Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Bieganie czy "seria treningowa"


lackidacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Ostatnio mam w planach zacząć wyglądać jak normalny człowiek (trochę sadła się uzbierało), zacząłem rezygnować z niezdrowych rzeczy (pozbyłem się uzależnienia od słodyczy, zastąpiłem je owocami i piję tylko wodę, albo naturalne soki), ale teraz pojawia się pewne pytanie: efektywniejsze będzie 60 minutowe bieganie czy trening "Insanity" po 30-50 minut, który jest nastawiony na ciągłą jazdę na "maksa"? Dodam, że kiedyś ćwiczyłem wg. tego programu przez 2 tygodnie i po każdym odcinku byłem mokry jak po kąpieli i pociłem się nawet po skończeniu danego "etapu".

 

Podaję moje gabaryty jakby do czegoś były potrzebne:

 

Wzrost: 192cm

Waga: 86kg

7m9a.png


Opublikowano

Widzę, że zdania są podzielone. Dodam, że biegałbym w systemie 1 dzień bieg, 1 dzień przerwa, a program "Insanity" przewiduje codzienne ćwiczenia (odpoczynek, to rozciąganie).

7m9a.png


Opublikowano

Codziennie rano 5:30 wstajesz o 6 wychodzisz wracasz o 7:30 i do szkoły.

A jak z tym rannym bieganiem jest? Czytałem, że podobno jest gorsze dla mięśni niż popołudniowe lub wieczorne, bo po tkance tłuszczowej przerzuca się na czerpanie właśnie z mięśni.

7m9a.png


  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Masę masz dobrą, czyli tak źle na pewno nie jest. Polecam bieganie. Co drugi dzień. Spalisz tkankę tłuszczową do minimalnych ilości i pozbędziesz się sadła. Lepiej też będzie jak biegać będziesz wieczorem, a po bieganiu jeden lekki posiłek. To powinno wystarczyć. A jak już będzie dobrze, to biegaj co trzeci dzień. I możesz zacząć chodzić na siłownię, żeby nabrać masy mięśniowej. Pozdrawiam.

a4yfzc.png


Shut the fuck up!


  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Witam. Ostatnio mam w planach zacząć wyglądać jak normalny człowiek (trochę sadła się uzbierało), zacząłem rezygnować z niezdrowych rzeczy (pozbyłem się uzależnienia od słodyczy, zastąpiłem je owocami i piję tylko wodę, albo naturalne soki), ale teraz pojawia się pewne pytanie: efektywniejsze będzie 60 minutowe bieganie czy trening "Insanity" po 30-50 minut, który jest nastawiony na ciągłą jazdę na "maksa"? Dodam, że kiedyś ćwiczyłem wg. tego programu przez 2 tygodnie i po każdym odcinku byłem mokry jak po kąpieli i pociłem się nawet po skończeniu danego "etapu".

 

Podaję moje gabaryty jakby do czegoś były potrzebne:

 

Wzrost: 192cm

Waga: 86kg

I napisz, jak Ci poszło przez te 2,5 miesiąca? Jakie efekty? Opisz, ile udało Ci się przytyć/zgubić, jakie nawyki były i czy nadal redukujesz - może dorzucę swoje kilka groszy i Ci pomogę. :-)

 

 

Biegaj, najlepiej jest na mase

Ojj tak! Dzięki bieganiu i aerobom masa rośnie jak po*ebana! +3 kg mięśni po każdym treningu gwarantowane.

LEAVE ME ALONE, I HAVE MY OWN WORLD.




Galeria Tekstów

Opublikowano

I napisz, jak Ci poszło przez te 2,5 miesiąca? Jakie efekty? Opisz, ile udało Ci się przytyć/zgubić, jakie nawyki były i czy nadal redukujesz - może dorzucę swoje kilka groszy i Ci pomogę. :-)

 

 

Ojj tak! Dzięki bieganiu i aerobom masa rośnie jak po*ebana! +3 kg mięśni po każdym treningu gwarantowane.

Ogólnie to nie schudłem za dużo jeśli chodzi o kategorię wagową, ale stanowczo poprawiły mi się wymiary. Oponka z brzucha trochę się schowała i uda straciły wredną galaretę ^_^

7m9a.png


Opublikowano

Ogólnie to nie schudłem za dużo jeśli chodzi o kategorię wagową, ale stanowczo poprawiły mi się wymiary. Oponka z brzucha trochę się schowała i uda straciły wredną galaretę ^_^

Bardzo dobrze! A jakieś zdjęcia porównawcze, aby ocenić i ewentualnie Cię zjechać oraz zmotywować za brak efektów? xD

 

A tak naprawdę, masz jakąś dietę? Ile razy w tygodniu ćwiczysz/biegasz?

LEAVE ME ALONE, I HAVE MY OWN WORLD.




Galeria Tekstów

Opublikowano

Bardzo dobrze! A jakieś zdjęcia porównawcze, aby ocenić i ewentualnie Cię zjechać oraz zmotywować za brak efektów? xD

 

A tak naprawdę, masz jakąś dietę? Ile razy w tygodniu ćwiczysz/biegasz?

Akurat zapomniałem zrobić zdjęcie na samym początku i potem uznałem, że nie będę się tak bawić ;)

 

Diety nie mam konkretnej (przynajmniej teraz, kiedy myślę o tym jak o spędzaniu wolnego czasu i nie zależy mi jakoś mega na spalaniu), po prostu jem trochę mniej, a niezdrowe zamieniam na zdrowe. Biegam zazwyczaj 3 razy w tygodniu (staram się utrzymywać te 3 wypady i dodawać jakiś w wolny dzień) zazwyczaj po około 40 minut. Czasem dojdzie tam jakiś wypad na siłownię, ale to dość sporadycznie :)

7m9a.png


Opublikowano

A jakie spadki ogólne były i czy nadal są? Aktualna waga, waga na początku i spadki pomiędzy? Jeżeli nadal chcesz przywalić w spalanie tłuszczu, to mogę Ci polecić parę fajnych "wynalazków XXI wieku." ;-)

LEAVE ME ALONE, I HAVE MY OWN WORLD.




Galeria Tekstów

Opublikowano

A jakie spadki ogólne były i czy nadal są? Aktualna waga, waga na początku i spadki pomiędzy? Jeżeli nadal chcesz przywalić w spalanie tłuszczu, to mogę Ci polecić parę fajnych "wynalazków XXI wieku." ;-)

Na początku, tak jak w pierwszym poście ważyłem 86kg, a teraz jest to w okolicach 82kg. Wątpię, że sięgnę po te "wynalazki", ale dowiedzieć się na przyszłość nie zaszkodzi. Kto wie, co mi przyjdzie do głowy w przyszłości :D

7m9a.png


Opublikowano

Na początku, tak jak w pierwszym poście ważyłem 86kg, a teraz jest to w okolicach 82kg. Wątpię, że sięgnę po te "wynalazki", ale dowiedzieć się na przyszłość nie zaszkodzi. Kto wie, co mi przyjdzie do głowy w przyszłości :D

4 kg. Powiem Ci tak, większość z tego to zaległa woda, którą zbierała się, kiedy nie ćwiczyłeś. Potem też glukoza, cukry itp. spadały więc dużo tłuszczu, żeś nie zrzucił, ale przy wzroście 192 cm jest OK. Te wynalazki, to miałem na myśli trening interwałowy, czyli naprzemienne bieganie bez monotonii przez maksymalnie 8-15 minut. Na czym polega? Biegniesz 25 sekund truchtem, potem 10-15 sekund maksymalna prędkość, potem, 25 sekund truchtem i znów 10-15 sekund maksymalna prędkość. Na pierwszym takim treningu zrobisz maksymalnie 5-6 serii i będziesz zdyszany, dlatego pierwszy trening to max ~6 minut, z czasem powinieneś zwiększać, aż dojdziesz do jakichś 15 minut - wtedy będziesz mieć kondycję lepszą niż połowa Twojego miasta ;-)

LEAVE ME ALONE, I HAVE MY OWN WORLD.




Galeria Tekstów

Opublikowano

4 kg. Powiem Ci tak, większość z tego to zaległa woda, którą zbierała się, kiedy nie ćwiczyłeś. Potem też glukoza, cukry itp. spadały więc dużo tłuszczu, żeś nie zrzucił, ale przy wzroście 192 cm jest OK. Te wynalazki, to miałem na myśli trening interwałowy, czyli naprzemienne bieganie bez monotonii przez maksymalnie 8-15 minut. Na czym polega? Biegniesz 25 sekund truchtem, potem 10-15 sekund maksymalna prędkość, potem, 25 sekund truchtem i znów 10-15 sekund maksymalna prędkość. Na pierwszym takim treningu zrobisz maksymalnie 5-6 serii i będziesz zdyszany, dlatego pierwszy trening to max ~6 minut, z czasem powinieneś zwiększać, aż dojdziesz do jakichś 15 minut - wtedy będziesz mieć kondycję lepszą niż połowa Twojego miasta ;-)

Myślałem, że po powrocie do domu ujrzę połowę asortymentu sklepu z jakimiś środkami wspomagającymi :D Akurat chciałem się pomęczyć z tymi interwałami już wcześniej, ale uznałem, że zimę przebiegam na spokojnie i dopiero na wiosnę wezmę się poważnie za siebie.

7m9a.png


Opublikowano

Jeżeli chcesz schudnąć nie możesz biegać "na maksa". Nadmierny wysiłek, powyżej 130 tętna przez długi czas, jest dla osób aktywnych fizycznie, sportowców. Dla osób dorosłych z siedzącym trybem pracy i tzw. sadełkiem poleca się wysiłek 3x30x130, czyli 3 razy tygodniowo po 30minut na pulsie ok. 130 lub mniej. Wtedy spala się tłuszcz. Jeżeli będzie ćwiczył "na maxa" będziesz spalał to co aktualnie zjesz i wzmacniał oraz rozbudowywał mięście (co wiąże się z przyrostem ich masy).

Opublikowano

Na początku, tak jak w pierwszym poście ważyłem 86kg, a teraz jest to w okolicach 82kg. Wątpię, że sięgnę po te "wynalazki", ale dowiedzieć się na przyszłość nie zaszkodzi. Kto wie, co mi przyjdzie do głowy w przyszłości :D

Pierdol te wynalazki . Ten gościu co o nich pisze jest jakiś nie tego, on nie chce być kulturystą, zią .

 

Skacz na skakance, biegaj, odpowiednia dieta, podciągaj się na drążku, pompki .

 

Ja w ten sposób bez żadnych supli itp spaliłem 5 kg i wyrzeźbiłem mięśnie .

Opublikowano

Bieganie + gdzies tam po drodze wykonywanie cwiczen rozciagajacych oraz spalajacych

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...