Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Szukam smutnego anime, dramatu


Rhide.

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W ptw na malu, z gatunkiem dramat mam:

 

Bakuman

Gosick

Hachimitsu to clover

 

 

Mam też jeszcze movie takie jak: toki wo kakeru shoujo, hotaru no haka, madoka movie 3

 

ale to wiadomo, że obejrzę, może nawet jutro poświęce 2 godziny na obejrzenie jednego z tych filmów.

 

Więc tak, bardziej mi zalezy na tym, żeby to była seria tv. nie oglądałem zadnego nowego anime od prawie 4 miesięcy, mam pewien głód. Mam teraz ochotę na coś wciągającego i smutnego. Nie musi to być taki typowy dramat. Np. moze to byc cos podobnego do toradora, w tym anime byly momenty smiechu, smutku, generalnie to anime wzbudzilo u mnie jakąś nostalgie, w koncu obejrzalem je na raz i dostarczyło mi dużych emocji w moim życiu.

 

Czegoś takiego wlasnie szukam. Czegoś co mnie wciągnie, wzbudzi emocje.

 

Możecie mi powiedzieć, ktore z ptw mam ruszyc najpierw albo ewentualnie podać swoją własną propozycje.

 

Mój mal:

 

http://myanimelist.net/animelist/Kaanashi

EGd2kyn.gif


 


Zachęcam do ustawienia sobie tego gifa jako sygnaturę w celu wyrażenia niechęci i dezaprobaty


wobec pewnego użytkownika i faktu, że jest on moderatorem chińskich bajek.


STOP ARINESSOWI JAKO MODERATOROWI! Zero tolerancji!

Opublikowano

Nie widziałem na Twoim malu tychże anime

 

Golden Time - twórcy Toradory. Komedia i dramat mi się bardziej podobały w Golden Time. Są tutaj stundenci, ale anime całościowo chyba gorzej wyszło. Jest tutaj także trochę fantasy.

Rainbow: Nisha Rokubou no Shichinin - PW

Elfen Lied

Nagi no Asukara - leciały mi łzy na samym końcu. Romans, dramat, bardzo ładna kreska.

Selector WIXOSS (1 sezon Infected, 2 sezon Spread) Jako podobne anime mogę podać Madokę. Dziewczynki grają w gry karciane... ale nie są one zwykłe. Największy nacisk chyba położony na dramat, tajemnice/zagadki, psychologiczne. Jest też trochę ,,romansu" 

Tasogare Otome x Amnesia -  Też tutaj podam. Kilka śmiesznych wstawek, dramat, romans. Pod koniec było smutno

 

Głos oczywiście podłożony. Oglądaj trailer do 1:42 

Dramat, akcja, fantasy, jest sobie pewna dziewczyna, która ochrania chłopaka.... średniowiecze? 

 

PS. Mashiro-iro Symphony: The Color of Lovers - Tego nie bym nie zaliczył ani do komedii, ani do dramatu. Jakaś tam smutna scena mogła być... bardzo przyjemny romansik (moje odczucie)

Opublikowano

Nie widziałem na Twoim malu tychże anime

 

Golden Time - twórcy Toradory. Komedia i dramat mi się bardziej podobały w Golden Time. Są tutaj stundenci, ale anime całościowo chyba gorzej wyszło. Jest tutaj także trochę fantasy.

Rainbow: Nisha Rokubou no Shichinin - PW

Elfen Lied

Nagi no Asukara - leciały mi łzy na samym końcu. Romans, dramat, bardzo ładna kreska.

Selector WIXOSS (1 sezon Infected, 2 sezon Spread) Jako podobne anime mogę podać Madokę. Dziewczynki grają w gry karciane... ale nie są one zwykłe. Największy nacisk chyba położony na dramat, tajemnice/zagadki, psychologiczne. Jest też trochę ,,romansu" 

Tasogare Otome x Amnesia -  Też tutaj podam. Kilka śmiesznych wstawek, dramat, romans. Pod koniec było smutno

 

Głos oczywiście podłożony. Oglądaj trailer do 1:42 

Dramat, akcja, fantasy, jest sobie pewna dziewczyna, która ochrania chłopaka.... średniowiecze? 

 

PS. Mashiro-iro Symphony: The Color of Lovers - Tego nie bym nie zaliczył ani do komedii, ani do dramatu. Jakaś tam smutna scena mogła być... bardzo przyjemny romansik (moje odczucie)

Obiecuję, że sprawdze, któryś z tych tytułów, które poleciłeś.

 

Powiedz mi tylko jak wypada zakońćzenie tych anime? Od czasów btoom, czy deadman wonderland nienawidze jak anime wlasciwie nie ma zakonczenia, czyli nie wszystko zostalo wyjasnione, zamknięte, jak jest z tymi anime, które mi polecasz?

EGd2kyn.gif


 


Zachęcam do ustawienia sobie tego gifa jako sygnaturę w celu wyrażenia niechęci i dezaprobaty


wobec pewnego użytkownika i faktu, że jest on moderatorem chińskich bajek.


STOP ARINESSOWI JAKO MODERATOROWI! Zero tolerancji!

Opublikowano

Chyba jedyne anime, które tak bardzo mnie poruszyło to był White Album 2. Anime na początku wydaje się normalne, troche nudne nawet, ale jest naprawdę piękne i je polecam z całego serca, a sama końcówka - płakałam jak dziecko. :c 

 

//

sorcia panowie, nie zerknęłam na MAL'a :P 

Opublikowano

 

Chyba jedyne anime, które tak bardzo mnie poruszyło to był White Album 2. Anime na początku wydaje się normalne, troche nudne nawet, ale jest naprawdę piękne i je polecam z całego serca, a sama końcówka - płakałam jak dziecko. :c 

Masz racje, miałem podobne wrazenia co do White album 2. Po prostu swietne anime, chyba nawet płakałem, ale nie jestem pewien. Na pewno bylo mi smutno.

 

Jak pewnie się domyslilas - oglądałem to ;)

 

ale dzięki za chęci.

EGd2kyn.gif


 


Zachęcam do ustawienia sobie tego gifa jako sygnaturę w celu wyrażenia niechęci i dezaprobaty


wobec pewnego użytkownika i faktu, że jest on moderatorem chińskich bajek.


STOP ARINESSOWI JAKO MODERATOROWI! Zero tolerancji!

Opublikowano

@1361622928-U485574.pngRhide.

 

No zakończenie w Elfen Lied daje trochę do myślenia. Jest romans, bardzoo krwawe - gore, dużo dramatu. 

 

Claymore. Podobno inaczej niż w mandze. No tutaj zrobiłbym to anime dłuższe. 

 

Golden Time - fajnie zakończone

 

Mashiro-iro Symphony: The Color of Lovers - fajnie zakończone

 

Selector WIXOSS - tutaj zakończenie nie jest najgorsze. Film ma wyjść w sezonie 2015/2016

 

Zacznij może od tego anime:

 

@SeleXZbytWieleG 

 

Dokładnie. Płacz :( Z tej Yuuko taki

trochę troll xD

Anime 8/10 albo 9/10.

 

@Silhouette

 

Kan ma obejrzane White Album 2. Anime dobre, OSTy dobre, czego chcieć więcej? :D

Opublikowano

Chyba jedyne anime, które tak bardzo mnie poruszyło to był White Album 2. Anime na początku wydaje się normalne, troche nudne nawet, ale jest naprawdę piękne i je polecam z całego serca, a sama końcówka - płakałam jak dziecko. :c

White Album 2 było trochę smutne w ostatnich odcinkach, ale to nie jest żaden wyciskacz łez, więc do naprawdę wzruszających anime się nie umywa.

 

White Album 2009 było ogólnie dużo lepsze. To znaczy dojrzalsze i z dorosłymi postaciami (bez głupkowatych zachowań jak w szkolnych romansach). Muzyka była również lepsza i to samo grafika/kreska.

Jednak dla niektórych White Album 2009 może być zbyt nudne.

Elfen Lied rozpierdziela, bardzo dobre, lecz jak nie lubisz niejasnych zakończeń to nie.

Jedynie w mandze dokończenie fabuły.

Tasogare Otome x Amnesia, przepiękne, to możesz obejrzeć. 11/10.

Niestety bardzo zepsute w porównaniu do mangi. Głównie mam na myśli najważniejszy wątek, czyli przeszłość głównej bohaterki (chociaż nie tylko).

Poza tym manga smutniejsza.

 

 

A naprawdę smutne anime, czyli wyjątkowy wyciskacz łez to Shin Sekai Yori. Jednak warto zaznaczyć, że to ambitne anime, więc nie każdy je doceni. To bardzo poważna i okrutna seria bez prawie żadnego humoru.

 

http://anidb.net/perl-bin/animedb.pl?show=anime&aid=9002

Opublikowano

@armoro Cóż, nie powiedziałbym, że przeszłość Yuuko była taka zepsuta, tak czy siak została ukazana w przerażający sposób, który równie zasługuje na uznanie.

Domyślam się, że mangi nie widziałeś.

 

Zobacz te poniższe sceny z anime. Pamiętasz kiedy były? To nic innego jak cenzura, której w mandze nie było. Zastępowali tym chłopcem główną bohaterkę. Producentom całkiem padło na łeb. To jedna z najbardziej irytujących rzeczy jakie widziałem w anime.

 

 

m985yh.jpg

1r56s9.jpg

2nqw5ci.jpg

 

 

Poza tym zmieniono wiele innych rzeczy z jej przeszłości (nawet motywację postaci) i ogólnie bardzo ją skrócili. W mandze poświęcono na to o wiele więcej czasu.

 

Przecież główną bohaterkę zabiła

jej własna siostra i było to wszystko zaplanowane. W mandze ukazano dlaczego tak się stało i jakie to były powody. Poza tym cierpienie yuuko zostało ukazane wielokrotnie lepiej/bardziej emocjonalnie niż w anime.

 

Opublikowano

@armoro Nie zmienia to faktu, że jednak były to dość poruszające sceny. Mange zacząłem czytać, potem przeglądałem same obrazki, potem przeskakiwałem, wyszło na to, że zacząłem czytać mniej więcej tam, gdzie skończyło się anime. :D

Opublikowano

Dla mnie zajebistym dramatem było Kimi no iru machi. Nigdy nie zdenerwowalem sie tak na bohatera jak przy tej serii.

internet to nie jest jakis oddzielny swiat gdzie ludzie zapomnieli o swoich emocjach

Opublikowano

Z ambitnych dramatów polecam również Basilisk.
 

Nie zmienia to faktu, że jednak były to dość poruszające sceny.

Dla mnie o wiele bardziej irytujące niż poruszające. Jeśli coś zacznie mnie irytować to automatycznie przestaje wzruszać.

Mange zacząłem czytać, potem przeglądałem same obrazki, potem przeskakiwałem, wyszło na to, że zacząłem czytać mniej więcej tam, gdzie skończyło się anime. :D

Anime od połowy jest po prostu zmyślone w stosunku do mangi, ale anime również ma zakończenie. Manga nic więcej nie dokańcza.

Po prostu zakończenie jest sensownie wyjaśnione, a nie głupie i bezsensowne jak w anime.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...