Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Jak bardzo się kiedyś spiłeś i co robiłeś ?


JaJestemKuba

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja raz picollo i poszedłem spać o 12, nie pamiętając nic rano. Ogólnie nie polecam takich trunków jak picollo, bo gaz sponiewiera.

                           

Opublikowano

Ja raz picollo i poszedłem spać o 12, nie pamiętając nic rano. Ogólnie nie polecam takich trunków jak picollo, bo gaz sponiewiera.

Nie hejtujcie chciał być fajny.

 

Najbardziej się spiłem na pewnym festynie gdzie straż sprawdzała mi puls jak już leżałem na ławce. :c

#Nierozwaga #Nigdy_więcej

681731482015096381754.png


Czytaj uważnie, masz Boga na linii.


 

Opublikowano

smucą mnie takie tematy na forum gdzie średnia wieku uzytkowniów wynosi jakieś 15 lat :O

Opublikowano

Spiłem się na 18 u kumpla, było się trochę w kibelku i zasnąłem normalnie ... Szkoda, że obudziłem się cały w markerze :D

MAL

 

Uwielbiam "znawców" , którzy nakładają swój styl gry innym. Każdy ma własny styl i upodobania... Trzeba je tylko odkryć.

Opublikowano

rzadko sie zdarza żebym robil jakies pojebane rzeczy. Najgorsze co to chyba na melanzu w moim domu (szeregowka) bylem na balkonie i zachcialo mi sie zygac. Podszedlem na kraj balkonu i staralem sie na rzygać do ogrodu sąsiadki, niestety zle to obliczylem i zamiast do sasiadki to narzygalem na swoich gosci którzy siedzieli pod balkonem.

 

A z tych przyjemniejszych rzeczy to przelizalem sie z wtedy obca mi laska, ktora teraz jest moja gf ;)

Opublikowano

Najebałem dresowi, bo dobierał się do jakiejś chyba nieznajomej dziewczyny. Noc spędzona w areszcie, o dziwo nie na izbie wytrzeźwień, koniec końców wypuścili mnie po dostaniu zeznań od dziewczyny. Pomyśleć, że jestem w stanie takie rzeczy robić po pijaku, normalnie zignorowałbym sytuacje, bo szkoda ryzykować. Jeszcze dostałbym kose

Pomogę z matematyki, PW.

Opublikowano

Z @Rzary. daliśmy w palnik i spaliśmy na ławce, ujebałem sobie całe spodnie, on w domu wpadł do wanny z wodą :D

Nie zapominaj twojej działeczki, gdzie tak daliśmy w palnik, że szczaliśmy przez okno. Nawet nie mieliśmy żadnego żarcia. Trzeba było jeść zimne kurczaki ;________;

 

/Do opisanej akcji przez Ciebie mogę dodać jedynie to:

 

http://www.mpcforum.pl/topic/1116494-dis-zary/

 

XDDDDD

Opublikowano

Nie wydaje mi się że to dobry temat na forum. Razem z kolegami uważamy że to co głupio zrobione/mówione po pijaku zostaje między nami oczywiście to co śmieszne to sie można pośmiać :)

Jak już wspomniał @x Lee wydaje mi się że bardzo dziecinne jest chwalenie się co się robiło po pijaku zapewne to wasze. Rozumiem że to prawdopodobnie wasze pierwsze imprezy i chcecie się pochwalić ale bez przesady.

 

Możecie hejtować bo co chciałem to napisałem. :)

2nbcax2.jpg

Opublikowano

Najebałem dresowi, bo dobierał się do jakiejś chyba nieznajomej dziewczyny. Noc spędzona w areszcie, o dziwo nie na izbie wytrzeźwień, koniec końców wypuścili mnie po dostaniu zeznań od dziewczyny. Pomyśleć, że jestem w stanie takie rzeczy robić po pijaku, normalnie zignorowałbym sytuacje, bo szkoda ryzykować. Jeszcze dostałbym kose

coolstorybro_jonny.gif

Opublikowano

coolstorybro_jonny.gif

itt gimb odkrywa że ludzie wychodzą z domu i takie sytuacje to nie rzadkość. dostać po ryju będąć najebanym nie jest niczym niezwykły, tak samo jak dać. a, zrezportowałem posta, ciekawe czy dadzą warna exmoderatorowi za spam lol

Pomogę z matematyki, PW.

Opublikowano

Ja byłem u koleżki na imprezie w bloku(Pierwsze piętro) i zachciało mi się wymiotować. Łazienka zajęta bo koleżka już tam pracuje to ja lecę na balkon i robię swoje. Rano okazało się, że pod nami na balkonie sąsiad miał wywieszone ubrania, na które zwymiotowałem. No to zrobiliśmy szybką akcję, kolega poleciał i zabrał mu te ubrania z balkonu, upraliśmy i odłożyliśmy na miejsce :rolleyes:

1356721310-U739101.png

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...