21 Grudnia był początkiem, 5 październik będzie końcem
żegnam się tymi wersami, choć to wcale nie jest proste.
Pędzący postęp, forumowych spin, krzyków i wyzywek
zmusił mnie do tego, odwieszam na bok moją ksywę.
Z nie małym wstydem, przyznaje się, robię to po raz kolejny
popełniłem błąd, lecz jestem z tych co popełniają błędy.
Z forumowej przybłędy, powstał ktoś wszystkim znany
doszedł do tego ciężką pracą, nie tworząc byle gówna dla zabawy.
Prawda prawdą pozostanie, ostatnie chwile naszych świateł
prawdziwe każde zdanie, na tym forum ostatni nasz krok.
Kiedyś może tu wrócimy, wyplujemy nie jeden wers z naszych gardeł.
Nie jeden znicz zapalimy, lecz teraz następuje mrok.
Każdy tekst był czymś ważnym, dla ciebie jak i dla mnie
odchodzimy stąd, lecz naszych wersów nikt nam nie skradnie.
Przywiązując uwagę na składnie, pisaliśmy tekst za tekstem
najlepsze że, nie wyzywaliśmy na pojedynek pod byle pretekstem.
Pamiętam nasze dissy, za każdym razem dostawałem wpierdol
moje wersy słabe, przy twoich każdy gracz by mógł wymięknąć.
Piszemy te teksty, nie dla wygranych lecz dla tego rapu
Teraz odchodzę z uniesioną głową, zakładając na nią kaptur.
Prawda prawdą pozostanie, ostatnie chwile naszych świateł
prawdziwe każde zdanie, na tym forum ostatni nasz krok.
Kiedyś może tu wrócimy, wyplujemy nie jeden wers z naszych gardeł.
Nie jeden znicz zapalimy, lecz teraz następuje mrok.
Czas kończyć tą farsę, Rozszerzyła się na dużą skalę
dziś tym tekstem, pokazuje hejtom środkowy palec.
Odchodzimy stąd silniejsi, pełni bagażu doświadczenia
wywalając złe myśli, pozostawiając dobre wspomnienia.
Odpadli już najlepsi, teraz na nas przyszedł czas
kiedyś musi zabić dzwon, temu forum mówię pas.
Przyszła pora na nas, teraz kruszymy naszą skałę
przepraszam tych wszystkich, których kiedykolwiek wyzwałem.
Dzięki za tekst MakYs, wyszedł ci zajebiście, ja nie umiem pisać takich rzeczy jeszcze takich smutnych ; ] więc przepraszam z góry za te słabe wersy.
Dozo.