Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

/dyskusja/ Zbędne anglicyzmy w języku polskim


umotex12

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Siemka, piszę ten temat bo zauważyłem dziwną tenedencję zwłaszcza w internecie. Otoz wszyscy ostatnio dostają świra na punkcie wstawiania anglicyzmow do swoich wypowiedzi.

Nie mowie tu o slowach takich jak tablet, komputer, smartfon bo one opisują rzeczy, na które nie ma określenia w j. polskim. Bardziej chodzi mi o absurdalne odmiany angielskich słów... Niedawno widziałem na internecie mema z podpisem "kiedy skipujesz leg day". Że what? Leg day jeszcze okej, to określenie na dzień trenowania nóg na siłowni ale skipujesz? To zupełnie zbędny anglicyzm, który można zapisać bardzo ładnie "to uczucie, kiedy omijasz dzień trenowania nóg".

Takich debilizmów jest więcej.

Scrollować- przewijać

Smart watche- zegarki elektroniczne

CEO teamu- szef zespołu

Gamer- gracz

Skipować- omijać

Swag- lans

itp. itd...

No dobra, wiele przesiąka do polskiego bo to informatyczne terminy ale scrollować? Tapać?

Takich debilizmów jest więcej, a najgorsze jest to że do polskiego można bardzo łatwo wprowadzać takie terminy...

A wy co o tym topiku thinkujecie userzy?

 

Cały czas trwa dyskusja na temat przewagi DJów nad funkcją shuffle w winampie ~Paulo Coelho

Opublikowano

i bardzo dobrze że takie anglicyzmy się pojawiają

ja ogólnie to gdybym był ministrem edukacji to po pierwsze:

1. j. niemiecki nie byłby obowiązkowy

2. j. angielski byłby tak często jak j. polski ( około 4x w tygodniu )

3. lekcje szkolne zaczynałyby się w podstawówce od godziny 10:00, a w gimnazjach i szkołach ponad gimnazjalnych o 9:00

przerwy po 5 minut i jedna 15 minutowa i to tyle..

świat byłby lepszy.

Opublikowano

i bardzo dobrze że takie anglicyzmy się pojawiają

ja ogólnie to gdybym był ministrem edukacji to po pierwsze:

1. j. niemiecki nie byłby obowiązkowy

2. j. angielski byłby tak często jak j. polski ( około 4x w tygodniu )

3. lekcje szkolne zaczynałyby się w podstawówce od godziny 10:00, a w gimnazjach i szkołach ponad gimnazjalnych o 9:00

przerwy po 5 minut i jedna 15 minutowa i to tyle..

świat byłby lepszy.

Nie kalecz Polskiego języka! Idź se pisz posty do AngjelskiekoEmpisiforum
Opublikowano

Ogolnie tam wczesniej uzytkownik dobrze napisal - wyjebac niemiecki ze szkol i dac angielski tak czesto jak polski.

Ciagle tylko pierdolicie, ze "a co my nie mamy wlasnego jezyka, nie kalecz naszego jezyka tymi anglizycyzmami", przeciez kazdy zna swoj narodowy język zeby sie w swoim obrębie porozumiewać, a angielski to taki język międzynarodowy, w większości krajów da się przy uzyciu go porozumiec, a jak nie znasz angielskiego to juz nie moj problem, ze jestes kaleką. 

Ogólnie nie miałbym nic przeciwko gdyby angielski został podstawowym językiem na całym świecie, a wywalic cala reszte jezykow, każdemu byłoby łatwiej sie porozumiec na calym globie ale to prawie niemozliwe do wykonania.

 

 

 

Co do słów - poprostu wiele gier jest w języku angielskim, wiele stron jest w jęzku angielskim, wiele słów w języku angielskim łatwiej lub wygodniej się wymawia niż w polskim i tak to jest.

Opublikowano

Jak dla mnie to obojętne, czy są te słowa angielskie, czy nie. 

Dlaczego mówicie aby wywalić j.Niemiecki?

Jak dla mnie to prosty, bardzo prosty język i musi zostać.

Opublikowano

Takie debilizmy przesiąkają do naszego języka, przez młodzież, widzę to u swoich znajomych, którzy na siłę używają angielskie słowa w środku wypowiedzi, która była w ojczystym języku. Nie powiem zdarza mi się to, ale to już raczej spaczenie umysłu, za często się tego osłuchałem ale jak autor napisał w większości w moim przypadku są to słówka informatyczne. Według mnie jeszcze gorszą rzeczą od dodawania angielskich słów do wypowiedzi to próba zrobienia czegoś śmiesznego z języka angielskiego, pisanie słów jako wymowę, czemu to ma służyć ja się pytam? Ogłupieniu ludzi czy to jakaś moda?  Naprawdę jest to dla mnie idiotyczne a spotykam na porządku dziennym.

Niektóre sygnatury są bezsensowne...

Opublikowano

...acz Polacy nie gęsi i swój język mają..

Jak ktoś (obcokrajowiec) przyjeżdza do nas to niech mówi w Naszym języku!

Zapożyczenia - spoko ale pod warunkiem, że u Nas nie ma takiego słówka (odpowiednika)

 

I can speak english but i love my country and będę napjerdalał po polsku i Hooy!

Opublikowano

Jak dla mnie to obojętne, czy są te słowa angielskie, czy nie.

Dlaczego mówicie aby wywalić j.Niemiecki?

Jak dla mnie to prosty, bardzo prosty język i musi zostać.

ucząc się niemieckiego i angielskiego ludziom się wszystko miesza i nie nauczą się ani tego ani tego

nie wiem co za kretyn/ka wprowadził/a język niemiecki przecież międzynarodowych to angielski więc po co komu szwabian language ?

 

iś e drajcyś chujcyś srujcyś - ten język jest chory i niektóre słowa wymawia się bardzo trudno

Opublikowano

Ogólnie powinniśmy szanować nasz język, bo kiedyś Polacy walczyli o to by móc mówić po polsku.Co do angielskiego, to dla nas jest to język trudny, dla Niemców, Norwegów dość łatwy, bo to język germański.Moim zdaniem w ang. największa trudność sprawa akcent i wymowa, często ciężko jest zrozumieć Anglika, Amerykanina, bo zamiast powiedzieć krótko np. hair - "her", to powie "heeeł" W porównaniu z językiem włoskim, hiszpańskim czy chociażby norweskim wymowa w ang jest bardzo niewyraźna.

Opublikowano

Nie wiem dlaczego uważasz anglicyzmy za debilizm. Czasem owszem ludzie tego nadużywają, bo ich zdaniem to lepiej brzmi co nie oznacza tego, że kaleczą język, po prostu zachowują się nieadekwatnie do danej sytuacji, nic poważnego- to tylko parę słów po angielsku, które znaczenie każdy zna. A angielski aktualnie jest jednym z najważniejszych języków porozumiewawczych między obcokrajowcami :)

 

Co do up, Angielski jest właśnie dla nas bardzo łatwy :D, po prostu nikt w szkole się do niego aż tak bardzo  nie przykłada, jedyne języki sprawiające problemy polakom to języki twarde typu niemiecki, francuski :D

Gb2zMZi.png

Opublikowano

@Naestra uznaję zbędne za debilizmy ;)

Co do niemca... Czy tylko ja mam francuski i ruski w szkole? :v

 

Cały czas trwa dyskusja na temat przewagi DJów nad funkcją shuffle w winampie ~Paulo Coelho

Opublikowano

@Naestra uznaję zbędne za debilizmy ;)

Co do niemca... Czy tylko ja mam francuski i ruski w szkole? :v

Tak. Ja chodzę teraz na niemiecki bo ruski jest ble, całe gimnazjum się z nim męczyłem.

 

Mi to nie przeszkadza, często sam używam takich angielskich słówek ;)

3t6EGVz.png

 

Opublikowano

I think that everything is pod kontrolą as Jarek Pasza mówił na strimach. Osobiście mi to nie przeszkadza ani trochę ;)

Opublikowano

Ogólnie powinniśmy szanować nasz język, bo kiedyś Polacy walczyli o to by móc mówić po polsku.Co do angielskiego, to dla nas jest to język trudny, dla Niemców, Norwegów dość łatwy, bo to język germański.Moim zdaniem w ang. największa trudność sprawa akcent i wymowa, często ciężko jest zrozumieć Anglika, Amerykanina, bo zamiast powiedzieć krótko np. hair - "her", to powie "heeeł" W porównaniu z językiem włoskim, hiszpańskim czy chociażby norweskim wymowa w ang jest bardzo niewyraźna.

Nie, bo to język celtycki.

                           

Opublikowano

Fakt, po co będziemy korzystać w taki sposób z j. angielskiego, gdy mamy swój, ale mi to nie przeszkadza, i sam nieraz tak robię.

mój znak rozpoznawczy to jego brak

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...