Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Czy to dobry pomysł na zarobek? :DDDD


umotex12

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mi wydaje się koszmarny (kto weźmie coś takiego :D) ale może się uda? Wpadłem na to przed snem.

 

Otóż mam laptopa, 3 metrowe kablisko z "dużym jackiem" i przejściówkę na mały. Umiem nawet nieźle miksować na laptopie i dobrze mi idzie prowadzenie dyskotek szkolnych, już mam 2 za sobą w jednej mi gratulowali bo nikt nigdy nie tańczył a tu cała sala pełna :D znam sporo nieznanych kawałków, trendy i tak dalej....

I mam szalony pomysł aby ogłosić się jako DJ do imprez szkolnych za jakieś 30 zł XXXDDD oczywiście podchodzę to tego poważnie, ale te XXXDDD są ponieważ chyba żaden trzeźwy dyrektor nie skusi się na coś takiego :D 

moje ficzery:

>umiem spiąć głośniki, ale nie posiadam własnych kolumn

>nie mam sprzętu oświetleniowego xD

>mam laptopa z VDJ bo serato nie działa ;_;

>mam tego jacka

>głos prawie po mutacji, mogę poćwiczyć przeponę wziąć hektolitry wody i jechać :D

>wyczuwam napięcie/niezadowolenie na parkiecie i skaczę po gatunkach, każdy to u mnie chwali

>znam sporo nieznanych kawałków, bardzo dużo French House

>nie mam licencji na nic, ale dyskoteka to impreza zamknięta i chyba nikt się nie przywali :)

Kasę chcę wydać na płyty, bieżące wydatki, a może nawet odłożyć na jakiś mikser? (od pół roku nieskutecznie próbuję zarobić na normalny sprzęt, mam 15 lat [to też ważne] i zero ofert, miałem jechać na maliny ale okazało się że nic z tego)

Więc mógłbym być takim.... tylko grającym, nie oferującym oświetlenia ani sprzętu.

Co wy na to? :D

 

 

wiem, pewnie palniecie się w głowę, zrobicie facepalm i "dobry Boże..."

 

 

Cały czas trwa dyskusja na temat przewagi DJów nad funkcją shuffle w winampie ~Paulo Coelho

Opublikowano

@randomnoob1337 ja właśnie chce tym sposobem zarobić na konsole ;) a jak bedzie 16 lat w końcu będę mógł jechać do pracy np. na wakacje :)

 

Cały czas trwa dyskusja na temat przewagi DJów nad funkcją shuffle w winampie ~Paulo Coelho

Opublikowano

Ej no, bez tej pogardy nikt na dyskoteke szkolna nie zatrudni goscia z konsoletą żądającego np. 200zł :l

 

Cały czas trwa dyskusja na temat przewagi DJów nad funkcją shuffle w winampie ~Paulo Coelho

Opublikowano

Skoro pomysł wydaje Ci się koszmarny, no to po co drążyć temat?
Dla mnie pomysł dobry i może udałoby Ci się go zrealizować.

Opublikowano

@Avalione hm, źle się wyraziłem. Mam na myśli koszmarny, ponieważ nie jestem pewien czy ktokolwiek bedzie chcial cos takiego :)

Btw. cena średnio gra rolę, ja z samego zabawiania gimbów czerpię przyjemność :p

 

Cały czas trwa dyskusja na temat przewagi DJów nad funkcją shuffle w winampie ~Paulo Coelho

Opublikowano

Jeżeli miał byś gdzie grać to  pomysł świetny trochę sprzętu brakuje ale tak jak pisałeś w ten sposób grania w szkołach możesz dorobić spróbuj bo nic na tym nie stracisz a na pewno możesz wiele zyskać

334qlo8.jpg
Opublikowano

Ej no, bez tej pogardy nikt na dyskoteke szkolna nie zatrudni goscia z konsoletą żądającego np. 200zł :l

Mieszkasz w wiosce?

Sprzęt + DJ = minimum 2k

Opublikowano

Bardzo dobry pomysł na zarobek.

Aktualnie jestem w 1 klasie LO ,czyli jestem w wieku 16 lat ,mój miesięczny zysk za imprezy to od 2500-4000zł ,z czego czasem muszę odpuścić ze względu na szkołę ;__;

Osobiście w szkołach jest różnie ,czasem dostaję o wiele więcej niż 200zł :)

Co do legalności ,TAK przyczepią się jeżeli impreza przekracza 50 osób ,lecz kontrole ZAiKS'u nie są tak częste.

 

PS Graj sobie po szkołach za te 30zł ,ale dopóki nie zgromadzisz solidnego sprzętu (a te hobby to drogi interes) to nie wychodź poza szkoły ,bo takich ludzi z laptopikiem nazywa się frajerami psującymi rynek.

Opublikowano

Ej no, bez tej pogardy nikt na dyskoteke szkolna nie zatrudni goscia z konsoletą żądającego np. 200zł :l

W gimbazowni sprawa była prosta. 3 dyskoteki = 900zł. Na jakimś śmiesznym sprzęcie, bo nawet nie chciało mi się zaglądać na te "dyskoteki".

 

Mieszkasz w wiosce?

Sprzęt + DJ = minimum 2k

A ty przepraszam mówisz o koszcie dla szkoły, za wynajęcie kogoś na wieczór ? Bo jak tak to chyba jedno zero odejmij. Hazel bierze (przynajmniej brał) 15oo zł za 2-3h skarbie ^_^. Dla "normalnego" DJ zarobek za imprezę (zależy jakiej rangi) to w zależności od 200zł do 800zł. 

 

Co do tematu. Nie, nie i jeszcze raz nie. Sama idea grania w szkole jest jeszcze przystępna. Nabywasz doświadczenia, obycia z ludźmi, sprzętem (jeżeli takowy posiadasz) i zarabiasz. Jednakże po 1'rwsze trzeba mieć sprzęt. Głośniki jak i lasery można powypożyczać [koszta rosną]. Fajnie jak szkoła ma już audio, a większość posiada. Jednakże teraz sobie trzeba zadać pytanie, czy idzie na tym sprzęcie zagrać. Sprawa 2'ga i najważniejsza - nie szmacimy się. Jeżeli uważasz się za kogoś, kto potrafi prowadzić imprezę samodzielnie to bierz się za to ale jak widzę "za 30zł" to ręce opadają. Może idź na wolontariat albo dopłać im, żeby Cię wzięli. Trzeba się trochę cenić. W końcu to też biznes. Jak zagrasz w szkolę za 30zł to zaraz ktoś będzie chciał za 20zł, może za 15 ? Potem jak wyrwiesz już sprzęt i się podszkolisz to zawołasz im nagle 300zł ? Wyśmieją Cię. Wynegocjuj taką stawkę, aby była przystępna dla obydwu stron. Za 30zł to możesz godzinnego miksa w supporcie zrobić komuś...

 

Sprawa 3'cia, co do legalności. Czasem biedne mendy chodzą ale idzie to ominąć. Może być i tak, że ich nie spotkasz w ogóle. A jakby coś to pokazuj jakieś tracki ogólnodostępne, darmowe, jakieś oryginalne płyty czy kupione mp3. A jak kupujesz, to uważaj na to czy jest do użytku publicznego, czy prywatnego. Jak prywatnego, to tez się mogą przyczepić, że masz więcej niż 50 osób, a to już klasyfikuje się jako występ publiczny...

Opublikowano

 

 

Sprawa 3'cia, co do legalności. Czasem biedne mendy chodzą ale idzie to ominąć. Może być i tak, że ich nie spotkasz w ogóle. A jakby coś to pokazuj jakieś tracki ogólnodostępne, darmowe, jakieś oryginalne płyty czy kupione mp3. A jak kupujesz, to uważaj na to czy jest do użytku publicznego, czy prywatnego. Jak prywatnego, to tez się mogą przyczepić, że masz więcej niż 50 osób, a to już klasyfikuje się jako występ publiczny...

 

Coś słabiutko w sprawach ZAiKS'u jesteś obeznany ,w takim razie mam wypierdolić cały case płyt bo mam napisane Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie , wynajmowanie ,wypożyczanie i wykorzystywanie do wykonań i nadań PUBLICZNYCH zabronione ?

Opublikowano

@Zgzytek. ,jakby każdy był taki legalny, to ZAiKS'y, STOART'y, ZPAV'y, SAWP'y i inne gówna nie miałby by z czego wyżyć. Nie mówię, że masz wyrzucać, bo ja bym musiał się kilkudziesięciu GB z kompa wyzbyć... Jednakże co innego jest na użytek prywatny, a co innego publiczny. Nawet jak utwór jest legalny, kupiony przez Ciebie w jakimś tam serwisie z muzyką to nie znaczy (wg. wcześniej wymienionych organizacji oczywiście i ich litery prawa) że możesz go używać w miejscach publicznych czy też w swoich występach. Jeżeli chcesz być mega legalny i nieskazitelny przy puszczaniu muzyki np. na barze i kupiłeś do tego specjalnie płytę housową jakiegoś wykonawcy, to powinieneś zapłacić Stowarzyszeniu Autorów (ZAiKS). Następnie należy uiścić odpowiednie kwoty do dwóch stowarzyszeń artystów-wykonawców - STOART i SAWP (Stowarzyszenie Artystów Wykonawców Utworów Muzycznych i Słowno-Muzycznych). Na koniec trzeba jeszcze zapłacić Związkowi Producentów Audio Video, czyli ZPAV. Dlaczego ? Nasza płyta z muzyką to jednocześnie nośnik wydany przez producenta, dzieło kompozytora i dzieło artysty. Jest to spowodowane lukami w prawie, które wykorzystują takie organizacje. Po prostu na czymś muszą zarabiać.

 

Jakbyś się chciał w to zagłębić, to byś się zgubił. Generalnie pojedyncza impreza, gdyby odbywała się w pełni legalnie, kosztowałaby ~200zł po wpłacaniu wszystkich tantiemów...

Opublikowano

Jestem zagłębiony ,bo kilka razy kontaktowałem się ZAiKS oraz byłem w ich siedzibie. 

 

Każdą muzykę z legalnego źródła można odtwarzać ,nie ważne czy jest zgoda na publiczne odtwarzanie czy nie ,bo zgody nie ma akurat żadna płyta

W moim przypadku nie przejmuje się tym zbytnio bo mam w umowie zaznaczone - zgodę na publiczne odtwarzanie utworow pokrywa organizator iimprezy ,nic więcej nie muszę płacić ,prócz kosztów płyty :)

Opublikowano

No to akurat masz chyba najlepszy układ z możliwych. Niestety, wiem jak niektórzy muszą się z nimi użerać, a nawet szlajać po sądach. Smutne ale prawdziwe...

Jednakże, jeżeli twierdzisz, że "każdą muzykę z legalnego źródła można odtwarzać, nie ważne czy jest zgoda na publiczne odtwarzanie czy nie (...)" to wyjaśnij mi dlaczego niektóre zakupione tracki, ba nawet całe strony zajmujące się ich dystrybucją, mają zaznaczone "na użytek prywatny" lub "na użytek publiczny" ?

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...