Czekamy na odpowiedź .
Benek : Słuchaj knottu, nie wiem po chuj się tu logujesz
teraz razem z Kerq'iem kasujemy twoją pseudo grupę.
pseudo raper i lamer, przeciwko mistrzom w fachu
czerpiemy radość, widząc zalążek twojego strachu.
Czarne chmury nadchodzą, zaraz wybuchnie katastrofa
Dziś W naszym notesie, dopisujemy kolejną dwójkę ofiar.
Nie obchodzi nas flota, nie robimy tego dla zysku
leci za strofą strofa, dusicie się w śmiertelnym uścisku.
Na szyi pętla, każdy wers zaciska ją co raz mocniej
brak oddechu i tętna, odczucie litości jest nam obce.
Szykujemy wam pogrzeb, kostucha zaciska już ręce
trudno się oprzeć, składamy wasze ciała diabłu w podzięce.
Żądny krwi duet, wygrana płynie w naszych żyłach
na niebie czarny kruk, apokalipsę wam zsyła.
Tak bywa, ślady waszej krwi na moich najkach.
bez zbędnego pierdolenia, oddaję Kerq'owi majka.
Kerq : Dziś mesjasz śmierci objawia wam ciemne plamy
Moje wersy płoną na waszych widać rany
Tłuste zakłady na ogół wszystkim znane
Kerq i Benek na forum sieją kurwa zamęt
Dzisiaj w głowie to wam się już nie zmieści
Walka z gnojami pseudo-mocnej treści
Słuchaj House od czasów Junior Mafii
Nic się nie uczyłeś więc się teraz splamisz
Czysty akapit , moja krótka adaptacja
Słaby MC kontra liryczna miazga
Nie macie werwy - dzisiaj gaszę świece
Wasze wersy można spuścić w brudnym klozecie
Odczuwam brak formy lecz to mi przysłuży
Takich leszczy jak Wy można brakiem udusić .
Nastał dzień , nastaje także nowa godzina
Pederastów zabiłem panuje czysty klimat .
Pozdrawiamy : ) Powodzenia .