Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Problem z rówieśnikami w szkole...


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam problem z rówieśnikami w klasie, staram się być grzeczny i nikogo nie zaczepiać, mam tak jakby swoją grupkę kolegów w klasie, jest jeszcze inna grupka która mnie zaczepia nie wiem czemu, staram się mądrze gadać i nie prowokować do solówy, ale z nimi się nie da, czasami mnie popchną, ale jeszcze nie oddałem, co mam robić ? Nawet jak gadam z innymi kolegami i widzą że z nimi gadam to zaraz kombinują i i się wtrącają, ale mnie zaczepiają itd... wszystko żebym ja miał źle, o co im w ogóle chodzi ? Zaczepki szukają ? Jak tak to co mam zrobić by przestali ? dodam że to są chłopy ze wsi, a ja z miasta.

Opublikowano

Nie daj się prowokować i trzymaj się swojej grupki. Jeśli masz mase i sile to weź jednemu czy drugiemu zaj**aj może zrozumieją... Pamiętaj nie schodz na psy jak oni

Opublikowano

Typowe objawy braku znajomych. Robią Ci na złość, ponieważ nie mają kolegów, przyjaciół. Po prostu musisz ich unikać, a jeżeli dojdą do tego rękoczyny to oni pierwsi polecą do dyrekcji na skargę, skoro jest ich kilku to ustalą własną wersję i wtedy Ty będziesz mieć problemy.

Opublikowano

Typowe objawy braku znajomych. Robią Ci na złość, ponieważ nie mają kolegów, przyjaciół. Po prostu musisz ich unikać, a jeżeli dojdą do tego rękoczyny to oni pierwsi polecą do dyrekcji na skargę, skoro jest ich kilku to ustalą własną wersję i wtedy Ty będziesz mieć problemy.

Chodzę do zawodówki, oni mają znajomych bo widzę jak się witają z innymi itd... ja więcej czasu spędzam z kolegami z innych klas w mojej szkole, niż z tymi z mojej klasy, nooo... jedynie na lekcjach i gdy nie mam wyboru to się trzymam tej mojej grupki, ale wtedy tamci to widzą i mnie zaczepiają, zwykle to umiem rozmawiać i im odpowiadam itd... i wtedy się zamykają, ale zaraz znowu zaczynają, a jak ich olewam to jeden z tych typów do mnie podszedł i wjebał śnieg do kaptura i wyjąłem ten śnieg i go rzuciłem i trafiłem w ryj nie wkurzył się, tylko poszedł do swojej ławki wszyscy się śmieli z niego chyba, ale i tak mnie zaczepia, jak gadałem jednym z tych gości co mnie zaczepia, to mówił mi że to jest chrzest dla nowych w tej klasie i niby innych też tak gnębili, tylko tych bardziej popularnych nie zaczepiali, mówił mi że jego nie gnębili, ale według mnie to się na mnie wyjątkowo uwzieli i nie przestają, następny raz spróbuje być bardziej nieustępujący i nie dam tak sobą pomiatać, chociaż się postaram, ale boję się że zaraz się na mnie rzucą bo to chłopy ze wsi i mają więcej siły odemnie i się cały czas chwalą że mają siłkę na chacie i trenują bicepsy i cały czas się chwalą tymi mięśniami i mi wytykają palcem że... a właściwie gadają że na siłkę chodzę, a nie chodzę i caly czas gadają i się pytają ile podniosę itd... odpowiadam że nie wiem bo nigdy nie sprawdzałem, cały czas mnie zaczepiają i chcą się ze mną bić, ale odmawiam bo mówie że nie będę się z nimi bić...

Opublikowano

Musisz sobie wyrobić respekt, zapisz się na siłkę i trenuj.

Opublikowano

Cóż - po pierwsze zupełnie się nimi nie przejmuj. To są intelektualne dzieci. Ludzie bez pasji, empatii i perspektyw, którzy - najprawdopodobniej - niewiele w życiu osiągną. W związku z tym ich opinia na jakikolwiek temat, a przede wszystkim na Twój temat, jest zupełnie bezwartościowa i nieistotna.

 

Skoro jednak zaczynają się posuwać do przemocy fizycznej, to cóż... oczywiście jakimś wyjściem jest im wklupać. Jeśli masz fizyczne predyspozycje i szczerą chęć trenowania. Jeśli jednak jesteś takim szczypiorowatym mośkiem, jakim ja byłem w szkole średniej, to... nie wahaj się donieść na nich nauczycielom, dyrektorowi czy rodzicom. Rzecz jasna załatw to dyskretnie i powiedz, że chciałbyś zachować anonimowość, żeby jedynie nie pogorszyć swojej sytuacji. W ostateczności - i to nie żart - jeśli prześladowania będą się nasilać, donieś na nich na policję. Tam nikt Cię nie wyśmieje, a to co Oni robią może podchodzić już jakąś formę prawa karnego.

 

Najlepszym i najskuteczniejszym wyjściem jest jednak mieć lojalnych przyjaciół (moja opcja). Ludzi, z którymi się trzymasz i którzy nie zawahają się stanąć w Twojej obronie, jak i Ty w ich. Miałem kilka razy sytuacje w których ktoś do mnie sapał i nawet się nie obejrzałem, kiedy dwóch moich przyjaciół, przyszpiliło typka do ściany. Sam kilkakrotnie też wstawiłem się za przyjaciółmi.

 

Przede wszystkim - nie daj się zastraszyć i nie bój się walczyć o swoje, nawet gdyby ktoś tam miałby sobie uważać, że to oznaka tchórzostwa. Tchórzostwem jest zaczepiać słabszych w silnej grupie, zastraszać i chełpić się swoją wyższością.

Opublikowano

takim debilom nie przegadasz , najlepszym sposobem byłby spuszczony im piękny wpierdol żeby wiedzieli żeby się bać , ale różnie to bywa /

Geje to banda chamów importowanych z zagranicy

Uczeń
Opublikowano

 

 

 

Musisz sobie wyrobić respekt, zapisz się na siłkę i trenuj.

Jak widze te posty to zaciska mi się petla na szyi

 

Neandertalczycy wszystko by walką rozwiązywali szkoda ze przez internet na forum w realnym życiu jakim by nie był karateką to jak zacznie jakieś bójki to sam dostanie po pysku i po co to komu?

 

Pozostaje ci ich ignorowac i tyle kiedyś im sie znudzi przykre ale prawdziwe


Paktofoniczny_eune_64_2_logo.png



Opublikowano

Nie słuchaj się tych którzy karzą ci ich ignorować bo to tylko pogorszy sprawę. Musisz się postawić bo inaczej do końca szkoły będą cię dręczyć.

Opublikowano

Olej, jeżeli będziesz ich ignorować sami pójdą. Zawsze w szkole się znajdą "zaczepialscy", szczególnie w roczniku, który dopiero wszedł do technikum/gimnazjum. ;)

Gb2zMZi.png

Opublikowano

Według mnie najlepszym sposobem byłby łomot. Kiedyś koleś się do mnie przyczepiał, zawsze chciał się bić. Dostał z 5 razy niezły wpitol i teraz od kilku lat mam spokój :)

Opublikowano

Musisz sb wyrobic u nich respekt. Jak pisal ktos up idz na silke i najwazniejsze nie pozwol by ci weszli zbytnio na glowe. Czasem lepiej zaje*ac takiemu i dostac wpierdol niz dawac sb pomiatac. Inaczej beda cie tak traktowac do konca szkoly.

Opublikowano

ja miałem lepszą akcje gnojki sie naśmiewały ze mnie bo przyjeżdżałem simsonem do szkoły, chyba mieli jakiś ból dupy czy coś bo sami jeździli autobusem do szkoły :D zignorowałem to i jest teraz spokój :P tak więc kolego ignoruj takich pajaców bo z bójek za wiele dobrego nigdy nie wychodzi :)

34979.png31850.png

9099.gif868.png

20316.jpg35106.jpg

Opublikowano

1,2 w morde i chuj ,na co sie pierdolić ? czekać na darmowy wpierdol ..

Opublikowano

Jeżeli któryś zawraca ci dupę, dokucza, przeszkadza i jest sam to go po prostu sprowokuj i jeżeli cie zaatakuje to mu pokaż kto jest lepszy, gwarantuje ci, że więcej się do ciebie nie odezwie.Jeżeli powtórzy to przy kolegach to powiedz, że jak był sam to inaczej śpiewał. Jeżeli wróci z kolegami, wtedy trzymaj się swojej grupy, myślę, że to wystarczy, aby trzymali się z daleka.

Opublikowano

Typowe trolle, jeżeli dajesz im odczuć, że ich dokuczacie Tobie przeszkadza, to je tym "karmisz" i nie będą miały zamiaru przestać. Zacznij wszystko wpuszczać lewym uchem, a wypuszczać prawym, polecam. Smutne jest to, że niektórzy nie potrafią żyć ze wszystkimi w zgodzie, tylko znajdą się takie pokraki, które ubliżaniem, bądź nękaniem potrafią coś w swoim nędznym life osiągnąć.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...