Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Zadanie Domowe Prosze To Będzie Pięć


Krzemil

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W poszarpanej szacie, z rozwiązanymi włosami, pełnymi prochu i popiołu, idzie żałobna i smutna starożytna mater dolorosa — Demeter. Wyschły w jej ręku kłosy zboża i zwiądł czerwony kwiat maku. Przymglone oczy, w których już łez nie ma, wloką się z przedmiotu na przedmiot, zawiedzione i bezradne. Matka szuka zaginionej córki.

 

Oto zostawiła ją na łące, nad brzegiem Oceanu, bawiącą się z nimfami. Odchodząc zabroniła jej zbierać narcyzów, kwiatów zwodniczych, poświęconych bóstwom podziemnym. Persefona była posłuszna. Zrywała tulipany, hiacynty, w których pachnie dusza pięknego młodzieńca, i ciche, dobre fiołki, i niebieskie oczka niezapominajek, a z daleka omijała narcyzy, albowiem — jak mówiła matka — w ich białych płatkach śpi pragnienie, a ich woń odwraca myśli od nieba. Wtem ziemia wydała kwiat, jakiego słońce nigdy nie widziało. Z jednego korzenia wyrastało sto głów, rozgorzałych złotem przykoronków, a karbowane brzegi białych płatków płonęły jasnym szkarłatem. Cudowna woń napełniła niebo, ziemię, przeniknęła do słonej głębiny morza, aż wszystkie nereidy podniosły się ze swoich szmaragdowych łóżek i zawołały: "Ach".

 

Persefona obejrzała się wokoło, czy jej nikt nie widzi, i prędko zerwała kwiat. Upiła się jego zapachem, oczy jej zaszły mgłą i ciemność ogranęła duszę. Wtedy rozwarła się ziemia i Hades, bóg piekieł, porwał Persefonę na wozie zaprzężonym w czarne rumaki. Gdy się ocknęła, wołała, krzyczała. Żaden bóg nie słyszał jej głosu, żadna z nimf, z którymi bawiła się na łące, nie nadbiegła z pomocą. Tylko mała Kiane, rusałka wodna, rozłożyła słabiutkie ręce, chcąc zagrodzić drogę gwałcicielowi. Ale czarne rumaki przeleciały nad nią, boginka zalała się łzami i rozpłynęła w strumień. Otoczeni chmurą pędzili ze świstem huraganu ponad ziemią i morzem. Z oczu Persefony znikły znajome wybrzeża, wysypały się kwiaty z jej trzcinowego koszyka, wreszcie otwarła się czeluść Tartaru.

 

Na próżno matka pytała o nią każdego przechodnia. Ani bóg, ani człowiek, ani ptak żaden nie podał jej wieści o córce. Błądziła po wszystkich lądach i morzach. Nocą zapalała pochodnię i przy jej czerwonym blasku przeszukiwała załomy skał, uroczyska leśne, zakamarki starych świątyń, dziuple drzew spróchniałych. Przez dziewięć dni i dziewięć nocy szukała Persefony i nie było na ziemi kąta, do którego nie zajarzałaby rozpacz matki.

 

Na koniec, utrudzona i bezradna, przywlokła się do Eleuzis nad Zatoką Salamińską i usiadła przy Dziewiczej Krynicy. Kamień, na którym spoczęła, nazwano Skałą Smutku, a źródło Pięknem, albowiem jej łzy były jak perły. Właśnie w tym czasie szły po wodę do krynicy córki króla Keleosa. Spostrzegły biedną staruszkę w łachmanach, mówiły do niej "matko", nie wiedząc, jak bardzo ranią jej serce. Pocieszały ją, jak mogły, i prosiły, by poszła z nimi. Zgodziła się mówiąc: "Mogę być pożyteczna w domu. Znam się na robotach kobiecych i umiem ścielić łóżka dla państwa. Znam dużo ładnych bajek i potrafię pieścić małe dzieci". Królewny ucieszyły się, albowiem właśnie urodził się im braciszek.

 

Gdy Demeter stanęła na progu, wydała się królowej Metanirze majestatyczna i dostojna. Królowa podbiegła do nieznajomej i prosiła by usiadła. Demeter uczyniła według jej życzenia i tej siedzącej postawie znów wyglądała na jedną z tych staruszek, co w pałacach królów bawią dzieci lub prowadzą gospodarstwo. Kobiety jej nie poznały, gdyż trudno śmiertelnym rozeznać boga. Widząc jej smutek zaczęły ją bawić żartami. W końcu uśmiechnęłą się, przemówiła i wzięła jadło, które jej podano.

 

Z wdzięczności za gościnę Demeter zajęła się wychowaniem najmłodszego z królewiczów, dziecka wątłego i chorowitego. Chcąc je uczynić nieśmiertelnym, brała w nocy niemowlę z kołyski i kładła w ogień, aby płomień strawił w nim wszystko, co ziemskie i zniszczalne. Matenira zobaczyła to raz przez szparę w drzwiach i wpadła z krzykiem do pokoju, sądząc, że obca niewiasta chce spalić jej syna. Dziecko wymknęło się z rąk Demetry i umarło w płomieniach. W tej chwili świetlica napełniła się wonią jakby zbóż, owoców z sadu i wszystkich kwiatów ziemi. Z łachmanów starej kobiety wyrosła piękność niebiańska. Złote włosy, podobne kłosom dojrzałej pszenicy, rozjaśniły dom niby błyskawicami. Metanira przypadła do jej nóg poznając wielką boginię. Zanim odeszła, ofiarowała Demeter królewiczowi Tryptolemesowi ziarna zbóż i wóz zaprzężony w skrzydalate rumaki i kazała mu przelecieć ziemię od końca do końca i rozsiewać życiodajne ziarno, gdy skończą się dni posuchy.

 

Pani urodzajów okryła pola żałobą. Przeklęłą "łanów zieloną chwałę" i zasiewy zmarniały, i trzody nie miały świeżej karmy, i ludzi nawiedził głód. W żarnej spiekocie wyschły rzeki i krynice, a z opustoszałych ołtarzy nie wznosił się ku bogom dym ofiar. Trzeba było przebłagać Demetrę. A ona właśnie dowiedziała się całej prawdy od wszystkowidzącego Słońca i zagniewana na bogów ukryła się tak, że nikt jej znaleźć nie mógł. Dopiero Hermes odszukał ją w zapadłej pieczarze gór arkadyjskich, gdzie osiadła, z daleka od świata, sama jedna ze swoją żałobą. Dzeus wysłał do niej muzy i charyty, najmilsze i najwymowniejsze boginki — nie słuchała, co mówiły. Wtedy nakazał bratu Hadesowi zwrócić porwaną Persefonę. Król piekieł spełnił zlecenie, lecz rozstając się z Persefoną, podał jej jabłko granatu, a ona zjadła kilka ziarnek nie wiedząc, że ta odrobina wiąże ją na zawsze z państwem cieniów. Odtąd corocznie, na przeciąg trzech miesięcy, musiała wracać do męża.

 

Gdy Persefona wychodziła z podziemia, świat maił się wszystkimi kwiatami wiosny, tak wielka była radość Demetry. Ale równie wielka była boleść przy każdym rozstaniu. Żeganały się, jakby się już nigdy więcej nie miały zobaczyć. Jedną z najpiękniejszych scen Nocy listopadowej Wyspiańskiego jest takie jesienne pożegnanie matki z córką. Demeter mówi:

 

O córo, żegnaj ukochana.

matczyne serce pogardzone;

już mnie nie trefić twoich włosów,

ostatni raz twe plotłam kosy;

już mnie nie stroić tobie szatki,

już idziesz precz od matki...

I wówczas, jak w owe pierwsze dni żałoby, Demeter odchodzi od pól i ogrodów i wszystko zamiera:

 

Porwano to pełne życie

w pełni świeżości kras

i uwiedziono w noc i grób,

i uwiedziono na rozdroża i łegi zapadłe.

Patrzajcie, krzywda się stała:

 

Oto wszystko widzicie umarłe,

powiędłe i zgasłe, i zbladłe;

Ziemia się stała jak trup;

drzewa obnażone z szat,

zdeptany owoc i kwiat...

Zima. A gdy przeminie, wraca Persefona do matki, niosąc ze sobą nową wiosnę. W tej legendzie zawiera się całe życie ziemi, jej rozkwit i uwiąd, ból i radość matki — albowiem ziemia jest "matką".

 

Ćwiczenia

1.Czego Demeter zabroniła czynić swojej córce Persefonie?

2.Dlaczego Persefona jej nieposłuchała?

3.Jakie były konsekwencje czynu Persefony?

4.Czy ktoś próbował ją ratować?

5.Gdzie matka szukała córki?

6.Jakie skutki dla ludzi miała jej żałoba?

7.Kto pomógł Demeter odzyskać córkę?

8.Jakiego podstępu użył król podziemia Hades,aby zatrzymać Persefonę przy sobie?

9.W jaki sposób mit o Demeter i Persefonie tłumaczy zmienność pór roku?

10.Podkreśl ołówkiem w tekście te zdania,które uważasz za najważniejsze i niezbędne do zrozumienia całej opowieści o Demeter i Persefonie ,np.w pierwszym akapicie najważniejsze jest zdanie inforumujące o tym,że Demeter szuka zaginionej córki.

11.Na podstawie podkreślonych zdań opowiedz mit,streszczając go w 10 zdaniach.

12.W jaki sposób została podkreślona rozpacz Demeter po stracie córki?

Znajdź w tekście odpowiednie epitety.

13.Dopisz wyrazy blozkoznaczne słów:

rozkwit-

ból

radość-

spiekota-

14.Jak rozumiesz zdanie:ziemia jest matką?

15.Ekologia to dziedzina biologii,która zajmuje siębadaniem stosunków między organizmami a otaczającym je środowiskiem.Ekologiem nazywa się naukowca ,który zajmuje się tą dziedziną nauki,ale także osobę propagującą nieniszczenie przyrody.Czy zdanie:ziemia jest matką mogłoby być wykoszystane przez ekologów? W jaki sposób? Podaj kilka własnych pomysłów.

16.Do Podanych sformułowań ze słownikiem matka dopisz ich znaczenia.

a)matkować komuś-

b)taki,jak go matka urodziła-

c)wyssać coś z mlekiem matki-

d)wdać się w matkę-

użyj dwóch wybranych sformułowań w zdaniu.

 

Proszę o zrobienie wszystkich zadać bo sam nieumię jak ktoś all zrobie dam 5.

Opublikowano

tu jest wiecej czytania niz robienia tego wystarczy posiedziec troszke a za kilka pikseli nikt chyba nie ma checi moze wieczorem przysiade przy tym ale polski nie jest moja najmocniejsza strona

Opublikowano

@up

Sam nie umiesz ? to zadanie z 5 klasy podstawowej wystarczy przeczytac tekst, to takie trudne ?

 

@top

tylko z pamięci to robie

 

4.Czy ktoś próbował ją ratować?

-Nie

 

5.Gdzie matka szukała córki?

- Po lądach i morzach, przeszukiwała załomy skał, uroczyska leśne, zakamarki starych świątyń, dziuple drzew spróchniałych

 

7.Kto pomógł Demeter odzyskać córkę?

-Zeus

Opublikowano

-Up

 

Sam nie umiesz ? to zadanie z 5 klasy podstawowej wystarczy przeczytac tekst, to takie trudne ?

 

Top:

 

tylko z pamięci to robie

 

4.Czy ktoś próbował ją ratować?

-nie

5.Gdzie matka szukała córki?

- Po lądach i morzach, przeszukiwała załomy skał, uroczyska leśne, zakamarki starych świątyń, dziuple drzew spróchniałych

 

7.Kto pomógł Demeter odzyskać córkę?

-Zeus

 

@Edit

Sorry za double jakis lagg ;/

Opublikowano

Pomocą jest dać wędkę , a nie rybę : P

 

masz te wyrazy bliskoznaczne :

http://www.synonimy.pl/?word=b%C3%B3l&search=Szukaj

http://www.synonimy.pl/?word=rozkwit&search=Szukaj

http://www.synonimy.pl/?word=rado%C5%9B%C4...p;search=Szukaj

http://www.synonimy.pl/?word=spiekota&search=Szukaj

 

 

15. podam tok rozumowania , a Ty postaraj się to zrobić : D (ps. mam 4/5 z Polskiego z gimnazjum 2 klasa 4 czy 5 miejsce w rankingu najlepszych gimnazjuów w W-wie )

Twierdzenie Ziemia jest Matką może być użyte przez eklologów , jako jeden z argumentów przeciwko wyniszczającej działalności czloweka na przyrodę . Wiele razy sami mówimy o matce Ziemii , ale czy robimy coś, aby ją chronić ? Nie .

przykłady :

-dolina rozpudy , bohaterska obrona drzew , ekolodzy przywiązywali się do drzew (0_o)

-rezerwaty (poszukaj info w necie : P jakaś akcja była niedawno...)

-budowa autostrad i niszczenie lasów , naturalnych siedlisk zwierząt , które sprawiają , że istnieje na Ziemi pewny pokój i harmonia . Tak więc tutaj , że Ziemię tworzą także istoty które na niej żyją i nie wolno im niszczyć itp. (to tak , jakby Ci blok rozwalili xD )

 

Myślę , że cośtam pomogłem ; )

LifeSro

FusionRoad

Opublikowano

Sam zrobic nie umiesz?

To łatwe jak huj

 

1.

zabroniła jej zbierać narcyzów, kwiatów zwodniczych, poświęconych bóstwom podziemnym.

 

W 2 strofie było ale huj

 

 

A jak ołówkiem mamy zaznaczac?

Sam rób takie długie rzeczy-nic trudnego

"Tłum nie rozumie, tłum się nie interesuje, tłum jedynie podąża, tam gdzie kieruje się orszak"

  • 4 tygodnie później...

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...