Skocz do zawartości

benek0708

Members
  • Postów

    239
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O benek0708

  • Urodziny 07.08.1994

Metody kontaktu

  • GG
    7144429
  • Skype
    ChujCieToObchodzi_

O użytkowniku

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Stargard Szczeciński

Osiągnięcia benek0708

  1. PTAKI LATAJĄ KLUCZEM

  2. 21 Grudnia był początkiem, 5 październik będzie końcem żegnam się tymi wersami, choć to wcale nie jest proste. Pędzący postęp, forumowych spin, krzyków i wyzywek zmusił mnie do tego, odwieszam na bok moją ksywę. Z nie małym wstydem, przyznaje się, robię to po raz kolejny popełniłem błąd, lecz jestem z tych co popełniają błędy. Z forumowej przybłędy, powstał ktoś wszystkim znany doszedł do tego ciężką pracą, nie tworząc byle gówna dla zabawy. Prawda prawdą pozostanie, ostatnie chwile naszych świateł prawdziwe każde zdanie, na tym forum ostatni nasz krok. Kiedyś może tu wrócimy, wyplujemy nie jeden wers z naszych gardeł. Nie jeden znicz zapalimy, lecz teraz następuje mrok. Każdy tekst był czymś ważnym, dla ciebie jak i dla mnie odchodzimy stąd, lecz naszych wersów nikt nam nie skradnie. Przywiązując uwagę na składnie, pisaliśmy tekst za tekstem najlepsze że, nie wyzywaliśmy na pojedynek pod byle pretekstem. Pamiętam nasze dissy, za każdym razem dostawałem wpierdol moje wersy słabe, przy twoich każdy gracz by mógł wymięknąć. Piszemy te teksty, nie dla wygranych lecz dla tego rapu Teraz odchodzę z uniesioną głową, zakładając na nią kaptur. Prawda prawdą pozostanie, ostatnie chwile naszych świateł prawdziwe każde zdanie, na tym forum ostatni nasz krok. Kiedyś może tu wrócimy, wyplujemy nie jeden wers z naszych gardeł. Nie jeden znicz zapalimy, lecz teraz następuje mrok. Czas kończyć tą farsę, Rozszerzyła się na dużą skalę dziś tym tekstem, pokazuje hejtom środkowy palec. Odchodzimy stąd silniejsi, pełni bagażu doświadczenia wywalając złe myśli, pozostawiając dobre wspomnienia. Odpadli już najlepsi, teraz na nas przyszedł czas kiedyś musi zabić dzwon, temu forum mówię pas. Przyszła pora na nas, teraz kruszymy naszą skałę przepraszam tych wszystkich, których kiedykolwiek wyzwałem. Dzięki za tekst MakYs, wyszedł ci zajebiście, ja nie umiem pisać takich rzeczy jeszcze takich smutnych ; ] więc przepraszam z góry za te słabe wersy. Dozo.
  3. W sumie co nam szkodzi. Tylko dziwnie będę się czuł dissując mentora. Ale czemu nie, najwyżej dostanę warna, i tak już mi to będzie zwisać. A więc składy są! Zaczynamy.
  4. Ok, przyjmuję. Pzdr i powodzenia ; ]
  5. "Tu wszystko jest prostsze, jaramy za blantem blanta Na twej głowie przedziałek, jak u gwałconego ministranta." "Jesteś w szoku ! dziś poczujesz drogi ból Błagaj o mą litość - póki jeszcze czujesz puls" Jedne z najlepszych panczy jakiekolwiek widziałem na tym forum. Propsy chłopaki MakYs po dissie na FuBu spodziewałem się czegoś lepszego równie mocnego z twojej strony, ale dużo powtórzeń itp zabiło twój diss. Głos na Bojlera i Żyrandola. Pzdr. ;]
  6. Dokładnie. Wiem, pisałem kiedyś o moim końcu tutaj i powróciłem- to był mój największy błąd. Ta decyzja jest już pewna. Nie mamy już sił patrzeć na to wszystko. Prosimy o mocnych zawodników. Pozdro.
  7. głos na TheKnottu.
  8. Żaden z nich. Bałbym się go mocniej złapać, bo jeszcze bym rozpierdolił bo to chińskie. Lepiej zakup jakiegoś fona ze znanych firm: nokia, LG, samsung... Pzdr.
  9. Ok, postaram się wrzucić coś jak najszybciej. Pzdr.
  10. Wyzywający: Benek0708 wyzywany:Leszczyk (Makavelli) Kategoria: Diss Tematyka: Ostry Pojazd Zakończenie: 31.09.11r godz 12.00 Notka: Widzę że nic kompletnie nie zrozumiałeś z poprzedniej lekcji. Przyjmujesz a jak nie to daj mi kolejnego minusa, może się dowartościujesz ; )
  11. no jasne że przyjmuję ;]
  12. Rifresz ;]
  13. Głos na Dwa Razy R. Perry ty też dobrze napisałeś, ale napisałeś mniej co nie wystarczyło na 2xR, który w swoim dissie dał więcej panczy Pozdro! ;]
  14. Głos na Dwa Razy R. Dobre wersy.
  15. Wyjdź stąd leszczu i zamknij za sobą drzwi dostaniesz tu wersy których nie znajdziesz w MTV. W mojej głowie rap brzmi, zaczyna się twój dramat każdym panczem otwiera się piekieł kolejna brama. To nie dla reportera sprawa, ani nawet wu jedenaście znasz mnie, każdym wersem przedziurawiam twą czaszkę. Publika się zadziwia, przyprawiam cię o zazdrość Rozpoczynam swe żniwa, popadasz ze skrajności w skrajność. Liczy się lojalność, tak więc chodź do nogi piesku wyznaczyłem swój cel i dążę do niego pomimo ilości przeszkód. Ty ciągle stoisz w miejscu, jak przystało na leszcza rymować przestań, każdym wersem ciebie besztam. Do Pit-Stopu nie zjeżdżam, widzę rola cwela ci nie zbrzydła po tych wersach czujesz się jak żyd w fabryce mydła. Wpadłeś w moje sidła, już się z nich nie wydostaniesz twa porażka jest bliska, upadniesz i na pewno nie powstaniesz. Standardowa szesnastka ;] Teraz ty, Pzdr.!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...