Witam,
Otóż mam problem z kompem, wylacza sie. Opisze problem:
Gram sobie w np NFS u2, wiedźmina, i po ok 10minutach trzesie sie ekran, i komp zdycha, musze go wylaczyc listwą i po paru sekundach sie da wlaczyc. Nigdy wczesniej takich problemow nie bylo, nfs u2 chodzil na gorszym kompie, a wiedźmina zrobilem na tym kompie 3x. Przy grach typu cs 1.6/ heroes, albo przegladanie neta/ gg normalnie chodzi. Załączyłem zdjecie kompa w spoczynku. co nie tak? Oczywiscie Everest
[http://www.przeklej.pl/plik/nowy-obraz-mapa-bitowa-2-jpg-0008oi8ml7tb]
A mój komp to:
Windows XP Professional, oryginalny
Procek DualCore AMD Athlon 64 X2, 3100 MHz (15.5 x 200) 6000+
Płyta głowna Gigabyte GA-M52L-S3 (4 PCI, 2 PCI-E x1, 1 PCI-E x16, 4 DDR2 DIMM, Audio, LAN)
Karta wideo ATI Radeon HD 4800 Series (512 MB)\\ to samo co grafiki
Zasilacz (prawdopodobnie, bo z naklejki wyciagnolem tylko model LC-B500ATX ModeCom Feel LC-B500ATX 260.00 213.11
Ile ma W zasilacz?
Co jeszcze wam potrzeba?
A noi screen podczas gdy monitor sie trzesie, tuz przed offem
http://www.przeklej.pl/plik/nowy-obraz-mapa-bitowa-jpg-0008sm6rq2mv