Wątpie, że to prawda, bo sama jestem z płci pięknej. ;d
Spoko, można grać, ale życie codzienne to jednak coś innego ;p
Gra się dla odprężenia, a nie żeby no-lajf`ić 24/7h.
Sama jestem kobietą i mogę się przyznać, że potrafie przesiedzieć nockę na tym czy na tamtym, ale nie żeby codziennie
Btw dziwicie się, że amerykańce to napisały?
Skoro tam jest pełno dzieciaków które maniakują to i laski z nudów zaczynają grać