Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Dachowanie, szkoda całkowita


luuki12

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, miałem dachowanie pojazdem. Wpadłem w poślizg i wyrzuciło mnie. Mam pytanie czy w takim wypadku posiadając OC jest możliwa szkoda całkowita? Bądź jakiekolwiek odszkodowanie od strony ubezpieczyciela? Samochód nie nadaje się do naprawy.

Proszę o poważne odpowiedzi ze strony osób znających temat. Dziękuję i pozdrawiam.

ZBIERAM PLUSY +

Opublikowano

Praktycznie możesz tylko dostać tyle ile wynosiła faktyczna wartość samochodu przed wypadkiem a nie na jaką kwotę ubezpieczyłeś. Jako szkodę całkowitą policzą tylko wtedy jeśli koszt naprawy przekroczył by 100% wartości samochodu w dniu wypadku. 

 

Na koniec  ile dostaniesz to się okaże po wycenie czyli wartość samochodu przed wypadkiem minus  wartość po wypadku 

 

Jeszcze jedno, wyceniona wartość nie może być wyższa niż zapłaciłeś za samochód np, kupiłeś za 5 tyś i  mimo wyceny na 10 tys przed wypadkiem dostaniesz zwrot tego co straciłeś czyli cenę zakupu samochodu. 

Mózg to nie mydło; nie ubędzie Ci go, gdy go użyjesz.

Opublikowano

Trochę głupoty tutaj widzę. Jeżeli wycena przewyższa sumę, jaką zapłaciłeś za samochód to i tak ją dostaniesz. Wiem, bo spotkałem się z takim przypadkiem, gdzie znajomy był 6 tysięcy do przodu dzięki wycenie.

Opublikowano

Chyba z twojej strony głupoty, nie dostanie nigdy więcej niż wartość samochodu którą zgłasza do ubezpieczenia. Chodzi o ubezpieczenie OC.

 

Tym bardziej że samochód podlega szkodzie całkowitej spowodowanej przez niego a nie przez osobę trzecią, nie uczestniczył w żadnym wypadku drogowym tylko spowodował wypadek. Ubezpieczyciel nigdy nie wypłaci więcej niż warty był samochód w dniu wypadku. 

 

Więcej może dostać jak by uczestniczył w wypadku nie spowodowanym z jego winy. 

 

Tak przy okazji naucz sie czytać, ubezpieczenia z OC są o wiele niższe niż ubezpieczenia dodatkowe. Niestety nie wspomniał że posiada drugie ubezpieczenie gdziekolwiek. 

 

Zresztą pisze mu to wyraźnie w umowie i  nie on będzie wyceniał tylko rzeczoznawca, będzie musiał dostosować się do oceny albo nie 

Mózg to nie mydło; nie ubędzie Ci go, gdy go użyjesz.

Opublikowano

Praktycznie nawet równowartości nie dostanie, wrak samochodu będzie musiał sam sprzedać i określić kwotę jaką uzyskał po sprzedaży. Dopiero jak wyrejestruje samochód wypłacą mu resztę od wyceny. 

 

UP.

Wracając do tego co napisałeś, tylko z AC można uzyskać większa kwotę niż jest warty samochód, będzie to wartość ubezpieczenia na jakie zawarł umowę albo % wartość tego ubezpieczenia. 

Nie myl OC z AC bo to różne ubezpieczenia, OC jest najtańsze i niskie składki, przy AC możesz ubezpieczyć samochód na większą kwotę niż jest on wart i płacić wysokie stawki ubezpieczenia. 

Mózg to nie mydło; nie ubędzie Ci go, gdy go użyjesz.

Opublikowano

Czyli posiadając OC jako iż spowodowałem wypadek, w którym nie uczestniczyły osoby trzecie mogę starać się o szkodę całkowitą?

ZBIERAM PLUSY +

Opublikowano

Tak , biegły na podstawie opisu jaki napisałeś i potwierdziła policja wyceni szkody, chyba że już to zrobił . 

 

Jak napisałem wcześniej wypłaca odszkodowanie dopiero jak wyrejestrujesz samochód i przedstawisz dokumenty za ile sprzedałeś wrak. 

Mózg to nie mydło; nie ubędzie Ci go, gdy go użyjesz.

Opublikowano

To piszesz sam na jakimś druczku co dostaniesz w ubezpieczalni ; gdzie wypadek był, opis wydarzenia, czy byli świadkowie, z kim jechałeś, warunki drogowe, jaką miałeś prędkość  itp.

 

Niekiedy wzywa się tylko policję by potwierdzić tylko przebieg wypadku, ale nie musisz koniecznie jeśli nikt nie został ranny w czasie wypadku.  

Mózg to nie mydło; nie ubędzie Ci go, gdy go użyjesz.

Opublikowano

Praktycznie możesz tylko dostać tyle ile wynosiła faktyczna wartość samochodu przed wypadkiem a nie na jaką kwotę ubezpieczyłeś. Jako szkodę całkowitą policzą tylko wtedy jeśli koszt naprawy przekroczył by 100% wartości samochodu w dniu wypadku. 

 

Na koniec  ile dostaniesz to się okaże po wycenie czyli wartość samochodu przed wypadkiem minus  wartość po wypadku 

 

Jeszcze jedno, wyceniona wartość nie może być wyższa niż zapłaciłeś za samochód np, kupiłeś za 5 tyś i  mimo wyceny na 10 tys przed wypadkiem dostaniesz zwrot tego co straciłeś czyli cenę zakupu samochodu. 

 

Co ty za durnoty piszesz...

to jest OC a nie AC

 

OC jest obowiązkowe, nigdy z oc nie dostanie fabrycznej wartości samochodu, dostanie całe gówno z tego, a tym bardziej NIGDY NIE DOSTANIE WIĘCEJ NIŻ SAMOCHÓD BYŁ WART

nawet w przypadku AC tak nie jest, a tu mowa o samym OC.

Opublikowano

A co ja napisałem jak nie to samo co piszesz? Słowo w słowo powtórzyłeś to samo krytykując mnie. 

Leczysz się na coś że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem ? 

 

Słowo FAKTYCZNA chyba znaczy co innego niż FABRYCZNA. 

Mózg to nie mydło; nie ubędzie Ci go, gdy go użyjesz.

Opublikowano

Przecież cały czas to piszę że nie dostanie tyle ile jest wart a nawet tyle na ile mu wycenili samochód po wypadku. Nie zauważyłeś że napisałem o wraku. 

 

Ma obowiązek  sprzedać wrak który mu tez mogą wycenić po swojemu i dostanie tylko różnicę w wartości wyceny pomniejszoną o wartość wraku.

Mało ważne jak mu to wycenią czy wartość na złomie czy wartość części do odzyskania z samochodu. To zależy tylko od agenta który zajmuje się wyceną i tego co zaproponuje mu. 

 

Np

 agencja wyceni na złom za 300 zł ale odejmą 1000 zł od wartości wycenionej bo nie chce sprzedawać sam wraku na części. 

 sprzeda sobie sam wrak na części za powiedzmy 2000 zł to odejmą mu tą kwotę od wartości wycenionej. 

itp 

To się właśnie uzgadnia z agentem 

Mózg to nie mydło; nie ubędzie Ci go, gdy go użyjesz.

Opublikowano

Sprawa jest prosta, jeśli szkoda jest z Twojej winy, nie ma osób trzecich, a posiadasz tylko OC to nikt Ci nic nie wypłaci. Takimi rzeczami zajmuje się autocasco

951841430649214321545.png

 

Day after day.

 

Opublikowano

Nie jest tak do końca powiedziane, przy OC ubezpieczasz mienie które się uszkodziło i sprawcą wypadku może być też właściciel tego odcinka drogi jeśli udowodnisz że droga była niewłaściwie utrzymana. 

 Wystarczy mu chyba tylko orzeczenie o szkodzie całkowitej i ocena miejsca zdarzenia, dlatego pisałem że pasowała by policja do orzeczenia ( np wpis że droga była śliska i nie posypana, dziury w jezdni utrudniające jazdę )  

 

Nie powiem z AC było by najprościej i najlepiej odzyskać ale traci się wtedy zniżki . Jeszcze lepiej jak by posiadał NNW. 

 

Są odpowiednie firmy zajmujące się w imieniu właściciela załatwianiem ubezpieczenia, czasem warto zapłacić by jednak odzyskać trochę grosza.

Procedury odzysku ubezpieczenia i ich przepisy są tak zawiłe że jak dobrze się nie znasz na tym z góry można założyć że się nie dostanie ubezpieczenia. Z tego korzystają ubezpieczalnie i nie wypłacają z OC, jeśli jednak ktoś potrafi się powołać na odpowiedni artykuł to bez problemu odzyska z OC. 

 

Tyle co wiem, zajmowałem się tylko sprzedażą ubezpieczeń przez rok w Polsce ( może to robić każdy bo to niezła kasa dodatkowa ), a nie egzekwowaniem i wyceną po wypadkach. 

Mózg to nie mydło; nie ubędzie Ci go, gdy go użyjesz.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...