Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[Problem] Main pozycja, a carrowanie


GamePek

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam problem, obrałem sobie ze main position adc i idzie mi całkiem dobrze. Obecnie jestem w Gold 4 i wygrywam ok. 80% botów, nawet na platyny. Carrowanie gier z tej pozycji w silverze było proste, ale teraz zaczynają się schody (mimo to bardzo powoli pnę się w górę, ale może polecicie mi coś, żeby robić to szybciej). Otóż już nie chodzi tylko o osobę supportującą, bo totalny przygłup zdarza się raz na 10 gier i to można przeżyć, ale team fighty. W silverze zarówno focus, jak i def było powiedzmy czarną magią, lecz teraz w goldzie ludzie ogarniają focus, lecz nagminnie zapominają o defie. Przykładowo enemy ww przechodzi obok moich tanków i wbija mi się na ryj, w tej sytuacji jestem bezużyteczny. Często jedyną osobą która reaguje jest support, ale nawet po buffach nie jest w stanie utrzymać na dystans szarżującego renektona z milionem hp i armora. Tak, tak, wiem działa to w dwie strony, enemy adc też nic nie może zrobić, no ale obrazowo, ja wychodze z bota 7/0 enemy 0/7, mój team wyłącza gówno bez dmg, enemy team wyłącza maszynę do zabijania. Kto więcej traci? Jakieś rady?

Tak btw, mainuje corkiego i tylko tą postacią jestem w stanie sam się obronić (odstraszający burst, walikiria), polecicie mi jakieś podobne postacie? Ez gay odpada :) Jakoś mi nie leży.

98038953939237349491.jpg
Opublikowano

Mam problem, obrałem sobie ze main position adc i idzie mi całkiem dobrze. Obecnie jestem w Gold 4 i wygrywam ok. 80% botów, nawet na platyny. Carrowanie gier z tej pozycji w silverze było proste, ale teraz zaczynają się schody (mimo to bardzo powoli pnę się w górę, ale może polecicie mi coś, żeby robić to szybciej). Otóż już nie chodzi tylko o osobę supportującą, bo totalny przygłup zdarza się raz na 10 gier i to można przeżyć, ale team fighty. W silverze zarówno focus, jak i def było powiedzmy czarną magią, lecz teraz w goldzie ludzie ogarniają focus, lecz nagminnie zapominają o defie. Przykładowo enemy ww przechodzi obok moich tanków i wbija mi się na ryj, w tej sytuacji jestem bezużyteczny. Często jedyną osobą która reaguje jest support, ale nawet po buffach nie jest w stanie utrzymać na dystans szarżującego renektona z milionem hp i armora. Tak, tak, wiem działa to w dwie strony, enemy adc też nic nie może zrobić, no ale obrazowo, ja wychodze z bota 7/0 enemy 0/7, mój team wyłącza gówno bez dmg, enemy team wyłącza maszynę do zabijania. Kto więcej traci? Jakieś rady?

Tak btw, mainuje corkiego i tylko tą postacią jestem w stanie sam się obronić (odstraszający burst, walikiria), polecicie mi jakieś podobne postacie? Ez gay odpada :) Jakoś mi nie leży.

 

Każdy odstrasza, zależy od gry, i umiejętności Ciebie wraz z drużyną, powinien Ciebie wspierać jungler i top i zarazem try to kill enemy ADC, ale pamiętaj że też musisz nauczyć się pozycjonować .

 

 

PS

 

nie wiem jak to można zejść ADc 7/0 i przegrać grę :)

 

trzeba być:

 

a) albo takim debilem co carry nie umie

B) albo zwalić na team

 

 

@edit

 

postać:

 

Vayne + http://botoflegends.com/forum/topic/6584-closed-beta-sidas-auto-carry-reborn/

Opublikowano

adc z esc jak corki? vayne ma lepeszy. chociaż nie, te nowe talizmany itd kontrują ulta vayne

 

no to np. mozesz pickać varusa. nie ma esc, ale buduje się na nim dużo ls, i bywało tak że z 100hp zabilem enmy z full i wyszedłem z tego z 1k hp

 

pozycjonowanie na adc to podstawa. nie wychodziło mi to w goldzie, zmieniłem pozycje. riven nie mam takiego problemu ;)

2vlp0kh.png

Opublikowano

Na ADC fajnie się carruje corkim,varusem lub dravenem,co do samego carrowania to polecam Ci grać duety,dobierz sobie kumpla który zagra top'a i pójdzie w full tank'a i wtedy nawet w 3/4 możecie ich rozwalić jeśli się nafeedujecie.

Opublikowano

No to trzeba porozumieć się z teamem, żeby skupili się blisko ciebie a nie szarżowali na przeciwnego adc .__.

                                                              185101413585933840951.png

Lecze raki w soloq <3

Opublikowano

Varus to w silverze albo brązie tylko. Najlepiej Caitlyn,Vayne.

3kgaming.jpg


By: Lolled Girl



Zbieram [ + ]


Opublikowano

Spróbuj grę Twitchem. Dzięki jego ultowi, który daje mu chory zasięg, oponent nie zdąży go nawet pyknąć, ponieważ nim podejdzie, to jego pasek życia spadnie do zera.

Z doświadczenia wiem, że Caitlyn czy Tristannę również trudno sfocusować (chociaż tą drugą dosyć trudno się carruje).

 

W sumie, możesz też poprosić swojego supporta by wybrał Jannę, Lulu, bądź innego championa stricte nastawionego na obronę swojego ADC.

Opublikowano

Graj Lucianem, Vayne, Tristana, Kog. Do tego kolega duo lub dogadaj się z junglerem/topem. Ja gram często Varusem, jak ktoś próbuje podejśćto ult w twarz i po chwili go nie ma ;)

Gold Member | Blue Member | exMentor

Tuty:


http://www.mpcforum.pl/topic/730246-hackd3d-aimbotchamsasus/


http://www.mpcforum.pl/topic/636147-hack-vindictus-hack-ohkgod-mode-i-inne/


http://www.mpcforum.pl/topic/894644-minitut-first-blood/


http://www.mpcforum.pl/topic/974899-tut-rengar-top-w-s3/ 


http://www.mpcforum.pl/topic/975370-tut-blue-kha/


http://www.mpcforum.pl/topic/976598-tut-aatrox-the-darkin-blade/ 


http://www.mpcforum.pl/topic/977439-tut-elise-quenn-of-the-jungle/ 


http://www.mpcforum.pl/topic/978037-tut-vi-niszczycielka-z-plitover/


http://www.mpcforum.pl/topic/978821-tut-diana-midjungle/ 


http://www.mpcforum.pl/topic/980830-tut-akali-wycarruj-sobie-mecz/ 


http://www.mpcforum.pl/topic/981805-tut-jarvan-iv-wzor-dla-junglerow/ 


http://www.mpcforum.pl/topic/1001036-tut-lissandra-the-ice-witch/

 

 

Opublikowano

Mam problem, obrałem sobie ze main position adc i idzie mi całkiem dobrze. Obecnie jestem w Gold 4 i wygrywam ok. 80% botów, nawet na platyny. Carrowanie gier z tej pozycji w silverze było proste, ale teraz zaczynają się schody (mimo to bardzo powoli pnę się w górę, ale może polecicie mi coś, żeby robić to szybciej). Otóż już nie chodzi tylko o osobę supportującą, bo totalny przygłup zdarza się raz na 10 gier i to można przeżyć, ale team fighty. W silverze zarówno focus, jak i def było powiedzmy czarną magią, lecz teraz w goldzie ludzie ogarniają focus, lecz nagminnie zapominają o defie. Przykładowo enemy ww przechodzi obok moich tanków i wbija mi się na ryj, w tej sytuacji jestem bezużyteczny. Często jedyną osobą która reaguje jest support, ale nawet po buffach nie jest w stanie utrzymać na dystans szarżującego renektona z milionem hp i armora. Tak, tak, wiem działa to w dwie strony, enemy adc też nic nie może zrobić, no ale obrazowo, ja wychodze z bota 7/0 enemy 0/7, mój team wyłącza gówno bez dmg, enemy team wyłącza maszynę do zabijania. Kto więcej traci? Jakieś rady?

Tak btw, mainuje corkiego i tylko tą postacią jestem w stanie sam się obronić (odstraszający burst, walikiria), polecicie mi jakieś podobne postacie? Ez gay odpada :) Jakoś mi nie leży.

1. ww = qss

2. zaloze sie ze nie kupujesz last whispera z nim zaden tank nie jest straszny .

Osobiscie moim ulubionym adc jest tristana , mozesz wskoczyc walnac sobie q i w 4 hity(majac ie ) potrafisz zabic enemy adc , i skakac po teamfighcie , odrzucac z ulta .

Kocham mpcforum.pl!!!

18706.png

Opublikowano

1. ww = qss

2. zaloze sie ze nie kupujesz last whispera z nim zaden tank nie jest straszny .

Osobiscie moim ulubionym adc jest tristana , mozesz wskoczyc walnac sobie q i w 4 hity(majac ie ) potrafisz zabic enemy adc , i skakac po teamfighcie , odrzucac z ulta .

2. Tak, to bardzo mądre wbić sie w sam środek tf adc, który ledwo co ma 2k hp..

Moim zdaniem mocnymi adc są vayne, jinx, varus, twitch

osobiście jak gram na adc pickuje przeważnie najczęściej varusa, linię można wygrać nawet ze słabym supportem gdyż ma dużo cc ( poke z q ), niby można go łatwo sfocusować w tf ale team zawsze może poczekać kilka minut na reset twoitch spelli ( barriery, flasha ). Pozatym jest dośc mocny do tf, snear na 1,5 sec i do tego q, które w late bije grubo ponad 600, vayne to wiadomo true dmg, odepchnięcie, ulta ( choć teraz wystarczy trinket i widać cie caly czas ), nie wiem czemu ale nie lubię tristany, mysle ze mocniejsza jest pod ap niz pod ad

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...