Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

jaka postać do gry solo


Baggios

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

siemka mam zamiar zacząć grać w aiona, ale nie wiem jaką postać do gry można że powiedzieć solo, oczywiście na jakieś dungeony czy tam bossy bym chodził w pt jak bym sam nie dawał rady, więc jaką postać? i jak w aionie z pvp rozbudowane?

 

 

 

 

 

 

Opublikowano

Jest dużo sposobów. Jeden ubije elite 3 lvl samym sinem, drugi może tankować 2 elity sm-em. Do takiego typowego grania solo to polecam ci chantera. Grałem wieloma postaciami, ale żadna nie ubiiało mi się tak łatwo mobów jak chanterem. Tarcze, heal, dps ( jak glad ) + mantry i różne bufy. Najlepiej sprawdź sobie skille tutaj i wybierz postać dla siebie :)http://aiondatabase.net/us/

Opublikowano

Do większości instancji nie wejdziesz solo więc będziesz potrzebował grupy. Tym bardziej, że AION nie jest grą solo. Możesz pobiegać sobie trochę i poexpić na low levelach, ale koniec końców będziesz musiał zacząć grać z innymi, poznawać ludzi i najlepiej dołączyć do jakiegoś legionu żeby Ci było łatwiej.

 

Co prawda od dłuższego czasu już nie gram ale wiem wystarczająco dużo by na pierwszą postać polecić:

 

- Gunner - najprostszy w obsłudze i z sporym DPSem. Jedyne co faktycznie może sprawiać problem to fakt, że przez większość gry będziesz musiał trochę kiteować moby, tj. biegać w kółko z nimi. No i atakować w tym czasie. 

 

- Sorcerera - Mag z olbrzymim DPSem ale niskim defem. Ogólnie podstawowa postać jeśli chodzi o zabijanie bossy, z czasem jeśli ogarniesz dobrze grę to niektóre grupowe instancje będziesz mógł robić solo lub ew. duo z clerem.

 

- Ranger - fizyczny bijący na odległość opierający się o ukrywanie się w hide, stawianie pułapek szkodzących przeciwnikom oraz szybkie burstowanie niczego nie spodziewających się przeciwników. Dobra postać jako DPS jeśli ogarniesz podstawy. Jest cięższy od Gunnera ale ma możliwość ukrycia się w podstawowego hide.

 

- Aethertech - najnowsza klasa - postać wskakuje w mecha, którym jesteś w stanie zrobić olbrzymie fizycznie obrażenia pochodzące od magii. Doskonale sobie radzi w walce 1v1 przeciwko klasom nie posiadającym dużo defa, do PvE jest również bardzo dobry. Nie zrobisz solo niektórych instancji jak Sorcererem ale jeśli lubisz klimaty mechów i tego typu rzeczy to na pewno Ci się spodoba.

 

- Cleric - jeśli lubisz dbać o swoją grupę i nie będzie Ci przeszkadzać, że w przyszłości często od Ciebie będzie zależeć czy przeżyjecie to możesz śmiało wybrać clerica z względu na uniwersalność - zawsze takiego potrzeba, może się sam wyhealować i jak dobrze go ubierzesz oraz ogarniesz co należy robić w danej sytuacji to będzie to jedna z najlepszych postaci.

 

 

Odpowiadając na pytanie o PvP - jest zrobione na zasadzie antyklas. Templar łatwo będzie miał w walce z sinem, ale SM zabije go bez problemu, i tak dalej. Ma to swoje plusy i minusy. Plusy gdy Ci wyskakuje sin na plecy myśląc, że coś zrobi (a powiedzmy masz lepszy gear), a minusy jak spróbujesz walki z nawet tak samo ubranym SMem. Arenki są w miarę zbalansowane - jeśli pomijamy system antyklas i fakt, że zawsze możesz trafić na jakiś "prokoksów" z eq dziesięć razy lepszym od Twojego... A PvP między frakcjami zależy od serwera. Faktem jest, że więcej jest Elyosów ale na paru serwerach pomimo tej przewagi dominują Asmo. Przykładem jest Nexus gdzie rasa Elyos jest (a przynajmniej była jak jeszcze grałem) przez bandę totalnych idiotów, którzy potrafili tylko płakać na różnych forach i robić jakieś bzdurne dramy. Nie chcieli popchnąć swojej rasy by atakowała fortece i w efekcie od pół roku trzy forty są nieruszone pod kontrolą Asmo. Uwierz mi, że może się to znudzić gdy przez całe siege szukasz Elyosów, a oni sobie w najlepsze farmią albo grają w inne gry. Nie wszędzie jednak jest tak różowo, na Telemachusie dla przykładu nie dość, że Elyosów jest więcej to są lepiej zorganizowani i Asmo nie widzieli więcej niż 10% Influence Ratio od baaardzo dawna. Radziłbym Ci poszukać po różnych forach i popytać o stan serwerów, które są "martwe" a na których coś się dzieje.

Opublikowano

Może i masz racje troche co do tych 'antyklas' jednak nei zgadzam sie.Dobry templar z dobrym gearem (bo tu to podstawa) ma takie same szanse jak sin przeciwko templarowi rowniez z dobrym gearem.Nieraz mialem sytuacje, ze typ wskakuje na plecy i all time para, stun etc.Fakt tutaj juz zalezy od szczescia sina, jednak 2x para to juz lekka przesada, nieraz mialem bol dupy, ze nie moglem zabic sina bo wgl sie ruszyc nie moglem.Ostatnio takze zaczalem sie bawic w rozne pvp z sm i nawet niezle mi to wychodzi :D Moze Raiv kojarzysz Tarumiel lub Evilstorm (mozna powiedziec, ze topka sm na Nexusie), nie mialem z tymi osobami zadnego problemu w pvp, fakt posiadam extenda co daje duza przewage przeciwko klasom range.No i liczy sie takze jako tako ogarniecie, chociaz nie uwazam sie za jakiegos dobrego templara.

 

Co do gry to tak jak up polecam mniej wiecej, jednak przygotuj sie, ze jak wybeirzesz gunnera to ci zyc nie dadza :D

Nie czaruj.

Opublikowano
 

Może i masz racje troche co do tych 'antyklas' jednak nei zgadzam sie.Dobry templar z dobrym gearem (bo tu to podstawa) ma takie same szanse jak sin przeciwko templarowi rowniez z dobrym gearem.Nieraz mialem sytuacje, ze typ wskakuje na plecy i all time para, stun etc.Fakt tutaj juz zalezy od szczescia sina, jednak 2x para to juz lekka przesada, nieraz mialem bol dupy, ze nie moglem zabic sina bo wgl sie ruszyc nie moglem.Ostatnio takze zaczalem sie bawic w rozne pvp z sm i nawet niezle mi to wychodzi  :D Moze Raiv kojarzysz Tarumiel lub Evilstorm (mozna powiedziec, ze topka sm na Nexusie), nie mialem z tymi osobami zadnego problemu w pvp, fakt posiadam extenda co daje duza przewage przeciwko klasom range.No i liczy sie takze jako tako ogarniecie, chociaz nie uwazam sie za jakiegos dobrego templara.

 

Co do gry to tak jak up polecam mniej wiecej, jednak przygotuj sie, ze jak wybeirzesz gunnera to ci zyc nie dadza  :D

 

Moim zdaniem wciąż Templar z dobrym gearem ma większe szanse w walce z sinem w porównywalnym ekwipunku. Nigdy nie miałem takiego pecha by trafić na jakieś szczęśliwca z paralize-lockiem. Z własnego doświadczenia mogę śmiało powiedzieć, że mnie w takiej poważnej walce 1v1 pokonał tylko jeden sin i był to Chao na pewnej arenie jeszcze w 2.7. Pozostałe walki pokroju "wyskakuje mi 3 sinów z hide pod wejściem Ely w Silentrze" lub śmieszków heheszków siedzących całe arenki w hide i zbierających klepsydry nie uznaję za poważne. Być może po prostu strona Ely nie ma poważnych sinów - albo to ja nie miałem okazji nigdy takiego spotkać bo po 2.7 nigdy nie grałem solo i po Eye nigdy sam nie biegałem. Jakbym chciał grać solo to bym nie grał w MMO.

 

Evilstorma nie znam wcale więc albo jest nowy (zapewne jakiś arab z Telemachusa, który dołączył do swoich znajomych AP traderów), albo któryś zmienił nick/sprzedał konto. Z Tarumielem grałem przez długi czas robiąc codziennie JMRy i instancje gdzie braliśmy SMa. Jeśli mam go osądzać jako gracza pod względem umiejętności to moim zdaniem jest dobry. Nie walczyłem nigdy przeciwko niemu (pomijając jednego coopa 3v3 pod koniec mojej kariery w AIONie gdy go spotkaliśmy idąc w składzie templar+templar+cler z czego nam drugiego templara wywaliło) ale zawsze dobrze było go mieć po swojej stronie bo wiedział co się dzieje i wiedział jak reagować w grupowej walce. Jeśli miałbym go osądzić jako samego gracza to zdecydowanie jest to najlepszy gracz bawiący się SMem jakiego do tej pory spotkałem. Nie rageował, nie obwiniał innych za swoje błędy, nie strzelał dziwnych fochów, nie wyzywał ludzi na TSie z którymi grał, nie grał jak "kozak w necie, ***** w świecie", nie robił dram na forach, nie zachowywał się jak upośledzone dziecko po przejściach z pasem i narkotykami - innymi słowy zupełnie inaczej jeśliby go porównywać do największego retarda Elyos side (również SMa) - Haika. A to, że znajduje "funfli" pokroju "pewnych retardów" wciąż mnie dziwi... Chociaż. Ciągnie swój do swego. Wiesz Metinowiec o kim piszę.

 

Skoro Ci tak dobrze z nimi szło to dobrze dla Ciebie. Ja nigdy nie lubiłem walki z SMami bo po 3.5 zaczęli pakować w macc i nie dało się już ich zabijać w Kahrunie pod TH bez PvP deffa.  :D A nawet z Mythiciem nie byłem w stanie dużo robić gdy odlatywałem na wrotkach lub bijąc z boundem w SMa z odpalonym ziemniakiem i spirit subem. I fakt, extend broń bardzo pomaga klasom fizycznym. Wyrównuje szanse w walce z klasami zasięgowymi, a zwiększa jeszcze bardziej w walce z np. sinami, którzy i tak mają ciężko. Prawda jednak jest taka, że teraz extenda można albo z niesamowitym szczęściem wydropić (nigdy takiego nie miałem), albo kupić. Zanim zquitowałem miałem już sprzedawcę z extendem ale... Zrezygnowałem z dalszej gry, a uzbierane passy oddałem znajomemu by albo je sprzedał, albo kupił tego extend Greatsworda. Co zrobił - nie wiem. Tak czy inaczej, w 4.7 będzie łatwiej dorwać tego typu bronie i będzie płacz na forach, że powinno się to znerfić.

 

I co do Gunnera to jeśli Baggios nie będzie się wspierał jakimiś programami jak Noctis czy Corvuz z Nexusa (dla ludzi, którzy nie wiedzą o co chodzi - dwóch bardzo znanych na tym serwerze Gunnerów przy których zawsze AION RainMeter wywalał error pokroju "uwaga! znany hacker w pobliżu!") to nie będzie tak źle. I coś w tym jest, że obaj lub przynajmniej jeden, teraz już nie pamiętam który coś mają. Czemu? Raz łapiąc Honor Pointy w Pradesie za zabijanie Ely, którzy nie raczyli się ruszyć z fortu przeteleportowałem się do środka używając wcześniej xforma z rangi Great General. Spotkałem któregoś z nich, nie pamiętam już którego bo i tak wszystko jedno - miał 3/4 HP. Nie uderzyłem ani razu ale podbiegłem włączając reflekta z xformowego skilla co odbija ~600 obrażeń przy każdym uderzeniu z małej odległości. Zabił się sam zanim zdążyłem go uderzyć. Strzelając z normalną prędkością jest to po niemożliwe.

 

_____________

 

Dorzucając do poprzednich klas o których pisałem:

 

Jak się tak teraz zastanawiałem to jeszcze może bym polecił glada do gry solo z nastawieniem na późniejszą grę w grupie. Sporo AoE, full nabuffowany robi miazgę jeśli dostanie taką szansę, a z np. WoWem i odpowiednimi mantrami od Chantera jest jeszcze silniejszy. Minusem jest fakt, że biega w plate = dostanie od jakiejś klasy magicznej czymś mocniejszym i się szybko złoży... No i gladem trzeba umieć grać oraz mieć coś w głowie by nie kręcić się jak idiota używając AoE gdy np. Sorc z grupy uśpił moba/przeciwnika tuż obok. Niestety masa gladów tego nie rozumie i kręcą się w najlepsze budząc wszystko...

Opublikowano

Kleryk - dla osób niezwykle wytrwałych, świadomych tego, że będą musieli kompletować ~5 setów pvp/pve lub nastawionych wyłącznie pod pve. Jak trzeba się namęczyć i nakombinować, żeby wygrać w pvp z takim gunnerem? http://www.twitch.tv/snooky_aion/c/4753570

Owszem, expi się nim przyjemnie, ale pvp to męczarnia. Biegasz z przeciwnikiem 15 minut, a gdy popełnisz jeden błąd - może Cię on kosztować przegraną.

it's not who i am underneath

but what i do that defines me.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...