Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 18.02.2017 w Komentarze w blogu

  1. BuRaK xx

    anime is not real

    No to co mówicie to prawda, internet teraz ma nawet zbyt wielki wpływ na niektórych mało inteligentnych według mnie ludzi. Dowodem na to jest nawet ta cała strona "Zapytaj" ;x Poczytajcie sobie trochę pytań tam ;x A gdzie jest samoodzielność? Przecież nie długo, ludzie przestaną rozmawiać bo po co? Przecież jest facebook -_- "Tam chociaż możesz się zastanowić przed odpowiedzią a nawet nie odpisać" Ale przecież jak ktoś podejdzie do ciebie na ulicy i spyta o coś, możesz się zastanowić albo po prostu powiedzieć mu że nie masz ochoty z nim rozmawiać i odejść. Czy nowe pokolenie to zrozumie? Wątpie, dlatego nie daję naszemu światu zbyt długo ;d Lecz na szczęście istnieją jeszcze ludzie samodzielni dla których internet to tylko internet w którym można sobie pograć w jakąś głupią tak naprawdę grę czy popisać ze znajomymi z innych krajów nawet, przecież rozmowy telefoniczne między krajami trochę kosztują.. Wszystko ma też swoje plusy tylko trzeba je zauważyć! Dla wszystkich super graczy którzy twierdzą że gry nie są głupie: Też gram w gry, lubię to robić, lecz odbiega to trochę od rzeczywistości. Jest to tylko sposób na zajęcie wolnego czasu i odprężenie się patrząc na pixele stworzone przez kogoś innego Używki też są głupie, a sam z nich korzystam. Więc mówiąc że gry są głupie nie mówię o was tylko o grach! Bo przemyśl sobie, co cie czeka grając tylko w gry? Nic ciekawego, co prawda są te całe turnieje i e-sport się rozwija lecz mimo tego nawet prawdziwi sportowcy przecież nie grają 15h dziennie np. w piłkę -_- mają też swoje życia, znajomych itd.
    1 punkt
  2. hyhy.

    anime is not real

    Wywalić, zniszczyć, spalić, zdewastować, zapomnieć, że kiedykolwiek w ogóle istniało. Kurwa, jak można oglądać jakieś beznadziejne, odmóżdżające bajeczki i uważać to za kluczowy element japońskiej kultury? Wielkie oczy, wywalone cycki, mega drażniące dźwięki, piski i inne warkoty. No jak można? Przecież to hańba dla teatrów bunraku, cieni, dla kyogen, dla twórców takich jak Takayuki Hara, Tetsuya Ishida, Morie Ogiwara.
    1 punkt
  3. TroLLu.

    anime is not real

    Bo jak mówiłem, nie dotyczy to jedynie anime, ale i też innych rzeczy. Chińskie bajki posłużyły jako przykład. Bo moim zdaniem tak jest, nie tyczy się tylko anime.
    1 punkt
  4. SmoKu™

    anime is not real

    Kek Ogółem art jest dosyć ciekawy, ale prawda jest taka, że wystarczyłoby zamienić parę słów kluczowych i już byłby nagonką na coś zupełnie innego. Przekaz tego artykułu? Jak się za bardzo wczuwasz, to jesteś pojebany. To jest dość śmieszna wers i można to wynieść do wszystkiego, co jest fikcyjne. Wczuta w książki, seriale, filmy, gry - nie tylko Anime. Linijki na końcu nawijające o "wyrżnięciu" wszystkich otaku są komiczne, na początku zastanawiałem się czy ten artykuł nie jest jakims turbo-dziadziusiem, prowokacją, ale zaryzykuję i wypowiem się szczerze. Cosplay'e? Mały ukłon w stronę autora muszę zrobic, ale to mały. Mam dwie znajome Cosplayerki. Jedna bawi się w te przebieranki, i nawet jej to wychodzi - pojawia się w nich na wydarzeniach, czy też konwentach. Ale na codzień ubiera się normalnie, nie wplata "chan" w zdania, mogę z nią spalić lolka i normalnie pogadać - mimo, że też interesuję się anime. Jest to hobby, ale ono jest tylko elementem rozrywki życia a nie kurwa życiem. Jakbym został taką spierdoliną, która do nawijki dorzuca -chan, -desu, na jakieś dziecko mówi -kawaii, a idąc spać liże poduszkę ze swoją waifu, którą chce mieć obok siebie - to bym się chyba zabił. Druga za to, robi to co panna wyżej, jednak kurwa jak wychodzi na osiedle to zakłada na uszy jakąś czapkę z uszami, czasem ma perukę - ja pierdole. To jest już w/w przesada. Cały artykuł, to wylanie frustracji na osoby bawiące się w to i trochę kekam patrząc na to - ale w jednym przyznam rację autorowi - jak chcesz przenieść fikcję i stawić ją na szali z życiem - to jesteś jebnięty.
    1 punkt
  5. Chatter

    anime is not real

    troche przyps jak cie matka zapyta po co ci onahole na patyku
    1 punkt
  6. Equener.

    anime is not real

    TL:DR­
    1 punkt
  7. martix55

    anime is not real

    Lol, sam oglądam anime, ale znam granicę której nie mam zamiaru przekraczać, nawet nikt z moich znajomych nie wie że oglądam anime, nie gadam do nich jak popierdolony psychopata, jak dla mnie zabawy typu dodawanie do imiona senpai czy coś w realności jest już chorobą lub nałogiem. Ostatnio jakieś anime obejrzałem 3 miechy temu. Samo anime nie jest złem, złem jest wtedy kiedy ktoś przekracza granice normalnego oglądania i zaczyna świrować.
    1 punkt
  8. Zarax

    anime is not real

    Jak ktoś się interesuje anime i je ogląda, czy też czyta mange to nie widzę w tym nic złego, no ale nie do przesady.
    1 punkt
  9. TheRyuuzaki

    anime is not real

    Ciekawy artykuł. Osoba która zaczyna się już bawić w cosplaye, a co najgorsze upodabniać do postaci dokładając do mowy te zwroty które zawarłeś to już ktos który naprawdę się w tym zatracił. Osobiście lubię oglądać anime, lecz w moim przypadku oglądanie kończy się tylko na oglądaniu, po prostu podchodzę do tego z pewnym dystansem.
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...