Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Anime? A co to jest?


morelovsky

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Od naprawdę dłuższego czasu słyszę od znajomych o anime... internet aż wycieka od jakiś nazw z anime...

A ja mam takie pytanie.. Co to jest to całe Anime?

Chciałbym poznać waszą własną opinie na temat Anime. Fabułę, co was w tym najbardziej interesuje, a co was denerwuje/odtrąca.

Co sprawiło że jesteście zachwyceni, dlaczego to stało się waszym hobby, itd. :)

Opublikowano

Anime to określenie japońskiej animacji. Tak zwane "chińskie bajki".

 

 

"Samogwałt to przyjemność, sam gwałt to już kara"

 

Opublikowano

,,chińskie baje" dla dzieci (lub niekoniecznie) które nie mają co zrobić ze swoim, wolnym czasem. Jednym mniej wyprały mózg, drugim bardziej.

 

Tutaj pozwolę sobie wrzucić komentarz pewnej osoby na informację o 3 sezonie TG

 

8wcqpq0.jpg

 

 

PS. Coś śmierdzi mi tutaj prowokacją xD

Opublikowano

Są to po prostu japońskie bajki. Może kiedys w dzieciństwie oglądałeś bakugany/dragon ball/naruto czy inne tego typu podobne. 

Opublikowano

Patrząc na to co emituje polska telewizja? To tak, są to chińskie bajeczki dla dzieci (typu Pokemony).

Patrząc na to co można znaleźć w internecie? Wiele urozmaiconych, ciekawych, zaskakujących i poruszających historii, dzięki którym można na prawdę miło spędzić czas. Noo, dopóki się nie uzależnisz. Więc z umiarem.

 

Czego najbardziej nie lubię w anime?

 - Harem (jeżeli chodzi z dwoma+ na raz lub jakaś sucza cały czas się między dwójkę kochanków wciska),

 - Cipkowatych mainów. ;x

 - Słaby romans (jestem fanem romansów) ;xxx

 

Ja lubię anime, bo są to historie, które w 95% nie są możliwe w naszym świecie... Czyli innymi słowy świat realny jest nudny, jak cholera. :P

Opublikowano

Anime to japońskie kreskówki, będące jednocześnie chińskimi bajkami, które są najczęściej adaptacjami również japońskich dzieł, czyli mongolskich kolorowanek.

 

 

 

 

W tym dziale jest dużo tematów odnosnie zalet, czy wad anime. Rusz dupą i poszukaj, mi się nie chce znowu tego samego wypisywac.

 

Dodam tylko krótko, ze jest troche gówien, ogromna większośc przeciętniaków, ale jest też pewna ilość tzw. perełek.

 

Dla nich się oglada anime, przynajmniej ja to robie, a moze raczej robilem, bo nie obejrzalem od 3-4 miesiecy zadnego nowego anime.

 

 

 


Patrząc na to co emituje polska telewizja? To tak, są to chińskie bajeczki dla dzieci (typu Pokemony).

Patrząc na to co można znaleźć w internecie? Wiele urozmaiconych, ciekawych, zaskakujących i poruszających historii, dzięki którym można na prawdę miło spędzić czas. Noo, dopóki się nie uzależnisz. Więc z umiarem.

 

Czego najbardziej nie lubię w anime?

 - Harem (jeżeli chodzi z dwoma+ na raz lub jakaś sucza cały czas się między dwójkę kochanków wciska),

 - Cipkowatych mainów. ;x

 - Słaby romans (jestem fanem romansów) ;xxx

 

Ja lubię anime, bo są to historie, które w 95% nie są możliwe w naszym świecie... Czyli innymi słowy świat realny jest nudny, jak cholera. :P

a może jest ciekawy, ale ty nie akceptując go (nie wiem, np. masz depresje) tego nie zauważasz, widzisz tylko to co złe i się od niego odrywasz oglądając anime. To tez nie jest takie dobre, trzeba znać rzeczywistośc i nią żyć, anime powinno byc co najwyzej dodatkiem rzeczywistosci, a nie jej zastępstwem. 

EGd2kyn.gif


 


Zachęcam do ustawienia sobie tego gifa jako sygnaturę w celu wyrażenia niechęci i dezaprobaty


wobec pewnego użytkownika i faktu, że jest on moderatorem chińskich bajek.


STOP ARINESSOWI JAKO MODERATOROWI! Zero tolerancji!

Opublikowano

A ja mam takie pytanie.. Co to jest to całe Anime?

Mówiąc obiektywnie to anime są zdecydowanie najlepszymi na świecie animacjami.

 

To filmy i seriale animowane produkcji japońskiej, ale bardzo różnorodne gatunkowo/wizualnie i przeznaczone dla osób w różnym wieku. Od dzieci, przez młodzież do dorosłych.

Każdy znajdzie coś dla siebie i to bez względu na płeć.

Są to po prostu japońskie bajki. Może kiedys w dzieciństwie oglądałeś bakugany/dragon ball/naruto czy inne tego typu podobne.

Anime to japońskie filmy i seriale animowane. Bajki należą do mniejszości wśród japońskiej animacji.

Co innego te zachodnie gówienka. Tam to faktycznie są same bajki.

 

Patrząc na to co emituje polska telewizja? To tak, są to chińskie bajeczki dla dzieci (typu Pokemony).

No niestety właśnie większość osób (nie fanów anime) ocenia anime na podstawie tych bajkowych i głupkowatych serii emitowanych w telewizji.

 

Wśród zachodnich filmów masz ogromny wybór na prawie każdym kanale. A wśród anime? Nie masz żadnego wyboru, więc oglądając tylko w telewizji to jakbyś nic nie oglądał. Tylko można się zrazić do anime.

 

Ja lubię anime, bo są to historie, które w 95% nie są możliwe w naszym świecie... Czyli innymi słowy świat realny jest nudny, jak cholera. :P

Nieprawda. Na świecie nawet istnieją yandere (zabójstwo z chorej miłości), a tsundere tym bardziej.

Więc jeśli wziąć pod uwagę bardziej realistyczne serie to trochę tego jest.

Opublikowano

armoro -

 

napisał post, cóż, spodziewanie już w pierwszym zdaniu walnął pośrednio oksymoron, cos co się wyklucza, więc już reszty nie warto czytac.

 

Jego wypowiedzią radzę się nie sugerować, to 31 letni Tomek, ktorzy żyje światem anime, jest od tego uzalezniony i dyskutuje z debilami (którzy są względem niego gówniarzami) na 5 stron o pierdołach, bo normalnego zycia nie ma. On nawet sobie fapie do tych swoich bajek, czyli hentajów. 

EGd2kyn.gif


 


Zachęcam do ustawienia sobie tego gifa jako sygnaturę w celu wyrażenia niechęci i dezaprobaty


wobec pewnego użytkownika i faktu, że jest on moderatorem chińskich bajek.


STOP ARINESSOWI JAKO MODERATOROWI! Zero tolerancji!

Opublikowano

Co to jest to całe Anime?

[armoromode]Dla japońców, zwykłe produkcje animowane. Nieważne czy ichniejsze, czy z zachodu.[/armoromode]

Zależnie od poziomu bojownika, będzie przekonywał, że są to tylko japońskie produkcje, chociaż jedyna i prawdziwa definicja znajduje się tutaj.

 

Innymi słowy, bajka, kreskówka itd..

Opublikowano

Jedyna i prawdziwa definicja jest taka, że anime to japońskie słowo stosowane na produkcje animowane.

Jest to skrót od słowa animation. Cytat z wiki.

 

"Anime (jap. アニメ?) – skrócone angielskie słowo animation (jap. アニメーション animēshon?) oznaczające film animowany. W Japonii terminem tym określa się wszystkie filmy i seriale animowane, bez względu na kraj ich pochodzenia. Poza Japonią słowo anime służy do określenia japońskich filmów animowanych oraz stylu japońskiej animacji".

 

Wszystko jasne?

Opublikowano

a kogo to obchodzi, autor tematu raczej mial inny cel tworząc wątek, chcial sie dowiedziec czego sie moze spodziewać po chinskich bajkach i czy warto to oglądac.

EGd2kyn.gif


 


Zachęcam do ustawienia sobie tego gifa jako sygnaturę w celu wyrażenia niechęci i dezaprobaty


wobec pewnego użytkownika i faktu, że jest on moderatorem chińskich bajek.


STOP ARINESSOWI JAKO MODERATOROWI! Zero tolerancji!

Opublikowano

czy warto to oglądac.

Nie.

,,chińskie baje" dla dzieci (lub niekoniecznie) które nie mają co zrobić ze swoim, wolnym czasem. Jednym mniej wyprały mózg, drugim bardziej.

 

Podsumowując

 

 

Anime? A co to jest?
 

Zło.

Opublikowano

Nie.

 

Podsumowując

Zło.

bez obrazy, ale twoja opinia jest tyle warta co gówno.

 

Nawet żadnego argumentu nie podałeś.

EGd2kyn.gif


 


Zachęcam do ustawienia sobie tego gifa jako sygnaturę w celu wyrażenia niechęci i dezaprobaty


wobec pewnego użytkownika i faktu, że jest on moderatorem chińskich bajek.


STOP ARINESSOWI JAKO MODERATOROWI! Zero tolerancji!

Opublikowano

bez obrazy, ale twoja opinia jest tyle warta co gówno.

kupa jest więcej warta niż anime. Podałem bardzo dobry argument.

,,chińskie baje" dla dzieci (lub niekoniecznie) które nie mają co zrobić ze swoim, wolnym czasem. Jednym mniej wyprały mózg, drugim bardziej.

 

Nie życzę sobie wulgaryzmów w dyskusji z moją osobą. :-) Nie lubię gadać z kimś kto ma bardzo ubogi zakres słownictwa.

 

Gratuluję moderatorzynie @Silhouette za głupotę, chciał chłoptaś argument to dostał... ale co ja będę wymagać od takiej osoby. xD

Opublikowano

kupa jest więcej warta niż anime. Podałem bardzo dobry argument.

 

Nie życzę sobie wulgaryzmów w dyskusji z moją osobą. :-) Nie lubię gadać z kimś kto ma bardzo ubogi zakres słownictwa.

Chyba nie ukończyłeś szkoły podstawowej, bo nie masz pojęcia o definicji słowa argument.

EGd2kyn.gif


 


Zachęcam do ustawienia sobie tego gifa jako sygnaturę w celu wyrażenia niechęci i dezaprobaty


wobec pewnego użytkownika i faktu, że jest on moderatorem chińskich bajek.


STOP ARINESSOWI JAKO MODERATOROWI! Zero tolerancji!

Opublikowano

Panowie i inni - prosilabym o zakonczenie offtopowania i wdawania sie w bezsensowne klotnie, bo sie pozegnamy z tematem. :-)

Opublikowano

Jedyna i prawdziwa definicja jest taka, że anime to japońskie słowo stosowane na produkcje animowane.

Jest to skrót od słowa animation. Cytat z wiki.

 

"Anime (jap. アニメ?) – skrócone angielskie słowo animation (jap. アニメーション animēshon?) oznaczające film animowany. W Japonii terminem tym określa się wszystkie filmy i seriale animowane, bez względu na kraj ich pochodzenia. Poza Japonią słowo anime służy do określenia japońskich filmów animowanych oraz stylu japońskiej animacji".

 

Wszystko jasne?

Nie chce mi się bawić w profesorowanie, ale ta sytuacja jest jak z polskim "chujem" i "hujem". Im więcej ludzi robi błędów tym szybciej dana forma, często błędna, staje się dopuszczalna i/lub poprawna. - na podstawie paru art. związanych z etymologią.

 

/edycja

@TheMadMan9512
 
No to co, milordzie? Zasiadamy wygodnie w fotelu, Ja Ci polewam i dopingujemy? :3

]milord.jpg

dobrze, że dałem zdjęcie w spoilera, teraz przynajmniej off-topa nie dostanę
 
Tiaa, prosić to ty możesz tą hołotę xD Silcia, moderatorko anime, przyjaciółko ... moja? Weź zamknij w cholerę ten temat. Po co kolejna gównoburza?

A widzisz tu gónoburzę? A no tak, próbujesz ją rozpętać i zgonić na niewinnych użytkowników tego forum. Trzeba pokazać, jakim jest się odpowiedzialnym i pokrzywdzonym... <płacze>
Opublikowano

@TheMadMan9512

 

No to co, milordzie? Zasiadamy wygodnie w fotelu, Ja Ci polewam i dopingujemy? :3

 

 

]milord.jpg

 

 

dobrze, że dałem zdjęcie w spoilera, teraz przynajmniej off-topa nie dostanę 

 

Tiaa, prosić to ty możesz tą hołotę xD Silcia, moderatorko anime, przyjaciółko ... moja? Weź zamknij w cholerę ten temat. Po co kolejna gównoburza? 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...