Kolor oczu:Błękitny

Waga:62kg

Atrybuty:

Siła :17

Zręczność:14

Budowa:15

Inteligencja:11

Roztropność:9

Charyzma :15

Szybkość:9

Życie :9

Pancerz (łacznie):12

Umiejętności:

Blefowanie, Czarostwo, Koncentracja, Rzemiosło, Zawód

Zdolności: Biegłość w broni i w pancerzu,Czarowanie w walce

Czary: Nieprzenikniona mgła, Płonące dłonie, Porażający uścisk, Szybki odwrót

Ekwipunek:

Broń:Sztylet

Pancerz :Przeszywanica

Inne:-

Sakiewka:

Sztuki złota:4 sztuk

Srebrne szylingi: 8 sztuk

Opublikowano

Karczma znajduje się na szlaku między miastami . Jest to bardziej zajazd niż karczma.

( w takiej sytuacji nie bardzo możesz pozwiedzać miasto )

W odpowiedzi na twoje -Do widzenia usłyszałaś tylko - Hah problem sam się rozwiązał

 

 

_bc20317.jpg

 

 

 

@Edit

 

Do panów :

TruthHurts

 

mamStresa

 

Djmatejo

 

Gra polega na wybraniu sobie postaci i życiu w trudnych realiach starego świata . W grze można zrobić to co sami sobie wymyślicie , a moim zadaniem jest opisywanie wam okolicy i konsekwencji waszych dokonań

Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej zapraszam na PW ew. gg :38930729

 

Moderatora proszę o uśnięcie postów tych użytkowników.

Opublikowano

"Hmm... zagubiona dziatwa, pewnie do jakieś dziury wpadła, ale co mi tam. Taki bachorki łatwo znaleźć, a nuż jaki grosz wpadnie do mej sakwy na trunek" pomyślałem gładząc się po brodzie i dziarskim krokiem pomaszerowalem do najbliższego posterunku straży by zgłosić się do poszukiwań.

Opublikowano

Anteras

 

 

Nietrudno było rozpoznać strażnice . Budynek nieco wyższy od wszystkich w mieście . Grube ściany porośnięte mchem i niewielka ilość okien .

 

Wchodząc do środka dostrzegasz stojącego przy stole dobrze zbudowanego mężczyznę

half_orc.gif

 

oraz słyszysz jego ostatnie zdanie - Jeśli ktoś podnosi rękę na dziecko , podnosi ją również na mnie .

Odwrócił się w twoją stronę . Obejrzał dokładnie . i stanął obok ciągle obserwując.

- A ty co ? - burknął strażnik - Zgubiłes sie ??

 

 

Doklejam obiecany plan miasteczka :

plan.gif

Opublikowano

"Nie" odpowiedziałem zważając dwa palce w ustach i przyjechałem nimi po brwiach "Ja w sprawie ogłoszenia z tablicy, podobno potrzebujecie pomocy w sprawie zaginionej dziatwy"

Opublikowano

Zignorowałam słowa i wyszłam z zajazdu w poszukiwaniu miejsca, gdzie ludzie przyjmą mnie w milszej atmosferze. Podążałam naprzód nie zważając na konsekwencje.

 

Imię: Rebecca

Klasa:Zaklinacz

Rasa:Ludzie

Wiek:25

Płeć:Kobieta

Kolor oczu:Błękitny

Waga:62kg

Atrybuty:

Siła :17

Zręczność:14

Budowa:15

Inteligencja:11

Roztropność:9

Charyzma :15

Szybkość:9

Życie :9

Pancerz (łacznie):12

Umiejętności:

Blefowanie, Czarostwo, Koncentracja, Rzemiosło, Zawód

Zdolności: Biegłość w broni i w pancerzu,Czarowanie w walce

Czary: Nieprzenikniona mgła, Płonące dłonie, Porażający uścisk, Szybki odwrót

Ekwipunek:

Broń:Sztylet

Pancerz :Przeszywanica

Inne:-

Sakiewka:

Sztuki złota:4 sztuk

Srebrne szylingi: 8 sztuk

Opublikowano

ANTERAS

- Od razu przejde do konkretow .

Mezczyzna stojacy obok wyszedl nic nie mowiac z pomieszczenia .

- W ostatnim czasie w naszym miescie dzieje sie straszna rzecz . W nieokreslonach warunkach zginelo juz 5 dzieci .

Przerwal na chwile

- Obawiam sie ze na tym sie nie skonczy . No ale do rzeczy ... Za kazde odnalezione dziecko jestesmy w stanie zaplacic do 4 sztuk zlota .

Popytaj matki tych dzieci , szukaj wskazowek , mam nadzieje ze maluchy jeszcze zyja ...

 

SIWIZNA

Wiec ze takie zajazdy nie stawia sie kilka kilometrow od miasta . Zwykle sa one ustawione na dluzszej trasie miedzy miastami .

Wychodzac z karczmy slyszysz stukot koni wydobywajacy sie ze stajni .

 

Opublikowano

No jasne,jak mogłam o tym nie pomyśleć. Wracam prędko do karczmy i pytam właściciela za ile mi wynajmie/sprzeda sprawnego konia.

 

Imię: Rebecca

Klasa:Zaklinacz

Rasa:Ludzie

Wiek:25

Płeć:Kobieta

Kolor oczu:Błękitny

Waga:62kg

Atrybuty:

Siła :17

Zręczność:14

Budowa:15

Inteligencja:11

Roztropność:9

Charyzma :15

Szybkość:9

Życie :9

Pancerz (łacznie):12

Umiejętności:

Blefowanie, Czarostwo, Koncentracja, Rzemiosło, Zawód

Zdolności: Biegłość w broni i w pancerzu,Czarowanie w walce

Czary: Nieprzenikniona mgła, Płonące dłonie, Porażający uścisk, Szybki odwrót

Ekwipunek:

Broń:Sztylet

Pancerz :Przeszywanica

Inne:-

Sakiewka:

Sztuki złota:4 sztuk

Srebrne szylingi: 8 sztuk

Opublikowano

"Hmm... a masz już może jakieś powiązanie między nimi? Wiek, wzrost, płeć, godzina zaginięcia, ostatnia osoba jaka te dziecko widziała?"

Opublikowano

Siwizna

 

- Niestety młoda damo . Moje konia nie służą do wynajęcia. - Poczekał chwile tak jak by na tym miało się skończyć .

- Spróbuj porozmawiać z tymi wędrowcami - Wskazał oczami na 3 osobową grupę siedzącą przy oknie .

- Może nie wyglądają nazbyt przyjaźnie ale przy wynajmie pokoju mówili że nie zabawią tu długo . Przybyli dzisiaj rano.

 

Atmosfera w karczmie była spokojna . Grupa podróżników nie mówiła zbyt dużo . Siedzieli spokojnie popijając piwo .

 

 

 

Anteras

 

- Z moich własnych informacji mogę ci powiedzieć tylko tyle że większość dzieci zaginęło nad rzeką bawiąc się obok tajemniczego domu . Oczywiście zakazaliśmy oddalania się od miasteczka jak również ów chatę przeszukaliśmy .

Chata stoji tam już dosc długi czas a mimo to jej stan jest bardzo dobry .

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...