Nie wyobrażam sobie bandy dresów(nie ubliżając normalnym ludziom) z broniom. Minęłoby zapewne kilkanaście lat, zanim ten odsetek przestępstw by spadł. Legalna broń tej bandzie pojebów otworzyłaby wiele możliwości, jakiś napadzik, może sie jakiś gang założy jak będzie postrzelać można, jakieś staruszki sie postraszy. Na pewno łatwo by było kupić broń nielegalnie, więc zapewne małe eRPeKi od komunii by na taki pistolecik odkładali
Nie. Jeżeli mogę obronić się gazówką i zapewne nikomu tym ogromnej krzywdy nie wyrządzę, to po co mi broń palna na ostrą amunicje, którą mogę łatwo zabić ?