Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Świadomy sen - dziwna sytuacja


phenomen

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Siemanko.

Wczoraj wróciłem późno do domu i położyłem się spać, gdzieś koło 3 w nocy. Byłem zmęczony, ale jakoś w głowie miałem milion myśli i długo zasypiałem. Tak zasypiając cały czas zauważałem, że powoli ogarnia mnie paraliż i wchodzę jakąś początkową fazę snu. Nagle zacząłem śnić - byłem w jakimś dziwnym miejscu i zorientowałem się, że jestem w fazie snu. Tak mnie to podnieciło, że prawie się obudziłem, jednak udało mi się w tej fazie pozostać. Wszystko było na tyle realne, że bałem się, że to rzeczywistość. Pomyślałem, że jak spojrzę na rękę i będę miał więcej niż 5 palców - to śpię. Patrzę na rękę a tu jeb - 7 palców. Znowu się tak podjarałem, że prawie się obudziłem. No, ale cóż. Pomyślałem, że jak tak sobie śpię świadomie to to wykorzystam i no wiecie, jest taka dziewczyna, która mi się podoba i pomyślałem, że porobię z nią małe co nieco. No ale za chuj nie mogłem jej wyczarować. Zamieniałem wodę w colę, patrzyłem w lustro i zmieniałem sobie fryzury - raz afro, raz łysy, raz pytka - no ale dziewczyny nie mogłem. Pomyślałem, że co coś tu nie gra. Nagle mi się inna wyczarowała, no i ok - niech ona już będzie. Jednak znowu się prawie się obudziłem, zamykałem w śnie jednak oczy i powtarzałem sobie, że muszę tu pozostać. Zacząłem z nią zabawę i wtedy już się przebudziłem. I tu jest dziwna sytuacja: całe ciało było ogarnięte paraliżem, nie mogłem nawet drgnąć palcem, a meble w moim pokoju były ustawione odwrotnie. Pomyślałem, że jeszcze zrobię krzywdę mojemu mózgowi, więc się przestraszyłem i próbowałem się w pełni wybudzić. Gdzieś za pół minuty wszystko było ok, a ja ciągle nie ogarniam, czy ja śniłem świadomie czy nie. Z jednej strony - niby wiedziałem, że jestem w fazie snu, starałem się nie obudzić, wiedziałem co chcę robić, no ale z drugiej strony - wszystko tam było rozmazane i chaotyczne, nie mogłem wyczarować sobie dziewczyny i to nie był jakiś wysoki stan świadomości. Zna się ktoś na świadomych snach i wytłumaczy mi tę sytuację?

Opublikowano

Zamieniałem wodę w colę,

Mamy nowego Jezusa na forum? xD

 

 

wytłumaczy mi tę sytuację?

 

 

Tutaj za bardzo nie ma niczego do tłumaczenia, to tylko świadomy paraliż senny. Jest to spowodowane tym, że twój mózg wybudził się wcześniej od ciała - normalne, chociaż dość nieprzyjemne przeżycie.

Opublikowano

Mamy nowego Jezusa na forum? xD

 

 

 

Tutaj za bardzo nie ma niczego do tłumaczenia, to tylko świadomy paraliż senny. Jest to spowodowane tym, że twój mózg wybudził się wcześniej od ciała - normalne, chociaż dość nieprzyjemne przeżycie.

Gdyby miał paraliż senny świadomy jego mózg by go tak wystraszył, że odechciałoby mu się ćwiczyć świadomy senn. Radze o tym poczytac, kiedys czytalem, ze przed faza snu jest faza paraliżu sennego, jesli ta faza jest swiadoma na prawde mozna sie przestraszyc, jakies zjawy, upiory. Mózg wie czego sie boimy

XrgAYyk.png


 

Opublikowano

Gdyby miał paraliż senny świadomy jego mózg by go tak wystraszył, że odechciałoby mu się ćwiczyć świadomy senn.

Bez przesady, aż tak straszne to nie jest. Wystarczy się uspokoić, wziąć kilka głębokich oddechów i spróbować poruszać palcami :D

Opublikowano

Bez przesady, aż tak straszne to nie jest. Wystarczy się uspokoić, wziąć kilka głębokich oddechów i spróbować poruszać palcami :D

Cechy świadomego paraliżu sennego:
 
- sparaliżowanie mięśni,
- brak możliwości otworzenia oczu lub gałki oczne przewracające się w różnych kierunkach,
- uczucie duszności,
- pojawianie się nieprzyjemnych halucynacji wizualnych - zmór, „dusiołków”, wyskakujących twarzy, zamiana oświetlenia,
- występowanie halucynacji słuchowych - przerażające dźwięki, np. piski, szepty, huki,
- pojawienie się halucynacji kinestetycznych - wrażenie czyjejś obecności, jej dotyk.

I wiele, wiele więcej. Jak mózg sobie wymyśli.

 

XrgAYyk.png


 

Opublikowano

Siemanko.

Wczoraj wróciłem późno do domu i położyłem się spać, gdzieś koło 3 w nocy. Byłem zmęczony, ale jakoś w głowie miałem milion myśli i długo zasypiałem. Tak zasypiając cały czas zauważałem, że powoli ogarnia mnie paraliż i wchodzę jakąś początkową fazę snu. Nagle zacząłem śnić - byłem w jakimś dziwnym miejscu i zorientowałem się, że jestem w fazie snu. Tak mnie to podnieciło, że prawie się obudziłem, jednak udało mi się w tej fazie pozostać. Wszystko było na tyle realne, że bałem się, że to rzeczywistość. Pomyślałem, że jak spojrzę na rękę i będę miał więcej niż 5 palców - to śpię. Patrzę na rękę a tu jeb - 7 palców. Znowu się tak podjarałem, że prawie się obudziłem. No, ale cóż. Pomyślałem, że jak tak sobie śpię świadomie to to wykorzystam i no wiecie, jest taka dziewczyna, która mi się podoba i pomyślałem, że porobię z nią małe co nieco. No ale za chuj nie mogłem jej wyczarować. Zamieniałem wodę w colę, patrzyłem w lustro i zmieniałem sobie fryzury - raz afro, raz łysy, raz pytka - no ale dziewczyny nie mogłem. Pomyślałem, że co coś tu nie gra. Nagle mi się inna wyczarowała, no i ok - niech ona już będzie. Jednak znowu się prawie się obudziłem, zamykałem w śnie jednak oczy i powtarzałem sobie, że muszę tu pozostać. Zacząłem z nią zabawę i wtedy już się przebudziłem. I tu jest dziwna sytuacja: całe ciało było ogarnięte paraliżem, nie mogłem nawet drgnąć palcem, a meble w moim pokoju były ustawione odwrotnie. Pomyślałem, że jeszcze zrobię krzywdę mojemu mózgowi, więc się przestraszyłem i próbowałem się w pełni wybudzić. Gdzieś za pół minuty wszystko było ok, a ja ciągle nie ogarniam, czy ja śniłem świadomie czy nie. Z jednej strony - niby wiedziałem, że jestem w fazie snu, starałem się nie obudzić, wiedziałem co chcę robić, no ale z drugiej strony - wszystko tam było rozmazane i chaotyczne, nie mogłem wyczarować sobie dziewczyny i to nie był jakiś wysoki stan świadomości. Zna się ktoś na świadomych snach i wytłumaczy mi tę sytuację?

Który to Twój taki świadomy sen w życiu?

Ćwiczysz je od jakiegoś czasu, cz nie?

¯\_(ツ)_/¯

WROCISZZLAKIEM.gif

 

 

HISTORIA SPRZETU

eHealth e-cigarette -> ego ce3 -> ego ce4 -> ego ce5 ->Provog Yago ->Evod MT3 ->KangerTech Protank3 -> Glassomizer BVC -> Glassomizer BVC [2x] -> KangerTech T3S -> ASPIRE CE5 BVC -> Vision Spinner I -> Vision Spinner II -> Mild Master -> Eleaf iStick 20w -> GS Air -> V-Spot -> Anyvape VMW SubOhm -> Smok VCT -> Mutation xv2 -> Evic VTC Mini -> UD Hunter -> Goblin Mini RTA -> Cuboid 200w -> Limitless RDTA



Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...