Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Jakie znacie dowcipy ?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Znudzony brakiem rozrywki władca Chin, postanowił się rozerwać i

wypowiedzieć komuś wojnę, więc dzwoni do prezydenta USA i mówi:

- Słuchaj, stary, chcę ci w imieniu wielkich Chin wypowiedzieć wojnę!

Prezydent mając na względzie trwające działania wojenne w Iraku i

Afganistanie, dyplomatycznie odpowiada:

- Wiesz co? Nasze dwa wielkie narody nie powinny ze sobą walczyć,

prowadzimy wiele interesów, więc chyba to nie jest dobry pomysł.

Władca Chin zasmucił się, ale dzwoni z tą samą ofertą do Rosjan.

Putin znając siłę Chin jednak też odmawia, przypominając braterskie

stosunki, jakie łączą te dwa kraje. Wojowniczy boss kraju środka

nie rezygnuje jednak i dzwoni kolejno do Francji,Angli, Niemiec,

jednak wszyscy prezydenci stanowczo mu odmawiają. Wtedy gość wpada

na genialny pomysł:

- Zadzwonię do Polski, to wojowniczy naród, zawsze walczący,

mają wielkie doświadczenie w tej dziedzinie, tak Polska nie odmówi,

jestem tego pewien.

Bierze telefon i dzwoni do polskiego prezydenta, z propozycją wojny.

Prezydent wysłuchał go dokładnie i zadaje pytanie:

- Słuchaj, mistrzu, a powiedz ty mi, ilu was tam jest w tych Chinach?

- Półtora miliarda - pada radosna odpowiedź i w tym momencie następuje

dłuższa chwila ciszy. Zniecierpliwiony wódz Chińczyków pyta:

- I co, przestraszyłeś się?

- Nie - odpowiada prezydent - tylko zastanawiam się, gdzie my

was wszystkich pochowamy.

  • 5 tygodni później...
Opublikowano

Pewnego dnia dwóch facetów pojechało na biwak. Jeden z nich został zaatakowany przez żmiję, która ukąsiła go w penisa. Wrzasnął do kolegi:
- Dzwoń do lekarza i spytaj, co mamy robić!
Kolega więc mówi lekarzowi, że kumpel został zaatakowany przez żmiję. Lekarz poradził:
- Musi pan wyssać truciznę, inaczej w ciągu 12 godzin umrze.
Ukąszony pyta:
- I co, co powiedział lekarz?
- Że umrzesz w ciągu 12 godzin.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...