Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Różne Kawały


ross2

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przychodzi pijak do domu, ale żona go nie chce wpuścić.

Puka więc do sąsiadów, a tam otwiera mu ich mały synek i mówi:

- Rodziców nie ma w domu.

- To nic, czy przyniósłbyś mi szklankę wody?

Chłopiec po chwili przychodzi ze szklanką, pijak wypił duszkiem, ale mówi:

- Przynieś jeszcze jedną.

Chłopiec przyniósł tylko pół. Na to pijak:

- Chciałem całą szklankę, dlaczego przyniosłeś pół?

- Bo do kranu nie dosięgnę, a z sedesu już wszystko wybrałem.

 

Trzy myszy przechwalały się w barze, która jest większym chojrakiem.

Pierwsza mówi:

- Ja to biorę sobie trutkę an szczury, dzielę na porcje i wciągam nosem. Druga rzecze:

- Ja podchodzę do pułapki, chwytam ja i ćwiczę sobie na niej bicepsy..

Trzecia mysz nie mówi nic i szykuje się do wyjścia.

- A ty gdzie idziesz?

- Do domu, pobzykać kota.

 

 

Wróciwszy do swego gabinetu, Muller zauważył, że Stirlitz podejrzanie kręci się w pobliżu sejfu.

- Co tu robicie, Stirlitz? - srogo zapytał.

- Czekam na tramwaj - odparł Stirlitz.

- W porządku! - rzucił Muller, wychodząc. Ale na korytarzu pomyślał: Jakiż u diabła może być tramwaj w moim gabinecie? Zawrócił. Ostrożnie zajrzał do gabinetu. Stirlitza nie było.

- Pewnie już odjechał - pomyślał Muller.

 

Słynna tenisistka Serena Wiliams mówi do swojej siostry Venus.

- Wiesz wydaje mi się że nasz ojciec dosypuje nam jakieś sterydy do napojów podczas treningów.

- a dlaczego tak sądzisz? - odparła Venus

- bo w nietypowych miejscach zaczęło rosnąć mi owłosienie.

- tak? np gdzie? - spytała Venus

- na przykład na jajach...

 

Taksówkarz jedzie ostro, gwałtownie bierze zakręty. Pasażer zbladł:

- Panie, niech pan uważa i wolniej jedzie, bo się rozwalimy! Ja mam na utrzymaniu siedmioro dzieci!

Taksówkarz się odwraca:

- I mnie pan mówi, żebym uważał?

 

98-letni staruszek przychodzi do lekarza na badania kontrolne. Lekarz pyta go o

samopoczucie, na co staruszek odpowiada:

- Nigdy nie czułem się lepiej. Mam 18-letnią narzeczoną. Jest w ciąży i wkrótce będziemy

mieć syna...

Doktor myśli chwilę i mówi:

- Niech pan pozwoli, że opowiem panu pewną historię:

Pewien myśliwy, który nigdy nie zapominał o sezonie myśliwskim, wyszedł raz z domu w

takim pośpiechu, że zamiast strzelby wziął ze sobą parasol. Kiedy znalazł się w lesie, z

krzaków wyszedł ogromny niedźwiedź. Myśliwy wyciągnął parasol, wycelował w

niedźwiedzia i wypalił. I wie pan co stało się potem?

- Nie - odpowiada staruszek.

- Niedźwiedź padł martwy jak kłoda.

- Niemożliwe! - wykrzyknął staruszek. - Ktoś inny musiał wystrzelić!

- I do tego punktu właśnie zmierzałem...

 

Za 10+ dodaje nowe kawały! ;D

 

 

Młody Jasiu zobaczył w gazecie, że w mieście otwarto agencję towarzyską.

Po chwili pyta tatę:

- Tato, a co dokładnie robi się w takiej agencji?

Zakłopotany ojciec odpowiada:

- No, ogólnie rzecz biorąc można stwierdzić, że robi się tam człowiekowi dobrze.

Następnego dnia Jasiu dostał od ojca pieniądze na kino, ale zamiast na film, udał się do agencji towarzyskiej.

Dzwoni do drzwi i otwiera mu nieco zdziwiona panienka.

- Co tu chłopczyku chciałeś?

- No chciałem, żeby mi zrobić dobrze. Oczywiście mam pieniądze!

Panienka zaprosiła Jasia do środka, zaprowadziła go do kuchni, ukroiła trzy wielkie pajdy chlebka, posmarowała je masłem i czekoladą i podała Jasiowi.

Po godzinie Jasiu wraca do domu i krzyczy:

- Mamo, tato! Byłem w agencji towarzyskiej!

Ojciec o mało nie spadł z krzesła, mamie oczy na wierzch wyszły.

- I co? - pytają Jasia po krótkiej chwili.

- Dwie zmogłem, ale trzecią już tylko wylizałem.

 

Blondynka dzwoni na komisariat i mówi:

- Panie władzo ukradli mi kierownicę, pedał gazu i hamulec.

Minęło parę minut...

Blondynka znowu dzwoni i mówi:

- Fałszywy alarm usiadłam z tyłu.

 

Jedzie dwóch gangsterów samochodem.

Nagle na ulicę wybiega pedał Jan.

Jeden z bandziorów wysiada i mówi:

- Człowieku, co Ty odpierdalasz?

- Posłuchaj, złotówka Ci upadła.

Gangster schyla się, a Jan go ładuje w dupę.

Nagle wysiada z samochodu drugi bandzior i strzela pedałowi w głowę.

Idac do nieba, pedał spotyka św Piotra.

Piotr zaczyna oprowadzać go po niebie.

Nagle Pedał wytrącił mu z ręki klucze.

Piotr schyla się, a pedał go ładuje w dupala.

Sw Piotr na to:

- Od dzisiaj Chuju mieszkasz w piekle.

Po trzech dniach św Piotr rozmyśla... (może źle że wysłałem tego człowieka do diabła... Pewnie to dobry chłopak...)

Postanowił po niego zejść.

Zjeżdża na dól, wysiada z windy i widzi, że w całym piekle w pizdu zimno.

Podchodzi do diabla, który siedzi na tronie w kurtce puchowej i mówi:

- Ty... czemu tu taka Pizgawka?

- Takiś kozak? To się po węgiel schyl.

 

- Tato, znalazłem babcię!

- Tyle razy Ci mówiłem durniu, żebyś nie kopał dołków w ogródku!

 

Jaś i Małgosia idą przez las, nagle zachciało im się bzykać, wchodzą w krzaki, nagle słychać krzyk Małgosi:

- A pokrzywy.

Na to Jasiu:

- Co krzywy, jaki mam taki pcham.

 

3 kumpli kłoci się do którego z wujków najlepiej mówią ludzie:

- Mój wujek jest policjantem i mówią do niego panie Władzo

- Mój wujek jest Sędzią wysokiego sądu, każdy do niego mówi Wysoki Sądzie.

- A mój wujek - mówi trzeci - wazy 200 kg i każdy jak go spotka mówi o Mój BOŻE!

 

Za 20+ daje nowe kawały!

 

Pani Kowalska rozmawia z sąsiadką:

- Mój mąż ma niesamowite szczęście! Dopiero wczoraj wykupił ubezpieczenie a już dzisiaj wpadł pod samochód.

 

Jakie zajęcie dać dla blondynki na cały dzień?

Posadzić przy okrągłym stole i kazać szukać rogu!

 

Wokół kościoła chodzi gospodarz no i ściga kury i mówi:

- spierdalać, spierdalać.

Usłyszał to ksiądz i mówi do gospodarza:

- nie mówi się tak brzydko tylko sio.

Na następny dzień gospodarz ściga kury i mówi:

- sio, sio.

Na to ksiądz:

- widzisz jak spierdalają.

 

Babcia mająca problemy z pamięcią pyta wnuczka:

- Co to jest ten sex?

Wnuczek chcąc uniknąć kłopotliwej odpowiedzi mówi:

- To tak jakby się babcia najadła ogórków i popiła maślanką.

Więc babcia spróbowała jak mówił wnuczek i dostała rozwolnienia.

W drodze do kościoła tak ją przycisnęło, że już nie mogła wytrzymać, więc załatwiła się w rowie.

Kawałek dalej znowu.

Idąc dalej kolejny raz ją dopadło, więc zaszła się załatwić na pobliską budowę.

W końcu dotarła do kościoła, ale było już niestety po mszy.

Na to ksiądz podchodzi do babci i pyta:

- Babciu co się stało, zawsze byłaś pierwsza, jeszcze przed mszą, a teraz na koniec przychodzisz?

A babcia na to:

- Bo to, proszę księdza, wszystko przez ten sex! Dwa razy w rowie! Raz na budowie! I jeszcze mi się chce!

 

Za 35+ daje nowe kawały!

 

Idzie facet przez wieś i uśmiecha się od ucha do ucha:

- Stefan z czego się tak cieszysz? - pyta sąsiad

- Właśnie przed godziną zostałem ojcem, mam syna.

- To gratulację. Jak się czuje żona?

- Nie wiem. Jeszcze jej o tym nie powiedziałem.

 

Nowak przed urlopem poprosił kumpla, żeby zaopiekował się jego kotem.

Po tygodniu dzwoni z wczasów i pyta o swojego pupila:

- Stary przykro mi ale kot zdechł.

- Ach, musiałeś tak prosto z mostu? Przez ciebie będę miał zepsuty urlop. Mogłeś powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejść. Zadzwoniłbym za 2 dni powiedziałbyś, że spadł i leży u weterynarza połamany a za kolejne 2 dni, że mimo starań kociak zdechł. Ale cóż stało się. Powiedz lepiej co tam słychać u mojej mamy?

- No więc widzisz... Mama siedzi na dachu i nie chce zejść.

 

Rozmowa dwóch kumpli.

- Słuchaj stary, jaką wczoraj fajną dupeczkę spotkałem na imprezie,

Śliczna, zgrabna i te piersi, mmm... Po prostu bogini.

- To nieźle brachu. Wziąłeś chociaż od niej telefon?

- Oczywiście. Chcesz kupić?

 

Niestety ale nie będę już dodawał nowych kawałów... Jeśli się podobało daj + ;p

asdun.png

 

Lubisz Wiedźmina? A może po prostu szukasz świetnej gry przeglądarkowej wykonanej we flashu ? W każdym razie zapraszam cię do wspólnej gry w Wiedźmin Versus! (kliknij w sygnaturkę)

 

Client Metin2 2008

 

 

44373058.jpg

Opublikowano

fajne masz +

Nie bądź żyd daj

add.png to nie boli.

 

 

90% Nastolatków dostałoby załamania nerwowego, gdyby Justin Bieber stał na dachu wieżowca i miał zamiar skoczyć. Jeśli należysz do tych 10%, które wzięłoby krzesełko i popcorn i darło się: "Skacz lamusie!"- wklej to na swoją sygnaturę!

 

fiiilm.gif

 

Proszę zdejmijcie mi te 15%

 

gotowcezallegrosw1.png

Opublikowano

Odświeżam!

asdun.png

 

Lubisz Wiedźmina? A może po prostu szukasz świetnej gry przeglądarkowej wykonanej we flashu ? W każdym razie zapraszam cię do wspólnej gry w Wiedźmin Versus! (kliknij w sygnaturkę)

 

Client Metin2 2008

 

 

44373058.jpg

Opublikowano

Odświeżam!

asdun.png

 

Lubisz Wiedźmina? A może po prostu szukasz świetnej gry przeglądarkowej wykonanej we flashu ? W każdym razie zapraszam cię do wspólnej gry w Wiedźmin Versus! (kliknij w sygnaturkę)

 

Client Metin2 2008

 

 

44373058.jpg

Opublikowano

Odświeżam !

asdun.png

 

Lubisz Wiedźmina? A może po prostu szukasz świetnej gry przeglądarkowej wykonanej we flashu ? W każdym razie zapraszam cię do wspólnej gry w Wiedźmin Versus! (kliknij w sygnaturkę)

 

Client Metin2 2008

 

 

44373058.jpg

Opublikowano

Odświeżam!

asdun.png

 

Lubisz Wiedźmina? A może po prostu szukasz świetnej gry przeglądarkowej wykonanej we flashu ? W każdym razie zapraszam cię do wspólnej gry w Wiedźmin Versus! (kliknij w sygnaturkę)

 

Client Metin2 2008

 

 

44373058.jpg

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Odświeżam

asdun.png

 

Lubisz Wiedźmina? A może po prostu szukasz świetnej gry przeglądarkowej wykonanej we flashu ? W każdym razie zapraszam cię do wspólnej gry w Wiedźmin Versus! (kliknij w sygnaturkę)

 

Client Metin2 2008

 

 

44373058.jpg

Opublikowano

Jedzie dwóch gangsterów samochodem.

Nagle na ulicę wybiega pedał Jan.

Jeden z bandziorów wysiada i mówi:

- Człowieku, co Ty odpierdalasz?

- Posłuchaj, złotówka Ci upadła.

Gangster schyla się, a Jan go ładuje w dupę.

Nagle wysiada z samochodu drugi bandzior i strzela pedałowi w głowę.

Idac do nieba, pedał spotyka św Piotra.

Piotr zaczyna oprowadzać go po niebie.

Nagle Pedał wytrącił mu z ręki klucze.

Piotr schyla się, a pedał go ładuje w dupala.

Sw Piotr na to:

- Od dzisiaj Chuju mieszkasz w piekle.

Po trzech dniach św Piotr rozmyśla... (może źle że wysłałem tego człowieka do diabła... Pewnie to dobry chłopak...)

Postanowił po niego zejść.

Zjeżdża na dól, wysiada z windy i widzi, że w całym piekle w pizdu zimno.

Podchodzi do diabla, który siedzi na tronie w kurtce puchowej i mówi:

- Ty... czemu tu taka Pizgawka?

- Takiś kozak? To się po węgiel schyl.

 

 

To jest najlepsze

Jeśli nie nawidzisz Justina Biebera daj- -

 

 

 

 

 

Zbieram - bo na + nie zasłużyłem.

 

 

 

 

Tylko Widzew Łódź

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Odświeżam

asdun.png

 

Lubisz Wiedźmina? A może po prostu szukasz świetnej gry przeglądarkowej wykonanej we flashu ? W każdym razie zapraszam cię do wspólnej gry w Wiedźmin Versus! (kliknij w sygnaturkę)

 

Client Metin2 2008

 

 

44373058.jpg

Opublikowano

szczurki najlepsze :D

Nie bądź żyła daj minusa !

 

90% Nastolatków dostałoby załamania nerwowego, gdyby Justin Bieber stał na dachu wieżowca i miał zamiar skoczyć. Jeśli należysz do tych 10%, które wzięłoby krzesełko i popcorn i darło się: "Skacz lamusie!"- wklej to na swoją sygnaturę!

Opublikowano

szczurki najlepsze :D

 

Niee... to jest najlepsze:

Nowak przed urlopem poprosił kumpla, żeby zaopiekował się jego kotem.

Po tygodniu dzwoni z wczasów i pyta o swojego pupila:

- Stary przykro mi ale kot zdechł.

- Ach, musiałeś tak prosto z mostu? Przez ciebie będę miał zepsuty urlop. Mogłeś powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejść. Zadzwoniłbym za 2 dni powiedziałbyś, że spadł i leży u weterynarza połamany a za kolejne 2 dni, że mimo starań kociak zdechł. Ale cóż stało się. Powiedz lepiej co tam słychać u mojej mamy?

- No więc widzisz... Mama siedzi na dachu i nie chce zejść.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...