Jaki kurwa informatyk za dychę, coś nie ten ten pod kopułką? Tyle razy Bsod'y miałem i wiem, że nawet jak poprawi kość ramu czy wtyczkę od dysku, to po takim gwałtownym resecie tak czy siak uszkodził się system.. A tak wsadzi łapy gdzie nie trzeba, pierdolnie go prąd i tyle będzie bo się facet nie za bardzo zna. Format jest dziecinnie prosty i wątpie żeby ktoś ważne pliki trzymał na partycji systemowej.. "Kiedyś doczytałem" To czytaj dalej.. Jak Ci napisze że miałem bluscreena bo mi kondom wczoraj pękł to uwierzysz? Zwróć uwagę co napisał: "I mam taki wirus ze nie mogę nic pobierać". W takiej sytuacji najbezpieczniejszy będzie format zanim wirus nie rozprzestrzeni się na inne partycje.. Chyba że już się rozprzestrzenił.. Dociśnie te RAM'y, napisze "o dzięki już mi wszystko działa" a za 3 dni napisze temat znowu..