MasterWP juz podpisałam się pod petycja.
Chociaż osobiście uważam , mimo ,ze kocham i szanuję zwierzęta ,że teraz problem z okrucieństwem wobec nich w Korei nie jest najważniejsze.
Ludzie maja o wiele gorzej. Czasami kiedy np Koreanka znajdzie kawałek folii cieszy się przez całe tygodnie bo może sobie "załatać" okna.
Na dodatek pies w Korei to przysmak, mimo ,ze dla nas może wydawać się to okrutne ponieważ u nas psy to towarzysze człowieka, przytulanki itp.
My jemy krowy, w Indiach jesteśmy dla nich barbarzyńcami.
Ale mimo wszystko powinni jakoś humanitarnie zabijać te psiaki..każdy czuje ból.