Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Kawały By Brumel


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Blondynka pyta swojego chłopaka:

- Czy to prawda, że płazy nie mają mózgu?

- Prawda żabciu.

 

Wpada Jasiu do domu szczęśliwy jak po pół litra. Ojciec ogląda świadectwo i

mówi:

- Durniu! Same pały, a ty się cieszysz?!

- Jeszcze tylko wpie..ol i wakacje!!

 

Jasiu wykopał z piaskownicy granat i pokazuje go mamie.

Mama:

- Wyrzuć to cholerstwo do pieca, bo nas pozabija!

 

Jasio wszedł do ciemni fotograficznej i zaczyna wrzeszczeć.

- Czemu tak krzyczysz? - pyta mama.

- Wywołuję zdjęcia!

 

Idą dwie blondynki ulicą i nagle jedna mówi:

- Patrz ! Mewa zdechła !

Druga podnosi głowę do góry i pyta:

- Gdzie ?!

 

Blondynka pyta się przechodnia:

- Gdzie jest druga strona ulicy?

- Tam - wskazuje przechodzień.

- To nieprawda! Byłam tam przed chwilą i powiedziano mi, że tutaj!!

 

Podczas zwiedzania muzeum nieuważna blondynka strąciła łokciem porcelanową figurkę.

- Co pani najlepszego zrobiła ?! - wrzeszczy kustosz muzeum.

- Strąciła pani figurkę z szesnastego wieku!

- Całe szczęście, że z szesnastego! Już się bałam, że była nowa.

 

Przychodzi Jasio do taty i mówi:

-tato dziś w nocy miałem pierwszy raz stosunek

TATO dumny mówi

-to świetnie synu. jak było

-dobrze

-a kiedy zamierzasz to powtórzyć Jasiu

-oj nie wiem tato bo mnie od tego stosunku wciąż dupa boli

 

Mówi blondynka do koleżanki:

- Wczoraj wchodzę do kuchni a mój mąż siedzi na taborecie i wali sobie konia!

- I co?! Zrobiłaś mu awanturę?

- Nie - zrobiłam mu laskę - lepiej umyć zęby niż podłogę...

 

Był sobie Adam i Ewa. Pewnego dnia Ewa mówi do Adama:

-Adam poruchajmy się.

Adam mówi:

-Rozkraczaj się.

Ewa się rozkracza. Adam patrzy i mówi:

-Ale ty tam nic nie masz!.

Spierdalaj i jak będziesz coś miała to przyjdź.

Ewa idzie przez las i płacze. Mówi:

-skąd ja znajdę cipę?

Nagle spotyka bociana. Bocian mówi:

-Czemu płaczesz?

-Adam powiedział, że nie mam cipy, więc się ze mną nie będzie ruchał.

A bocian odpowiada:

-To nie ma sprawy ja mam długi dziób to ci wydziobie.

I od tej pory bociany mają czerwone dzioby a dziewczyny cipę.

Wraca Ewa do Adama i mówi:

-Adam mam już cipę.

-To się rozkraczaj.

Ewa się rozkracza.

-A co to - mówi Adam - a gdzie włoski.

Spierdalaj i nie pokazuj mi się bez nich.

Ewa idzie przez las i płacze. Spotyka małpę.

-Czemu płaczesz - pyta się małpa.

-Nie mam włosów na cipie i Adam nie chce się ze mną ruchać!.

-Nie martw się - odpowiada małpa - ja mam trochę włosów to mogę ci trochę oddać.

I od tej pory małpy mają gołe dupy a dziewczyny włosy na cipie.

Idzie Ewa do Adama i mówi:

- Adam mam już włosy! Możemy się ruchać

- To się rozkraczaj. Adam wsadza jej ale po chwili wyjmuje i mówi

- Ała co ty chcesz żebym ja sobie skórę zerwał?

Spierdalaj i bez śluzu nie przychodź.

Ewa mówi do siebie - gdzie ja znajdę śluz? Idę się utopić.

Przychodzi nad wodę. Już ma skakać kiedy nagle pojawia się śledź.

- Czemu płaczesz? - pyta się śledź.

-Nie mam śluzu i Adam nie chce się ze mną ruchać.

-Ja mam dużo śluzu - mówi śledź - mogę ci trochę pożyczyć.

I od tej pory nie wiadomo czy śledź śmierdzi pizdą czy pizda śledziem!

 

Mam Nadzieje że się Podobało . Prosze o +

mpcforum4everblue.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...