Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Cuckold - Co o nich sadzicie?


Ares2100

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, wtajemniczeni znają termin cuckold, hf, etc., a jak nie znasz to polecam się zapoznać :v mamy polskie forum cuckoldu i powiem tak, czytałem to troche i mnie z wkurwienia się kiszki poskręcały, jak w parach się ludzie kurwią uznają za wartych życia partnerów i cieszą ;_; Dla was to dno, fantazja czy też coś normalnego? Ja jestem zdania, że porządny człowiek nosi najcięższe brzemię - wierność.. 

 

graphic.png

Opublikowano

Dziwny temat na to forum, musze przyznac ze jestem już tutaj kilka lat i jeszcze nei spotkałem się z takim tematem a myslalem ze juz nic mnie nie zaskoczy :D. Jeśli już mowimi o takich temat to podzielam Twoje zdanie

Opublikowano

Pewnie z 95% forum to raczej osoby nie mające pojęcia o wierności zwłaszcza w małżeństwie 

Mózg to nie mydło; nie ubędzie Ci go, gdy go użyjesz.

Opublikowano

No wiesz, są ludzie normalni... prawie normalni... nienormalni... niezrównoważeni... i są idioci :D Nie wiem czy trzeba na ten temat dyskutować :)

Doje**ł jak sosna w dzika...

Opublikowano

Szczerze, chciałem znać opinie innych osób, sam mając teraz 18 lat widzę moich "znajomych", i mam wrażenie ze większości by nie przeszkadzało takie zachowanie.. jestem w ponad 2 letnim związku i nie wyobrazam sobie czegoś takiego jak zdrada kontrolowana, przecież zdrada rani? Jak można nazywać takie małżeństwa nadal małżeństwami? Czemu oni kurwią się wiedząc o tym, ale nie powiedzą tego - będą się wypierać. .. "ludzie nowoczesni" zwykle kur-wy.

graphic.png

Opublikowano

­Szczerze mówiąc w dupie to mam co kto z kim robi w łóżku dopóki takie osoby nie zaczynają się z tym obnosić. Jeśli chodzi o mnie to nie wyobrażam sobie żeby ktoś moją kobietę pukał. Po prostu u zdrowego człowieka instynkt nie pozwala dzielić się swoim partnerem z kimś.

Cyrk.png

Opublikowano

Mogłem nie wyszukiwać ;_;

 

Według mnie, osoba, która godzi się na to(bez znaczenia czy jest osobą zdradzającą czy zdradzoną) powinna się zgłosić do dobrego psychiatry­, nie dlatego, że to jakaś tradycja nie zdradzania bo wierność, blisko ku krzywdzie 2 osobie ale nie do końca też to, osoba zdradzona/zdradzająca w normalnym mniej zdefiniowanym powszechnym toku myślenia czuje ból, który może być odczuwalny jako "ból w duszy". Według mnie, osoby które nie czują tego bólu mają zaniżoną/zawyżoną wartość Ph w jakimś neuronie odpowiadającym za uczucia duchowe z "duchowego ciała" odczuwane w ciele co np. powoduje zakłócenia w odczuwaniu intuicji czy zakłócenia podświadomości z świadomością. W każdym razie, ból ten może oznaczać rozerwanie tkanki bio-plazmy(to coś z czego stworzona jest dusza) czyli po prostu zniszczenie do jakiegoś tam stopnia duszę, lecz co może się stać z osobą gdy jej dusza jest uszkodzona tego nie wiadomo, biorąc na logikę można by zakładać, że w ten sposób rodzą się ludzie z niezwykłymi upośledzeniami psychicznymi lub fizycznymi. No ale to tylko taka moja teoria :D

 

 

1. Jak można nazywać takie małżeństwa nadal małżeństwami?

2. Czemu oni kurwią się wiedząc o tym, ale nie powiedzą tego - będą się wypierać. .. "ludzie nowoczesni" zwykle kur-wy.

 

 

1. Można, małżeństwo to związek 2 osób poprzez podpisanie dokumentu i nic więcej, w prawie nic nie ma o miłości. Mogą być sobie małżeństwem ale nie można czegoś takiego nazwać miłością.

2. Trauma, chcą unikać mówienia o tym aby nie przypominać sobie o tym co zrobili aby żyć bez nienawiści do własnej osoby w spokoju. Drugim powodem może być to, że wszelkie sprawy seksualno-romantyczne to prywatne sprawy.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

każdy związek prędzej czy później tak się kończy, nic nowego, tyle że niektórzy udają że to nic złego i wlasciwie nic sie nie stalo i problemu nie ma i dalej próbują żyć przeszłością

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...