Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Prawo Jazdy - Pierwszy egzamin praktyczny


Michios

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam po teorii ( za drugim 74 pkt ;D) zapisałem się na praktykę. Mam ją w środę , czy przed praktyką czytaliście coś ? Mam zamiar wykupic Sb jedną jazdę na łuk i miasto 

 

 

sygna.png

Opublikowano

Przypomnij sobie co i gdzie jest pod maską (płyn do spryskiwaczy/miejsce na wlanie oleju itp itd) ewentualnie możesz sobie jakieś filmiki z egzaminów praktycznych ( w szkółkach) pooglądać.

681731482015096381754.png


Czytaj uważnie, masz Boga na linii.


 

Opublikowano

Przy okazji mam egzaminatora i już wie na którą mam godzinę itp ale znowu automat losuje karteczki dla nich ;x

 

 

sygna.png

Opublikowano

Opłaca się powtórzyć testy czy strata czasu ?

Strata czasu.

Na egzaminie skupiasz się tylko na znakach i na tym co egzaminator do Ciebie mówi. + Na jeździe ale to wiadome.

 

Z własnego doświadczenia Ci mogę powiedzieć, że po wyjechaniu z placu większość stresu znika.

681731482015096381754.png


Czytaj uważnie, masz Boga na linii.


 

Opublikowano

Radze ze dwie godzinki przed egzaminem połknąć parę tabletek ziołowych na uspokojenie ;)­

 

Nie polecam, zamula reakcje. :) Za to polecam wykupić sobie jazdy i po przeprowadzać "próbne" testy na nich. Btw. na egzaminie polecam myśleć co robisz, bo egzaminatorzy lubią upierdzielić za byle co, a dobre i logiczne wytłumaczenie dlaczego zrobiło się tak, a nie tak pozwala uchronić dupę. 

Opublikowano

Strata czasu.

Na egzaminie skupiasz się tylko na znakach i na tym co egzaminator do Ciebie mówi. + Na jeździe ale to wiadome.

 

Z własnego doświadczenia Ci mogę powiedzieć, że po wyjechaniu z placu większość stresu znika.

Stres po łuku już mija, a jak się wyjedzie to już lajtowo. Potem tylko trochę się cyka żeby egzaminator nie pojechał tam gdzie nasz słaby punkt. 

Deus vult

Opublikowano

Nie masz co powtarzać, lekcje przed egzaminem praktycznym dobrze jest wykkupić. Czujesz się wtedy pewniej na jeździe, jak miniesz już plac i wyjeżdżasz na miasto to stres mija.

Pomyśl że to po prostu dodatkowa godzinka jazd a nie egzamin.

Tylko Lucyfer


 


Jestem Hujston

Opublikowano

Ja jak zdawałem to łyknąłem sobie tabletkę na uspokojenie, bo jestem trochę nerwowy i jak wyjechałem z placu to czułem się, jakbym miał dodatkową godzinę jazdy próbnej i zdałem na luzie :)

graphic.png

Opublikowano

Polecam opierdolić zapiekankę / coś z maca, iść i zdać. 

Jedyne co z ziomkiem powtarzałem to gdzie jakie płyny / oleje i światła. Łuk z 4-5 razy i tyle. 

Pamiętaj o migaczach przy zmianie pasa / zawracaniu 'na trzy' etc. 

he?

Opublikowano

ZDAŁEM ! :D dzięki wam wszystkim za słowa otuchy i cenne rady , zrobiłem parę błedów ale jakoś poszło. Łuczek perfekto chodz był inny na tym na którym sie uczyłem.

PonuryMech_eune_83_3_logo.png

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...