Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Kolizja


Struclowski

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

siema mam głupi i dziwny problem.

Dziś wracając z meczu samochodem  skręcając  w prawo na skrzyżowaniu z lewej strony nikt mi nie jechał a więc na spokojnie ruszyłem no ale z prawej strony już jechał rowerzysta,jemu nic się nie stało,nawet się nie wywrócił.Oczywiście zaraz zapytałem czy wszystko ok ale gość dziwny chciał dzwonić po policje no ale po chwili powiedział że 100 zł i tak dalej ..Teraz moje pytanie brzmi czy mógł jechać prawym pasem w przeciwległym kierunku ?

Wiem sam nie zachowałem 100% ostrożności.

Opublikowano

Co ty mówisz człowieku, ułóż jakoś logicznie te wypowiedź. Skręcasz na skrzyżowaniu w prawo i co nagle się rowerzysta z prawej tam gdzie skręcasz pojawia i go przejeżdzasz? wtf, przecież on ma swój prawy pas i ty swój prawy na drodze... to jak mogłeś w niego uderzyć

 

Z warkoczykami czy bez, po co mam wybierać, najlepiej wziąć obie.

 

 

 

Opublikowano

Jeżeli dobrze rozumiem, to on jechał twoim pasem w przeciwnym kierunku, czyli po lewej stronie ulicy, co jest niedozwolone.. Więc to on by miał przesrane jakby zadzwonił na policję. xD

Nawet jakbyś go przejechał i miałyby uszczerbek na zdrowiu, to tak czy siak jego wina.. Bo jechał "pod prąd"

graphic.png

Opublikowano

Co ty mówisz człowieku, ułóż jakoś logicznie te wypowiedź. Skręcasz na skrzyżowaniu w prawo i co nagle się rowerzysta z prawej tam gdzie skręcasz pojawia i go przejeżdzasz? wtf, przecież on ma swój prawy pas i ty swój prawy na drodze... to jak mogłeś w niego uderzyć

Kurde sorki ale ciężko było pisać zaraz po zajściu.Teraz tak na spokojnie.

A więc jechałem drogą lokalną,wieżdzając na skrzyżowanie z ustąpieniem pierwszeństwa(bez żadnych świateł,droga dwukierunkowa,po obu stronach są kontrapasy rowerowe)skręcając w prawą stronę nagle wyjechał mi rowerzysta który jechał w przeciwległą stronę kierunku poruszających się samochodów.Rowerzysta się nawet nie wywrócił zero szkód po jego stronie,teraz nie wiem czy to moja wina że nie zachowałem szczególnej ostrożności a rowerzysta dał mi "warunek" albo dzowni na policje albo płace mu 100 zł

Jeżeli dobrze rozumiem, to on jechał twoim pasem w przeciwnym kierunku, czyli po lewej stronie ulicy, co jest niedozwolone.. Więc to on by miał przesrane jakby zadzwonił na policję. xD

Nawet jakbyś go przejechał i miałyby uszczerbek na zdrowiu, to tak czy siak jego wina.. Bo jechał "pod prąd"

No dobra tylko facet jechał z kolegą można powiedzieć że ma świadka i pewnie chce wyciągnąć pieniądze od niedoświadczonego kierowcy.I teraz nie wiem czy mu płacić czy iść jednak na policje.

Opublikowano

Olej sprawę.. Nie masz mu za co płacić, nikt nie uwierzy im, że to ty jechałeś lewym pasem, albo że szarżowałeś na nich autem xD\

Powiedz mu, że nie zapłacisz i zobaczysz że nawet nie będzie mu się chciało dzwonić na policję.. Szczególnie taki kawał czasu po zajściu tego "incydentu". 

graphic.png

Opublikowano

Jeśli nie wjechałeś na lewy pas tylko on jechał twoim prawym, czyli jego lewym to nic mu nie płać, przecież to jego wina. 

 

Z warkoczykami czy bez, po co mam wybierać, najlepiej wziąć obie.

 

 

 

Opublikowano

Olej sprawę.. Nie masz mu za co płacić, nikt nie uwierzy im, że to ty jechałeś lewym pasem, albo że szarżowałeś na nich autem xD\

Powiedz mu, że nie zapłacisz i zobaczysz że nawet nie będzie mu się chciało dzwonić na policję.. Szczególnie taki kawał czasu po zajściu tego "incydentu". 

 

Jeśli nie wjechałeś na lewy pas tylko on jechał twoim prawym, czyli jego lewym to nic mu nie płać, przecież to jego wina. 

Łatwo powiedzieć.

Tak jak wspomniałem facet jechał z kolegą wystarczy że coś doda więcej czego nie zrobiłem i jest chyba po mnie.Sam już nie wiem co zrobić,chyba było lepiej wezwać policje.

Opublikowano

Jeżeli ty jechałeś główną, a on jechał tymi bocznymi to olej sprawę, natomiast jeżeli ty jechałeś tą boczną to uwzględniając znak stopu to może być twoja wina.. Ale jego nie usprawiedliwia to, że jechał lewym pasem. 

 

Ps. znak stopu obowiązuje również rowerzystę.

graphic.png

Opublikowano

Rozumiem, że wymieniliście się numerami telefonów i teraz dopiero grozi Ci, że to zgłosi jak mu nie zapłacisz? 
 

Moim zdaniem na 99% tego nie zgłosi, bo nie będzie mu się chciało j**** z policją za marne 100zł.

Opublikowano

Jeżeli ty jechałeś główną, a on jechał tymi bocznymi to olej sprawę, natomiast jeżeli ty jechałeś tą boczną to uwzględniając znak stopu to może być twoja wina.. Ale jego nie usprawiedliwia to, że jechał lewym pasem. 

 

Ps. znak stopu obowiązuje również rowerzystę.

Ale ja się zatrzymałem i ruszyłem i wtedy on wyjechał ibył już przed maską,ale podkreślam NIC A NIC SIĘ NIE STAŁO już bardziej ja ucierpiałem bo mam kilka rys na samochodzie..

 

Rozumiem, że wymieniliście się numerami telefonów i teraz dopiero grozi Ci, że to zgłosi jak mu nie zapłacisz? 

 

Moim zdaniem na 99% tego nie zgłosi, bo nie będzie mu się chciało j**** z policją za marne 100zł.

Coś w tym stylu tylko na początku powiedział albo dzwoni na policję albo mu płacę...

 

Na 1 z for pisali mi że to on jechał pod prąd  i to on by dostał mandat ala ja również za to że nie ustąpiłem pierwszeństwa a więc jak już to wole zapłacić ten mandat niż jemu.

Opublikowano

Nikłe prawdopodobieństwo, że jednak po takim czasie zgłosi Cię na policje. 

Skoro jednak jechałeś swoim pasem i według przepisów, a on Ci "wyskoczył" mimo świadka nie jest to Twoja wina. Słowo przeciw słowu, a jeśli obaj byli w to zamieszani to nie będzie brane to aż tak pod uwagę, bo możesz powiedzieć swoją wersję i podważyć ich autorytet. 

Poza tym, są sposoby na udowodnienie winy. Nie daj się zaszantażować, tym bardziej, że nikt nie ucierpiał. 

~ ~

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...