Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Wasze przygody z menelami i innymi typami


JaJestemKuba

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

żadnych nie mialem, może dlatego, że nie mieszkam w Polsce i bądź co bądź nie jest tutaj aż tak zauważalna ta najniższa warstwa społeczna czytaj menele, poza tym unikam kontaktu, problemów z tego typu osobnikami.

tylko mnie dołują... :)

Opublikowano

Moją koleżanke jakiś czas zaczepił menel w parku. Jadła sobie zapiekanke a ten podszedł i powiedział Smacznego, odpowiedziała dziękuję xD a on Dziękuję po cygańsku to daj połowę hahahaha

Opublikowano

Jak czasem taki pijaczek podejdzie do mnie, gdy wychodzę ze sklepu i pyta czy mu nie rzucę groszem. Zawsze odpowiadam na co, gdy odpowiada że na piwko to mu sypnę jakimś groszem do browarka  xD

Opublikowano

Ostatnio jechał taki busem i przy wysiadaniu nie schylił się i uwalił o ścianę.

Opublikowano

W autobusie raz siedziałem, a był taki śmierdzący strasznie menel przede mną. Gdy autobus nagle zahamował, ten dupskiem mi na twarz placnął i jeszcze się chyba zesrał, bo miałem jakiś brązowy nalot na twarzy po przyjściu do domu. Jeszcze gdy z dziewczyną szedłem na spacer to od tyłu jakiś menel ją klepnął w dupe, to ja mu zrobiłem bułe łokieć kołowrotek i było po nim. Nienawidzę tego marginesu.

2whgg21.png


 


by @Ziółko.


 

Opublikowano

Człowiek to człowiek.. Zależy jeszcze z jakiego powodu wylądował w takiej sytuacji.. Jeśli sam sobie tak zrobił i nic z tym nie robi, żeby było lepiej to fakt .. menel i tyle! Tacy co mają zero kultury, srają, rzygają gdzie popadnie to zwykłe wyrzutki społeczne nadające się do utylizacji... 

 

A taki oto przykład:

Siedziałem sobie ostatnio ze znajomymi. Około 5-10m dalej siedziały sobie takie oto wyrzutki. Jeden Skończył swoją porcje wina, po czym popił piwem i nagle doszło do momentu gdy niestety, ale wszystko poszło na marne bo j****y k***a c**j sie tak z rzygał, że masakra. Po czym otworzył drugie wino i nie przejmując się tym walił dalej. 

 

Pozdrawiam :)

Logo.JPG

Opublikowano

To był piękny grudniowy dzień. Skończyłem lekcje, idę sobie na autobus. Czekam, czekam, wreszcie podjeżdża. Zalatuje rdzą z kilometra. Rusza, zaczyna jechać, słychać jakby za chwile miał się rozsypać na części, tak łubudubudubu #całyczastłukło.

Nagle czerwone światło na skrzyżowaniu, ostre hamowanie! Zakupy emerytek latały po całym autobusie, ja oczywiście stałem, bo nie było miejsc. Pojawia się zielone, zaczynamy jechać. Przyśpieszenie kosmiczne, prawie jak Porsche.

Zatrzymujemy się na pobliskim przystanku, wsiada jakiś typek. Z wyglądu nie powinno się oceniać, ale przypominał menela. Znowu gwałtownie ruszamy, odczucia menela jakby po marichuanen #zaszybko.

W oknie widać jadący obok misiowóz. Postanawiają zatrzymać autobus do rutynowej kontroli, ale kierowcy nie jest to po myśli. I tak jest już spóźniony.

Rozpoczyna się pościg, kierowca nie daje za wygraną, policyjny opel astra zachwyca osiągami, kierujący nim już nie. Wpadają do rowu. Jedziemy dalej, wszyscy uradowani, udało się uciec!!!

Dojeżdżamy na pętlę, wszyscy wysiadają (menel również). Za przystankiem widać sporą grupkę meneli, która już czekała na swojego kolegę. Wysiadł, otwiera swój dziurawy plecak i co się okazuje? Wyjmuje whisky!

Po prostu nie do pomyślenia, chłopaki uradowani rozmawiają razem o tym ekscytującym dniu. To był mój najbardziej emocjonujący powrót ze szkoły. Problem w tym, że podróż przedłużyła się o 2 godziny i już nie zdążyłem do kościoła. 

Cóź, może ktoś mi to wybaczy.

Opublikowano

To był piękny grudniowy dzień. Skończyłem lekcje, idę sobie na autobus. Czekam, czekam, wreszcie podjeżdża. Zalatuje rdzą z kilometra. Rusza, zaczyna jechać, słychać jakby za chwile miał się rozsypać na części, tak łubudubudubu #całyczastłukło.

Nagle czerwone światło na skrzyżowaniu, ostre hamowanie! Zakupy emerytek latały po całym autobusie, ja oczywiście stałem, bo nie było miejsc. Pojawia się zielone, zaczynamy jechać. Przyśpieszenie kosmiczne, prawie jak Porsche.

Zatrzymujemy się na pobliskim przystanku, wsiada jakiś typek. Z wyglądu nie powinno się oceniać, ale przypominał menela. Znowu gwałtownie ruszamy, odczucia menela jakby po marichuanen #zaszybko.

W oknie widać jadący obok misiowóz. Postanawiają zatrzymać autobus do rutynowej kontroli, ale kierowcy nie jest to po myśli. I tak jest już spóźniony.

Rozpoczyna się pościg, kierowca nie daje za wygraną, policyjny opel astra zachwyca osiągami, kierujący nim już nie. Wpadają do rowu. Jedziemy dalej, wszyscy uradowani, udało się uciec!!!

Dojeżdżamy na pętlę, wszyscy wysiadają (menel również). Za przystankiem widać sporą grupkę meneli, która już czekała na swojego kolegę. Wysiadł, otwiera swój dziurawy plecak i co się okazuje? Wyjmuje whisky!

Po prostu nie do pomyślenia, chłopaki uradowani rozmawiają razem o tym ekscytującym dniu. To był mój najbardziej emocjonujący powrót ze szkoły. Problem w tym, że podróż przedłużyła się o 2 godziny i już nie zdążyłem do kościoła.

Cóź, może ktoś mi to wybaczy.

Ma sie te skillsy jako mpc news xD
Opublikowano

To był piękny grudniowy dzień. Skończyłem lekcje, idę sobie na autobus. Czekam, czekam, wreszcie podjeżdża. Zalatuje rdzą z kilometra. Rusza, zaczyna jechać, słychać jakby za chwile miał się rozsypać na części, tak łubudubudubu #całyczastłukło.

Nagle czerwone światło na skrzyżowaniu, ostre hamowanie! Zakupy emerytek latały po całym autobusie, ja oczywiście stałem, bo nie było miejsc. Pojawia się zielone, zaczynamy jechać. Przyśpieszenie kosmiczne, prawie jak Porsche.

Zatrzymujemy się na pobliskim przystanku, wsiada jakiś typek. Z wyglądu nie powinno się oceniać, ale przypominał menela. Znowu gwałtownie ruszamy, odczucia menela jakby po marichuanen #zaszybko.

W oknie widać jadący obok misiowóz. Postanawiają zatrzymać autobus do rutynowej kontroli, ale kierowcy nie jest to po myśli. I tak jest już spóźniony.

Rozpoczyna się pościg, kierowca nie daje za wygraną, policyjny opel astra zachwyca osiągami, kierujący nim już nie. Wpadają do rowu. Jedziemy dalej, wszyscy uradowani, udało się uciec!!!

Dojeżdżamy na pętlę, wszyscy wysiadają (menel również). Za przystankiem widać sporą grupkę meneli, która już czekała na swojego kolegę. Wysiadł, otwiera swój dziurawy plecak i co się okazuje? Wyjmuje whisky!

Po prostu nie do pomyślenia, chłopaki uradowani rozmawiają razem o tym ekscytującym dniu. To był mój najbardziej emocjonujący powrót ze szkoły. Problem w tym, że podróż przedłużyła się o 2 godziny i już nie zdążyłem do kościoła. 

Cóź, może ktoś mi to wybaczy.

Nuda w choj. 

@topic

Głównie to było " dla nas dwa dla pana jedno " albo " dla nas paczuszka a pan ma na piwko " .

21515.jpg

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...