Oceniasz go a nawet go nie znasz ani nie wiesz jak się zachowuje, a łeb może mieć mocniejszy niż ty (pewnie sam niedawno z gimnazjum wyszedłeś i też się tak popisywałeś więc płaczesz że prawda na jaw wyszła) i nie sądzę, żeby po 2 łykach padł jak to napisałeś, a nerdem też nie jest.
A to, że nie pije to dobrze o nim świadczy.
Nie ma dziewczyny? A co jak ma żonę?
Kozak na liścia? Proponuję "soluwe sam na sam koksxsie nubje nerdzie" podajcie sobie miejsce czas i godzinę, walniesz go z liścia i nagrasz jak "pada na liścia".
Nielubiany w szkole? A co jak chodzi na studia? A może je skończył?
Człowieku wypierdalaj albo pomyśl zanim coś napiszesz.