Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Nieklasyfikowany na 1 semestr...


Infernalist

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Dzisiaj okazało się, że jestem nieklasyfikowany z Angielskiego... Otóż przed świętami poprawiłem ten przedmiot na ocenę pozytywną, a dzisiaj kolega z klasy mi pisze, że Pani podliczyła sobie moje nieobecności i wyszło lekko ponad 50%. I teraz moje pytanie - w jaki sposób będę to poprawiał ? Bo jeśli mam pisać test z całego semestru to jest dla mnie trochę śmieszne, ponieważ ocen mam prawie tyle samo co reszta ( nie pisałem jednego sprawdzianu z którego są dwie oceny ) i do tego wychodzi mi przecież ocena pozytywna... To jak ja mam zaliczać pierwszy semestr z rzeczy z których ja mam oceny i do tego pozytywne, to trochę śmieszne... Jaki mogę zaproponować Pani inny sposób poprawienia tego ? Czy nie da się inaczej i po prostu ten test jest narzucony z góry i nie decyduje o tym nauczyciel ?

Opublikowano

Wszystko zależy od nauczyciela. Lepiej się z nim nie kłóć, bo jak będzie chciał to cię zniszczy. Napisz ten sprawdzian i będzie po problemie. Pamiętaj, że z nauczycielem nigdy nie wygrasz.

Opublikowano

Ale ja nie mam zamiaru z nią walczyć, to nawet spoko babka jest... Pytam tylko jakie mogę zaproponować inne formy poprawienia tego bo pisanie egzaminu z rzeczy które ja zaliczyłem w trakcie semestru jest trochę bezsensu, po co mam marnować czas na naukę tego samego... Chciałbym się dogadać jakoś inaczej, żebym nie musiał się tyle uczyć...

Opublikowano

skoro to umiesz czego nie chcesz tego pisac kolejny raz?

zalezy od szkoly, albo oleje to i da ci poprawione na 2 albo bedziesz pisal i nic z tym nie zrobisz

­

Opublikowano

Wszystko zależy od nauczyciela. Lepiej się z nim nie kłuć, bo jak będzie chciał to cię zniszczy. Napisz ten sprawdzian i będzie po problemie. Pamiętaj, że z nauczycielem nigdy nie wygrasz.

Ogarnij ortografię, to po pierwsze, a po drugie... Zniszczy? Jak jesteś ciotą i nie potrafisz się wybronić to tak, zniszczy cię, ale jeśli nie jesteś tępy jak dzida, to nic nie będzie w stanie ci zrobić -_-

Z serii c***a się znam, ale się wypowiem. Tak dla twojej wiadomości wiele razy miałem przygody z dyrektorką i nauczycielami, za "odszczekiwanie" się nauczycielowi, gdy ten próbował mi udowodnić, że się mylę. Nigdy mi nie została udowodniona wina, ale dla nauczyciela też nie było żadnych konsekwencji za bezpodstawne oskarżenia, co jest dla mnie dosyć zabawne :D

@

Pójdź do nauczycielki, potem możesz jeszcze do wychowawczyni w razie w i pogadaj... Zresztą jeśli umiesz daną rzecz to co to za problem napisać to jeszcze raz? :P

Opublikowano

Zachciało się wagarować :D

 

Btw Porozmawiaj z nauczycielką i np powiedz jej, że to sie więcej nie powtórzy :D

x

Opublikowano

Powiedz jej, że należysz do Iluminatów i możesz sprawić, że jej życie będzie beznadziejne. Porwiesz jej dzieci i zakopiesz je w pobliżu jej domu. Potem pokażesz jej miejsce z innymi Iluminatami(weź jakiś kolegów) i potem muka w żebra. Pobij ją tak by poczuła co to znaczy być upokorzonym. Potnij ją i zrób pasztet(albo jakieś kiełbaski) i poczęstuj reszte klasy. Tylko żeby mama się nie dowiedziała bo zabroni Ci grać w Lidż of Lesbians. Nie pomoże to z ocenami ale pozbędziesz się "niewygodnego" świadka.

Opublikowano

Kur*a super rady panowie wyżej.

 

Jak masz zwolnienia, usprawiedliwienia czy cokolwiek co cię jakoś chroni - idziesz do dyrektorki, pokazujesz i mówisz, że masz wszystkie oceny.

Nauczycielka ma się tutaj jak parówki do mięsa - ona wykonuje tylko swoją robotę i narzekając u niej, przeszkadzasz jej. Ona ma działać według zasad. Jeżeli uczeń ma mniej niż 50% obecności - nieklasyfikowanie, nawet jak masz 4 czy 5. To nie jej/jego upierdliwość, ale zasady, którymi się kieruje. Także idziesz wyżej, albo piszesz egzamin z całego semestru.

Pozdrawiam :)

Opublikowano

Skoro masz ponad 50% i nauczycielka się uprze to nawet dyrektorka nie będzie mieć nic do gadki. Najlepiej dogadać się z nauczycielem. Obiecaj poprawę trochę bajerki i będzie dobrze :) 

Opublikowano

Masz ponad 50% czyli nic ci nie zrobią, pewnie chodziło o to że jak jeszcze nie będziesz chodził to dopiero coś tam odjebią. 

 

aha, to w tą strone leci :D 
W takim razie możesz chodzić jeszcze i próbować z tego wybrnąć, no ale zjebałeś sam, więc nie wiem co ci pomoże.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...