Ale jak fajnie lubią Polacy cisnąć samych siebie . Piękne .
Uważam się za polaka, ale nie staram się narzekać, bo to najgorsze i najbardziej polskie, niestety. Polacy to pesymiści w większości, którzy kochają narzekać na rząd, na zus, na urząd skarbowy, na policję, na reprezentację piłki nożnej, na nowy wygląd youtuba, na polaczków z lola, na dzieci neo z metina, z tibii, na zarobki, na to że piwo beznadziejne, na księdza pedofila, na to że w biedronce za drogo i jeszcze 1000x tyle milionów innych powodów do narzekań.
Myślę, że gdyby było wśród nas trochę więcej pozytywnego myślenia, to byłoby lepiej, chociaż co ja mówie, sam go nie mam. Narzekaniem na narzekania badź narzekaniem na wszystko co istnieje raczej nic nie zdołamy zmienić.
Nikt nie przeczyta moich wypocin, ale co tam .