Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Student ' Kamil ' i ściągara


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja tam uważam, że dobrze zrobił. Później tacy idioci co całe życią ściągają idą w świat i sobie poradzić nie potrafią bo nie słuchają na zajęciach a sobie ściągi robią.

Opublikowano

Ludzie uczą się na tych kierunkach, które ich interesują, więc przyczyny ściągania nie należy szukać w studentach, tylko w wykładowcach, najczęściej każących uczyć się zupełnie nieżyciowego i niepraktycznego materiału. Pomijając fakt, że w zawodzie najczęściej liczy się głównie umiejętność pracowania i doświadczenie, nie sucha wiedza.
Pan student Kamil to zwykły konfident. Jeśli ktoś ściąga, nie naraża się bynajmniej na stres i możliwość przyłapania z byle powodu. Zapewne ta dziewczyna miała jakiś ważny pretekst, ale tego już się nie dowiemy.

2tiVkFa.png

Shinden jeździ Multiplą

Opublikowano

Trochę z niego kapuś, ale trzeba przyznać że zrobił dobrze.Śmiem nawet twierdzić, że w pewien sposób oszczedził dziewczynie wielu kłopotów.

 

Studia mają to do siebie że przygotowują do pracy w zawodach szczególnie odpowiedzialnych (choć nie zawsze).Dlatego studenci ściągać nie powinni.

 

Dla przykładu załóżmy, że student medycyny ściąga na egzaminie z operowania wątroby.Potem zostaje lekarzem i pewnego dnia musi operować czyjąś wątrobę.Wątpię żeby dał sobie radę ;p

Opublikowano

"Nie donoś! Bo to wstyd.". Typek postąpił jak zwykły śmieć.. dokąd to zmierza.

Opublikowano

- Pacjent nam sie wykrawia..

- STUL MORDE, SZUKAM ŚCIĄGI TY J****Y KONFIDENCIE

 

:D

 

Taka prawda, studenciaki ściągają na egzaminach, a potem ból dupy, że sam papierek nie wystarcza..

Opublikowano

Według mnie ściąganie nie jest niczym złym.

Różnie bywa, ale ja spotykam się z nauczycielami, którzy w 70% nie nadają się do tego zawodu, ani nie mają nawet nic mądrego do powiedzenia.

Studia studiami, ale czasem bywa tak, że to rodzice wybierają swoim dzieciom kierunek.

Później taki człowiek męczy się i nie wie o co chodzi, więc musi ściągać.

Ściąganie jest też popularne w wcześniejszych szkołach, podstawowe, średnie.

To jest trochę inny przypadek, tutaj uczeni jesteśmy wszystkiego i 90% nie przyda się w życiu.

Powiedzcie mi jaka jest różnica pomiędzy taką osobą, która ściąga a taką, która nauczy się i od razu zapomni?

Niewielka, włożysz więcej pracy a efekt ten sam, tzw. zasada trzech "Z" - zakuć, zdać, zapomnieć.

Wracając do naszych nauczycieli, wykładowców, nie potrafią przekazać wiedzy, nie obrażając ich, nie są mądrzy (nie mam na myśli wszystkich).

Taka osoba później ma Cię oceniać i w przypadku gimnazjum, test testem ale czy dostaniesz się do innej szkoły zależy też od ocen.

Niekompetentna osoba może uniemożliwić Ci pójście do szkoły, do której chcesz iść.

 

Oto przykład z mojego życia.

 

Z racji tego, że miałem pecha z niemieckim i przez pare ładnych lat "nie było" nauczyciela to go zbytnio nie umiem.

Często jechałem na ściągach, ale zaczęło się to od pewnego momentu.

Z niemieckiego na koniec roku miałem 6, więc dość dobrze go umiałem, ale pani miała wylew.

Dostaliśmy za nią również panią, która uczyła średnio i jako człowiek była niemyśląca ładnie to ujmując.

Pierwszy semestr miałem z jedną panią, drugi z drugą i ostatecznie miałem 5, ale drugi semestr zakończyłem z 4.

Oczywiście 4 było na ściągach, ale wiedziałem że test gimnazjalisty nie napiszę z niemieckiego.

Pani nie potrafiła uczyć i cieszyłem się bo wróci nasza stara pani, ale z nią w ogóle nie dało się dogadać.

Lekarz zrobił jej badania itp. ale nie potrafiła już uczyć (cała klasa się z tym zgodziła).

Miała przyjść tylko przygotować 3 klase gim do testu i iść na zwolnienie lekarskie do wakacji.

Za nią dostaliśmy nową w tym zawodzie i to była porażka...

Niby jest po tych studiach, ale doczepiła się, że nie ma takiego słowa w języku niemieckim (pisaliśmy zdania).

Oczywiście jak się jej pokazało w słowniku to jednak było takie słowo.

Później kartkówka, do zdobycia 8 pkt, napisałem 6/8 czyli równo 75% a od tylu jest 4, ale nie bo to jest 3.

Nie byłem jedyny, pokazaliśmy jej, główkowała 15 minut i nie domyśliła się.

A pokazaliśmy jej to, że od 75% w statucie jest 4 a ona swoje, że mamy zawyżone oceny jeszcze...

Wyskoczyła jeszcze z tekstem "to idźcie się poskarżyć"

Tak zrobiliśmy, ale z racji tego że w tej szkole panuje upośledzenie szybkości wykonywania tego typu spraw, do końca roku nie zmienili tego.

Mieli na to około 2 miesiące, więc wystarczająco czasu.

Warto wspomnieć, że ta nauczycielka nic nas nie nauczyła i cały czas mówiła po niemiecku.

Nie dało się z nią dogadać i zostało robić ściągi.

Oczywiście niemiecki pomimo, że nie chciałem pisać z tego języka testu, przydaje się.

Pomimo to nie chciałem się go uczyć, w przeciwieństwie do angielskiego.

 

 

Ja zawsze robiłem zgapki na chemie czy fizyke.

Rozumiałem doświadczenia, reakcje i wszystko co tam się działo.

Robiłem je dlatego, że wzory były dla mnie nie do zapamiętania i nie uważałem, że przydadzą mi się w życiu.

Z chemi znowu właściwości, ale jak masz x kwasów i nauczyć się każdej właściwości to chyba się pomyli...

Oczywiście wzory typu pole pamiętam a jeśli zapominam to powtarzam.

To faktycznie jest przydatne, ale funkcja? Wykres?

Jakie jest wasze podejście do tego typu spraw?

Opublikowano

i bardzo dobrze zrobił, ja również bym tak postąpił skoro się miałbym uczyć cały rok a tu jakiś koleś sobie jebne ściage i napisze tak samo dobrze jak ja tylko że on poświęcił godzine czasu na robienie ściągi

Opublikowano

- Pacjent nam sie wykrawia..

- STUL MORDE, SZUKAM ŚCIĄGI TY J****Y KONFIDENCIE

 

:D

 

Taka prawda, studenciaki ściągają na egzaminach, a potem ból dupy, że sam papierek nie wystarcza..

No uważaj. Myślisz, że jak ktoś zdał studenckie egzaminy na szóstki to od razu jest bogiem w swojej dziedzinie? O chłopie, mylisz się, i to bardzo. Nawet jeśli sam nie studiowałeś, to przypomnij sobie ostatni sprawdzian, z jakiego dostałeś piątkę. Jestem pewien, że nie będziesz w stanie perfekcyjnie wyrecytować całego materiału nań przygotowanego. Ty myślisz, że lekarz przed operacją nie przypomina sobie teorii? Że matematyk nie korzysta ze wzorów? Że informatyk wszystko pisze z pamięci? Że polonista nie korzysta ze słowników? Tak to nie działa. W każdej, absolutnie każdej, dziedzinie korzysta się ze źródeł informacji, bo ta wiedza, którą miało się niegdyś w głowie, szybko z niej ulatuje i żadne egzaminy nie są wyznacznikiem umiejętności człowieka po studiach. Bo równie dobrze może pamiętać wszystko, jak i zapomnieć wszystko.

2tiVkFa.png

Shinden jeździ Multiplą

Opublikowano

@Ariness Nie zgodzę się z tobą.Nie mam żadnych powiązań z medycyną ale jestem pewien, że taki chirurg nie ma dziennie dwóch zabiegów, lecz ma tych zabiegów o wiele więcej.Jak on ma znaleść czas na "powtórzenie wiadomości" skoro musi chodzić jak w zegarku?Ponad to mamy przecież przypadki nagłe.Zdaży się gdzieś wypadek pacjenta będzie trzeba pilnie operować i co wtedy?

 

"Dajcie mi 2 godziny, muszę powtórzyć materiał bo jak mieliśmy z tego egzamin to ściągałem"

 

Faktem jest że może wszystkiego nie zapamiętasz.Ucząc się jednak i poświęcając na naukę wiele czasu sprawisz, że mimochodem coś trwale zapamiętujesz, bo wiedza wchodzi ci do głowy i jakaś jej część w niej zostaje.W przypadku ściągi ta wiedza zostaje tylko na papierze i ląduje w śmietniku razem z ściągą.

 

Trzeba też zaznaczyć, że ściąganie to rzecz nieuczciwa.Ktoś spędza tydzień na nauce trudnego zagadnienia i dostaje 4 a druga osoba robi sobie ściągę i ma 5.

Opublikowano

Twierdze, iż postąpił niehonorowo, a honor to rzecz najważniejsza w tym świecie opanowanym przez kapitalistów i pędzącym ku zagładzie.

Dbmy4Vg.png?1

Opublikowano

Twierdze, iż postąpił niehonorowo, a honor to rzecz najważniejsza w tym świecie opanowanym przez kapitalistów i pędzącym ku zagładzie.

Zatem uważasz, że ta druga osoba ma honor ściągając z telefonu?

Opublikowano

Donosicielstwo jest niehonorowe. To jej sprawa czy ma honor. Rozumiem, gdyby go nauczyciel spytał, bo wtedy musiałby powiedzieć prawdę.
 

Dbmy4Vg.png?1

Opublikowano

Zacznijmy od tego, że ten kolo strzelił z ucha, bo sam nie pomyślał, że może ściągnąć. - Ściąganie nie jest niczym złym, ponieważ w pewnym stopniu przyswaja się materiał podczas jego robienia. Na pewno choć jeden z userów miał sytuację, kiedy posiadał i nie użył ściągi. Miałem przypadek w tegorocznej czerwcowej sesji, gdzie była osoba, która ściągała i została złapana przez wykładowce. Jeżeli nawet ściągać się nie umie, to raczej do niczego się nie nadaje.

 

A odwołanie do lekarzy jest przekomiczne. W ich zajęciach jest więcej praktyki, co za tym idzie mogą zdecydowanie lepiej przyswajać materiał.

Opublikowano

Donosicielstwo jest niehonorowe. To jej sprawa czy ma honor. Rozumiem, gdyby go nauczyciel spytał, bo wtedy musiałby powiedzieć prawdę.

 

A jego nie? Sam sobie przeczysz.

Opublikowano

A jego nie? Sam sobie przeczysz.

Mówienie prawdy jest honorowe. Donosicielstwo jest niehonorowe. To dwa różne światy, czy go nauczyciel spyta, czy sam to zgłosi... ​poza tym nie wtrąca się nosa w nie swoje sprawy. W każdym razie do końca Cię nie zrozumiałem.

Dbmy4Vg.png?1

Opublikowano

Dla mnie ściąganie, to oszukiwanie samego siebie, więc od dłuższego czasu robię to w nadzwyczajnych sytuacjach.

Opublikowano

Dobrze zrobił. A typ , który pisze, że nie powinien tego robić przez honor niech się pierdolnie w głowę swoim honorem xD

Opublikowano

Dobrze zrobił. A typ , który pisze, że nie powinien tego robić przez honor niech się pierdolnie w głowę swoim honorem xD

Wole walnąć się w łeb, niźli zniżać do twojego poziomu.

Dbmy4Vg.png?1

Opublikowano

Dobrze zrobił. A typ , który pisze, że nie powinien tego robić przez honor niech się pierdolnie w głowę swoim honorem xD

No każdy ma własne życie, ale bez prowokacji pls, to samo ludzie wyzywający ' kapusia ' czy ' ściągarę '.

Opublikowano

Akurat w tym przypadku to bez różnicy czy on na nią doniósł czy nie. Z tego co piszą, stało się to w Szkole Głównej Handlowej, czyli i tak, ani on, ani ona nie dostana pracy, bo dostaną dyplom za samo zasilanie konta bankowego uczelni. Trzeba być debilem, żeby iść studiować na uczelniach prywatnych.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...