Nie umiem wykonywać samooceny. Co do szczerości, "Podchodzi gość na ulicy i mówi do 2-giego: Co Ty tak śmierdzisz, użyj dezodorantu albo idź się umyj(w tłumie ludzi który zaczyna się gapić na tą sytuację)" albo coś mniej upokarzającego, podchodzi do Ciebie obcy gość i szepcze do ucha czy mogłabyś się umyć bo śmierdzisz, jak reagujesz? Ja próbuję wszystkiego, gardzę ludźmi którzy ograniczają się do 1 profesji.
Reasumując i tak mam to w dupie i jestem egoistą.
@edit
hehe napisałem jakiś tekst, tak naprawdę sam go nie rozumiem ale co tam, może dostanę lajka