Gra z Polakami to zazwyczaj fail, bo gra za dużo dzieci, gimnazjalistów.
Niby jest kultura, ale takie tępoty, że paranoja.
Lepiej się gra (przynajmniej mi) z obcymi, bo dogadam się co do taktyki itd, a u nas to campa power i uciekanie od uzbrojonego mcoma, bo przecież jak podejdę to mogę zginąć, "i ach, moje ratio może się popsuć i skill i będą mówić, że jestem noobem"...
Osobiście nie lubię grać z dziećmi, ale pod wieczór się fajnie gra, bo dorośli ludzi siadają.